- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1655 Culés
Gorące dyskusje
Batys
2
Macie już zaplanowane urlopy? Jakiś ciekawy kierunek?
78 odpowiedzi
Kgorecki2500
10
Wywiadu nie oglądałem ale widzę, że grubo chyba tam było. Tylko mi się od razu zapala lampka.... » Czytaj dalej
32 odpowiedzi
PIWOSZ89
4
Jak tam zbudowaliście formę na lato? Ja nie bo 95kg tylko a miało być 100 może za rok się uda
23 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1655 Culés
0
Pisałem już jakiś czas temu, że kilku graczy jest do wymiany bez względu na ich formę. Mianowicie mam na myśli Suareza, Rakiticia, Busquetsa, Pique oraz wiecznie szukającego Messiego Albę. Panowie i Panie gracze ci są już wypaleni jeśli chodzi o chęć zwycięstwa. Zawodzą w najważniejszych meczach w sezonie, a i tak ciągle jest ta sama gadka, że było dobrze i nie ma co się martwić. Także radzę wyluzować, bo w następnym sezonie będzie bardzo podobnie, zwłaszcza że zostaje Valverde. Wzajemne kółko adoracji z brakiem ambicji sportowych.
2
@Kurkmen Mocne slowa w Maju. O tych graczach jeszcze w lutym ( moze oprocz Suareza) pisalbys, ze nie ma lepszych od nich. Musisz ochlonac chłopie
2
@Kurkmen Albę xD
0
@Kurkmen Rakitic i Busquets tutaj się zgodzę, ale jeśli chodzi o Suareza i Albe to Oni potrzebują zmienników. Nie takich jak Miranda i Prince, tylko takich żeby czuli ich oddech na plecach, że w każdej chwili mogą usiąść na ławce w przypadku złej formy. Alba grał przez cały sezon bardzo dobrze, ale niestety wczoraj i z Liverpoolem był jednym z głównych problemów Barcy
0
@kamson24 Ja nie mam po czym ochłonąć. Po meczu z Liverpoolem odpuściłem sobie emocjonowanie się tym aż tak jak wcześniej. Także twój argument można schować do kosza.