- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1461 Culés
Gorące dyskusje
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1461 Culés
65
Podobno Sala bał się lecieć. Lot do Nantes był "pełen wrażeń" i zawodnik bał się lecieć z powrotem do Cardiff. Jorge Polanco (argentyński pilot) uważa, że wybór takiego samolotu do lotu nad kanałem La Manche to samobójstwo i głupota. Emiliano leciał samolotem jednosilnikowym, który tak naprawdę przeznaczony jest tylko do lotów w dobrych warunkach i w dzień. Lot miał miejsce w nocy i przy mniejszej temperaturze mogło dojść do "zamarznięcia silnika". Mówi też, że organizator i doradca mają jego krew na rękach.
@MichałBorowy/@ActuFoot
Dramat...
0
@ViscaBarca123 No nic, czekamy na oficjalne potwierdzenie znalezienia wraku czy coś.. tyle zostało.
16
@ViscaBarca123 pisałem o tym wczoraj:
Koniec znikających samolotów. Ruszył satelitarny system śledzenia lotów na żywo
Chyba wszyscy pamiętamy tajemnicze zaginięcie Malaysia Airlines 370, do którego doszło w 2014 roku. Lecący z Kuala Lumpur do Pekinu samolot zniknął z radarów nad Morzem Południowochińskim i do dziś nie wiadomo, co się stało.
A wszystko dlatego, że jeszcze do niedawna tylko 30% powierzchni naszej planety było w zasięgu radarów naziemnych oraz odbiorników sygnałów położenia samolotów. Co z pozostałymi 70%? To niestety tereny pustynne, górskie, dżungle czy oceany, gdzie śledzenie samolotów było niemożliwe… no właśnie, było, bo teraz satelitarny system Aireon umożliwia śledzenie z orbity 100% powierzchni naszej planety.
Teraz możemy zapomnieć o takich sytuacjach, oczywiście pod warunkiem, że samoloty będą wyposażone w ADS-B, bo właśnie na tym standardzie opiera się nowy satelitarny system. Nie powinno stanowić to jednak problemu, bo obecnie z nadajników tego typu korzysta na całym świecie ok. 10 tysięcy przewoźników, więc nowa metoda monitorowania lotów nie wymaga od nich praktycznie żadnych dodatkowych akcji i może być stosowana dosłownie od ręki.
To ja nie chcę wiedzieć czym oni tam polecieli.
MASAKRA.
Komentarz usunięty przez użytkownika
0
@ViscaBarca123 To bym samolot właściciela Cardiff więc też powinien mieć jego krew na rękach, że wogole pozwolił mu tym lecieć.