- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1493 Culés
Gorące dyskusje
Aragorn33
6
Nie wiem jak to się stało, że po 4 latach wojny ruscy mają w Polsce w sondażach prawie 8%. To... » Czytaj dalej
25 odpowiedzi
Safrani
47
Sejm przegłosował projekt ustawy ws. zakazu patostreamingu. Projekt zakłada kryminalizację... » Czytaj dalej
48 odpowiedzi
Safrani
5
Cześć OskiZ okazji rozpoczęcia Mistrzostw Świata w Piłce nożnej mam do Ciebie dwa pytania. 1.... » Czytaj dalej
24 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1493 Culés
5
Taki mecz pokazuje mi po raz kolejny jak mało zależy w trakcie meczu od roli trenera w zespole. Wszystko Fornalik zrobił dobrze, zespół fajnie wyglądał, do 80 minuty dominował a jednak błędy indywidualne zawodników zniweczyło tak naprawdę cały plan taktyczny na mecz trenera. Z drugiej strony ktoś powie że trener Bate wprowadzil w odpowiednim momencie zawodnika który wzniósł ożywienie dla zespołu. Ja bym zapytał a dlaczego ten chłopak nie grał od początku meczu czy też od początku drugiej połowy? Porąbana jest ta piłka nożna, c..j mnie strzela
0
@Janiama nikt trenera nie wini, to wina w najważniejszym momencie jednego gracza, i poszlo w pizdu
0
@Chwytliwy Jasne tylko że to on bierze na plecy porażkę i musi z nią żyć. A co miał facet zrobić? Trener zwłaszcza piłki nożnej to mega trudna praca. W siatkówce w ręcznej czy w koszykówce a nawet w hokeju można wziąć czas i troszkę pomóc zespolowi a tutaj nic nie zrobisz.
0
@Janiama A ja akurat uważam, że Fornalik jednak mógł zrobić więcej jesli chodzi o zmiany. Absolutnie nie uważam, ze to jest jego jakakolwiek wina, bo wiadomo po jakich błędach padły bramki. Ale tak od przynajmniej 70 minuty aż się prosilo o świeżą krew. Tym bardziej jestem zaskoczony, bo ogladalem calkiem sporo meczów Piasta w tamtym sezonie i podobało mi się to jak Fornalik często dosyć szybko robił zmiany nawet jak wygrywali, które dużo wnosily i Piast nie miał "wielkich dziur" w trakcie meczu. Dzisiaj myślę że Waldek King trochę przysnał na ławce, podobnie jak drużyna na boisku. Bate gralo naprawde slabo i wolno, szkoda, ze nie zaatakowali mocniej i odważniej aby strzelic te 2 bramke, ale do tego potrzebna była świeża krew, bo taki Parzyszek był już z pewnością bardzo zmęczony swoją ciągłą nieustepliwoscia... Valencia czy Felix tez juz byli mocno zmęczeni i nie dawali tyle drużynie, co w pierwszej połowie. Sokolowski czy Badia wielokrotnie dawali świetne zmiany.