- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1594 Culés
Gorące dyskusje
Aragorn33
6
Nie wiem jak to się stało, że po 4 latach wojny ruscy mają w Polsce w sondażach prawie 8%. To... » Czytaj dalej
28 odpowiedzi
Safrani
48
Sejm przegłosował projekt ustawy ws. zakazu patostreamingu. Projekt zakłada kryminalizację... » Czytaj dalej
48 odpowiedzi
Giwera
13
Witam. Sen wygrał ze mną i przyznaje się bez bicia, że gdy La Rambla żyła meczem Korea... » Czytaj dalej
15 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1594 Culés
0
Może mi ktoś wytłumaczyć sprawę z end game? Jak antman gada z wdowa i kapitanem to mówi, że w prawdziwym życiu 5 lat to w wymiarze kwantowym 5 godzin. Natomiast na koniec jak Bunner wysyła kapitana do tego wymiaru to mówi, że w naszym świecie to będzie zaledwie 5 sekund a kapitan może spędzić tam ile będzie chciał czasu. To wreszcie jak to jest?
0
@lukaszbarca15 Tak jak i ten film, czyli słabo jest.
2
@lukaszbarca15 Raczej chodzi o to, że czas jest bardzo relatywny, a Ant-man wcześniej nie miał nad nim kontroli. Dopiero jak rozpracował to Tony to mogli spokojnje kontrolować te podróże w czasie.
0
@sidzej Film mi się podobał zwłaszcza ta epicka walka tylko w tej sytuacji się pogubiłem.
0
@lukaszbarca15 Wtedy podróżował bez tego GPS’a starka i może trafił do miejsca gdzie 5 godzin = 5 lat, a później banner wysłał go do miejsc, gdzie czas płynie szybciej/wolniej. Ale nie wiem czy ma rację xD
1
@lukaszbarca15 Nie ma sensu skupiać się na nielogicznościach bo jak w każdym filmie o podróżach w czasie mamy ich sporo. BTW, ten film nie był zły, ale w porównaniu do doskonałego Infinity War to zwyczajnie ssie. Gagów jest tym razem nawet więcej niż w Ragnarok. Niektóre są zabawne, inne wymuszone. Najbardziej kuje w oczy to co zrobione z Thorem, który w ostatnich filmach bardzo dojrzał i wyrósł na potężną postać uniwersum, przypominał młodego Odyna, tak teraz jest grubym pijakiem grającym na konsoli, któremu towarzyszy festiwal cringowych żartów z alkoholizmu i depresji.
W ogóle nei podobał mi się finał gdy w starciu z Thanosem powracają unicestwione postacie wcześniej plus od groma tych, których nie było i nagle niektórzy bohaterowie są na ekranie 5 sekund, inne 30, a jeszcze inne w jednym tylko ujęciu, plus jakieś debilne sceny typu wszystkie bohaterki łączą siły przeciw Thanosowi (XD, chyba scena żeby nie dopierdzieliła się żadna szurnięta feminazistka). WTF?
0
@Ratamahatta Ale skoro przywrócili połowę wszechświata to czemu mieli by nie pomoc w walce z Thanosem? Mieli siedzieć w domach i się przyglądać?