- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 760 Culés
Gorące dyskusje
Karol145
1
Czy ja dobrze widzę, że deportowali Ukraińca za to, że złowił suma? Ja pierdziele co za chory... » Czytaj dalej
157 odpowiedzi
LAMC_10
5
Jak córka to Maja, jak syn to Leon.
46 odpowiedzi
MirusAmisz
37
@Kgorecki2500 No ładnie ładnie kolego, to sobie nagrabiłeś. https://x.com/krulbijedame/status/20... » Czytaj dalej
35 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 760 Culés
37
Strasznie to śmieszne jak piłkarze Barcy w tym Messi, chcą Neymara i nie czują się zdradzeni a łebki z Polski będą mówić, że Ney napluł im w twarz i nie zasługuje na drugą szanse, że rozmieniamy na drobne wartości klubu. Prawda jest taka, że Ney jest w stanie otwarcie przyznać się do błędu a każdy, kto to zrobi na 2 szanse zasługuje. Całe szczęście, ze Barca to coś więcej niż pseudo wartości, pseudo prawilniaków wyciągnięte spod osiedlowego trzepaka.
0
@cules100pro Przecież nawet po transferze Neya do PSG mają dalej kontakt grupy na whasupie codziennie rozmawiają normalni kumple XD
Komentarz usunięty przez użytkownika
9
@cules100pro To, że starszyzna sobie mówi i robi co chce, a szatnia przypomina kółko wzajemnej adoracji(ktorej przydałby się mocny plaskacz), to już inna kwestia. To jest po prostu frajerstwo, szczególnie poświęcenie do tego Dembouza. Ja chcę piłkarzy wpasowujących się w dany styl i koncepcję, a nie transferu Neymara bo nazywa się Neymar, by uciszyć kibiców i dziennikarzy.
Obecnie Barcelona to drużyna bez pomysłu i prawdopodobnie jeszcze rok bez trenera. Szukamy Messiemu przyjaciół, a gdy ten odejdzie obudzimy się również bez drużyny. Neymar, Dani, może jeszcze sprawdźmy co tam u Songa.
0
@jedrek7000 naucz się czytać ze zrozumieniem xD
8
@cules100pro Jesteś nieszczęśliwym człowiekiem. Z twojej wypowiedzi bije gorycz, czujesz się urażony poglądami innych, a przecież nikt personalnie ciebie nie obraził. Musisz zrozumieć, że wartości istnieją tak długo, jak długo będzie ich dochowywać choćby jeden człowiek. Nie znikną sobie ot tak, bo jakiś random sobie tego zażyczy. Zrobił błąd, zaatakował nas - jako klub - i teraz ponosi tego konsekwencje. Całe szczęście, że świat nie składa się tylko z tak małostkowych jednostek.
Komentarz usunięty
2
@kerouac sugerujesz, że jestem nieszczęśliwym człowiekiem i nikt personalnie mnie nie obraził a samym tym stwierdzeniem mnie obrażasz, więc kogo przepełnia gorycz w wypowiedzi? Powołujesz się na wartości a czy przebaczenie nie jest jedną z tych szlachetniejszych? Masz racje całe szczęście, że świat nie składa się tylko z tych małostkowych jednostek bo wszyscy pluli by jadem w człowieka, który popełnil błąd i otwarcie się do tego przyznaje. Poza tym chyba nie bardzo zrozumiałeś mój komentarz.
0
@Jakdxb Nie trzeba mieć tam szafki żeby dostrzegać pewne rzeczy. Drugi raz z rzędu również zostaliśmy ośmieszeni na europejskim podwórku, warto też o tym pamiętać.
0
@Cave Messi ma już przyjaciół nie musimy mu ich szukać i sam wie najlepiej czego potrzebuje.Szkoda mi Dembele ale bez przesady chłopak miał przebłyski, ale jak nie kontuzja to spóźnienia ciągle coś. Dziwna sytuacja ty chcesz czegoś innego i Messi chce czegoś innego jak dla mnie powinni zrobić wszystko żeby w jakimś stopniu pomóc najlepszemu piłkarzowi w historii. Do tego Neymar styl Barcelony zna i bardzo dobrze się w nim odnajduję. Taka drużyna jak Barcelona zawsze ma pomysł, a piłka nożna taka jest czasami się przegrywa nawet jak gra się w Barcelonie.
3
@cules100pro nie obraziłem ciebie, starałem się jak najdelikatniej dobrać słowa. Nigdy nie plułem i nie popierałem plucia jadem na Neymara. Uważam jednak, że człowiek powinien postępować w zgodzie z wybranym kodeksem. Taki uniwersalny zakłada bycie konsekwentnym. Jeżeli wybrałeś tę drogę - krocz nią i czerp z niej korzyści oraz skutki negatywne. Nie bez powodu ludzie biznesu osiągali sukces. Trzymali się pewnych zasad. Jestem przekonany, że jedną z nich była konsekwentność.
Jesteśmy wieloletnią instytucją, która płaciła mu olbrzymie pieniądze. Gdyby tylko odszedł, nie byłoby tematu, przecież zawsze może wrócić. Ale doskonale pamiętasz jego wypowiedzi adresowane w stronę zarządu, jego kulisy odejścia, jego pozew. To nie są przypadkowe błędy popełnione pod wpływem impulsu. To dojrzałe decyzje, które podjął po namyśle. Niech więc ponosi tego konsekwencje. Istnieje cienka granica między byciem miłosiernym, a naiwnym. Jeżeli wcześniej ciebie uraziłem, to przepraszam.
2
@cules100pro Piszesz o stosunku kibiców do Neya niczym o prawdzie objawionej, tobie jako jedynemu, podczas gdy - zdaje się - nie masz zielonego pojęcia o sytuacji w klubie. Piłkarze się przyjaźnią, mają miliony, żyją pełnią życia i lubią Neya w takim samym stopniu, jak głęboko gdzieś mają np odwieczny konflikt z Realem, który wszak rozpala miliony. Dlatego kompletnie się mylisz, a dowodem na to jest ot chociażby jedna osoba. Bartomeu (ale i podejrzewam, że reszta zarządu). O ile nasi piłkarze mają gdzieś co się dzieje w klubowych biurach, bo myślą głównie o tym jak najlepiej wykorzystać wolny czas mając miliony, to kibice i np osoba odpowiedzialna za Barcę - Barto czują się urażeni postawą Brazylijczyka i mają ku temu prawo jak najbardziej.
0
@kerouac " Taki uniwersalny zakłada bycie konsekwentnym. Jeżeli wybrałeś tę drogę - krocz nią i czerp z niej korzyści oraz skutki negatywne."
Sorry ale to trocha głupota w tej sytuacji. Facet zrozumiał że popełnił błąd, jest nieszczęsliwy (juz pomijam fakt że mozna tak mówić o gościu który zgarnia taki hajs) i ma dalej w to brnąć??? To byłoby dopiero głupotą.
Wyobraź sobie że dostajesz propozycję zmiany pracy na lepszych warunkach, decydujesz się. Tam po jakimś czasie stwierdzasz że atmosfera jest nie taka, że się męczysz, że codziennie rano nie chce Ci się wstać z myślą że masz iść do tej roboty. Pojawia się propozycja powrotu do poprzedniej pracy, na nieco gorszych warunkach finansowych, ale wystarczajacych w zupełnosci na Twoje potrzeby. Do tego wrócisz do zespołu, z którym Ci się świetnie pracowało, gdzie masz dobrych kumpli, ba nawet przyjaciół. Oni chcą Twojego powrotu. Co robisz??
Trzymasz się tej konsekwentności i zostajesz w robocie, która nie daje Ci satysfakcji i się w niej męczysz czy jednak idziesz i wracasz tam gdzie byłeś szczęśliwy?