- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 760 Culés
Gorące dyskusje
Karol145
1
Czy ja dobrze widzę, że deportowali Ukraińca za to, że złowił suma? Ja pierdziele co za chory... » Czytaj dalej
151 odpowiedzi
LAMC_10
5
Jak córka to Maja, jak syn to Leon.
46 odpowiedzi
MirusAmisz
35
@Kgorecki2500 No ładnie ładnie kolego, to sobie nagrabiłeś. https://x.com/krulbijedame/status/20... » Czytaj dalej
35 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 760 Culés
4
Zastanawia mnie, skąd u nas się bierze tyle narzekania...
Sporo czytam komentarzy na internecie, bo chce się dowiedzieć co różni ludzie sądzą na dany temat. Niezależnie od tego czy są to tematy sportowe, polityczne, graficzne, technologiczne, społeczne czy jakieś inne. I choć można znaleźć sporo świetnych merytorycznie wypowiedzi, to jest to często przykryte płachtą totalnego narzekania, zawiści i wyśmiewania. Ostatnio mało czytam zagranicznych komentarzy, ale wydaje mi się, że jest tego jakby trochę mniej niż u nas. Ludzie cieszą się z jakichś nowinek, czegoś nowego, czy to projektu, gry, zapowiedzi filmu etc. A u nas ciągłe narzekanie, że tego nie ma, że plakat zły, że to jest bezsensu, że to się nie uda itp.
Świetnymi przykładami są na to np. plakaty z "Once upon a time in Hollywood", gdzie zagranicą ludzie w większości ciepło przyjęli te plakaty, a nawet jak były głosy krytyczne, to mniej wyśmiewające i bardziej inteligentne... poza tym nikt nie ocenia filmu po plakacie, ale tutaj już trochę takich komentarzy widziałem, że plakat mi się nie podoba, to film też będzie zły. Absurd.
Drugi przykład to jakieś nowinki technologiczne... Google na Game Developers Conference zapowiedział platformę streamingową Stadia i już od razu narzekanie, że to się nie uda, że to bezsensu etc.
Skąd to się bierze? Nie mówię, że Polacy są ciągle w tym względzie źli, ale jednak u nas... jest to nadwyraz widoczne, takie narzekanie, umniejszanie, wyśmiewanie. Bardzo to irytujące.
2
@macio_944 Co do filmu to sie nie wypowiem, ale w temacie wynalazku Googla wystarczy wejść nawet na Reddita gdzie większość komentarzy jest sceptycznie nastawiona. Dużo już było takich pomysłów, na papierze wygląda to świetnie, ale obecnie jest to nie do zrealizowania. Na przykład u nas dalej pewnie 80% użytkowników internetu nie ma połączenia zdolnego do płynnego odtwarzania filmu w 4k, a co tu dopiero mówić o streamowaniu całej gry z zewnętrznego serwera i to bez opóźnień.
1
@Striker Oczywiście -> krytyczna. Z krytyką nie ma żadnego problemu, nie można przecież wszystkiego lukrować. Mnie natomiast chodzi o coś innego, o to że tutaj krytyka często jest bezpodstawna, wyśmiewająca i z góry wszystko jest skazane na porażkę zamiast powiedzieć "Ok, wydaje mi się że to nie wypali, nie podoba mi się, ale zobaczymy." Wszyscy wszystko wiedzą najlepiej.
4
@macio_944 wiem że mój komentarz trochę minął się z sensem twojego. W każdym razie to o czym piszesz raczej wynika z tego, że ludzie chętniej krytykują niż chwalą. To że jest więcej komentarzy negatywnych nie oznacza że taki jest ogólny odbiór. Widzę to nawet po sobie, kiedy się z kimś zgadzam to nie odpowiadam mu "Dokładnie, masz rację!" tylko przewijam dalej no bo nic mój komentarz by nie wniósł, dopiero kiedy mam jakieś zdanie przeciwne to już sprawa wygląda inaczej :)
No i zapewne zagraniczne fora czy strony które przeglądasz mają wyższy poziom moderacji i ogólny poziom wypowiedzi, ciężko przyrównać np. komentarze na reddicie do śmietniska na facebooku
1
@macio_944 To racja, rzadko się uśmiechamy, marudzimy, a często wyśmiewamy cudze błędy. Polacy są wielkimi pesymistami niestety z natury. Nasze aktualne społeczeństwo jest jeszcze wypaczone przez duchy z przeszłości, takie jak komuna, okupacje, czy wojny. Myślę, że potrzeba jeszcze kilku pokoleń aby zmienić to myślenie.
Mimo wszystko nie wyciągałbym tak daleko idących wniosków, że Polacy jako jedyni wylewają żale w internecie. Bo wystarczy wejść na zagraniczne portale aby przekonać się, że tak nie jest. Zgodzę się jednak, że narzekanie i wyśmiewanie innych przychodzi nam z wielką łatwością.
5
@macio_944 Jesteśmy społeczeństwem postkomunistycznym. Na ten temat przeprowadzono wiele badań, w wolnej chwili mogę poszukać i podesłać. Wyrastaliśmy razem z rodzicami z stopującego i dewastującego ustroju, którego skutki obserwowaliśmy praktycznie do 2004 roku. W porównaniu do Stanów Zjednoczonych, gdzie na osiemnastkę dostajesz auto, na które- przeciętnego Polaka- stać po jakichś 8 latach pracy, jesteśmy dosłownie zaściankiem. W USA zarabiasz dajmy na to 3000$ i kupujesz sobie casuala Hilfigera za 50$, a w Polsce zarabiasz 3000 zł i kupujesz prestiżowego Hilfigera za 200 zł. Przepaść. Wiadomo, że znaczenie ma tutaj potencjał geograficzny, przestrzenny, kulturowy, ale jakby spojrzeć na to z boku, to z mocarstwa i państwa dominującego w Europie, staliśmy się tłem dla największych. Trudno więc o pozytywne nastroje.
Druga sprawa jest taka, że czytając zagraniczne fora, często dostrzegam różnicę w inteligencji przeciętnego Polaka normika, a kolesia z USA (już nie mówię o Arabach, bo to zakała internetów niestety). Jestem niemal przekonany, że obiektywny kicz jest u nas zwany kiczem, a w Stanach sztuką nowoczesną. Wystarczy spojrzeć na tendencje statystyczne, chociażby obleganie kin na blockbusterach. Myślę, że taki amerykański Vega uznawany by był za bożyszcza w USA. To tylko moje spostrzeżenia, luźne obserwacje.