- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1333 Culés
Gorące dyskusje
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1333 Culés
1
Religia, to jak z nią jest? Łączy, czy jednak dzieli
?
Jak wyglądałby świat , gdyby religia zniknęła w tej chwili , jak by wyglądał gdyby nigdy nie powstała ?
Dlaczego ewolucja nie wyparła z umysłów wielu ludzi religii albo wiary, albo jednego i drugiego ?
Czy to wina natury ludzkiej , ze próbuje ideologie (kazdą) narzucać innym ludziom ?
Uda nam sie podyskutować na poziomie ?
1
@Colon Ludzie po prostu chcą w coś wierzyć, wierzą po to, żeby życie miało jakiś sens i wyższy cel. A jak życie wyglądałoby bez religi? Ciężko stwierdzić, bo religia miała bardzo wielkie znaczenie w dawnych czasach. Możliwe, że bez religii byłoby mniej konfliktów.
1
@Colon Taki temat to najlepiej przy piwku na minimum godzinną rozmowę ;) tutaj za dużo trzeba by się było rozpisywać ;p
9
@Colon Moim zdaniem religia jest sposobem na władzę nad ludem i po to została stworzona. Dlatego każde nawet prymitywne plemie ma szamana.
0
@Colon 1. Dzieli i łączy. Zależy od wielu czynników. W małych społecznościach może łączyć, globalnie, co pokazała historia raczej dzieli.
2. Trudno powiedzieć jakby świat bez religii wyglądał.
3. Ja myślę, że powoli wypiera. Wytarczy spojrzeć na odsetek ludzi wierzących tysiąc lat temu i ludzi wierzących dziś. Ewolucja to bardzo powolny proces. Tu dziesięć tysięcy lat nic nie znaczy.
4. Tak, to wina ludzkiej natury. Mojesze jest zawsze bardziej mojsze niż Twojsze.
0
@Colon Z religią jest tak samo jak z polityką. Niektórzy są w stanie tolerować, dyskutować, przedstawiać swoje racje na ten temat. Inni są bardziej radykalni a jeszcze inni mają to gdzieś.
Nie da się stwierdzić czy łączy czy dzieli. Każdy wierzący jak podejrzewam interpretuje wiarę na własny sposób. Mniej lub bardziej inwazyjny.
Ja jestem zdania, że jeżeli ktoś chce wierzyć chociażby w czekoladowego słonia skaczącego po chmurach to niech wierzy. Nikomu nic do tego.
Jasne, ze gdyby nie wiara świat teraz wyglądał by inaczej - i tu nie odważę się stwierdzić czy byłby bardziej czy mniej rozwinięty.
Najważniejsze to wyciągać wnioski z historii i w miarę możliwości spłatać je z czynami w teraźniejszości.
Miłego dnia. :)
18
@Colon Religia na pewno nie dzieli, a przynajmniej nie ta chrześcijańska. Bo żeby mówić, że dzieli to w jej naukach musiało by być coś co powoduje podział. Ludzie sami się dzielą, bo często ateiści nie potrafią do końca zrozumieć na czym polega wiara, a wierzący, bywa że narzucają za dużo ateistom. Druga sprawa to prowokujące komentarze czy niepotrzebne wcinanie się w rozmowę ze swoimi racjami.
0
@Colon 1. Nie wiem, wiara jak inne zjawiska, czasem łączy czasem dzieli.
2. Nie da się pomyśleć takiego świata.
3. Jeśli religia jest wytworem kultury (a tak moim zdaniem jest), to rzecz jest bardziej skomplikowana. Jeśli wiara jest po prostu cechą spełniającą jakąś funkcję (w uproszczeniu), to z ewolucyjnego punktu widzenia osobniki wierzące, oczywiście w innym sensie niż my teraz, były lepiej zaadaptowane to przetrwania (i być może dalej są).
4. No chyba tak, bo czego innego.
2
@Colon Kiedyś, gdy ludzie nie rozumieli, przypisywali zdarzenia ich otaczające bóstwom. Wraz z rozwojem nauki ludzie oddalalli się od swojej religii. Oczywiście jej przedstawicielom było z tym nie po drodze..
Ale ok, krótko i zwięźle.
Nie wiem jak w XXI wieku można jeszcze wierzyć...
Tu chyba jest potrzeba poczucia czegoś wyższego, ale po co....
Według mnie każda religia dzieli, wystarczy spojrzeć na dłuższy okres czasu
0
@Colon Tak naprawdę wszystko zależy od tego o jakiej religii mówimy. Są religie uniwersalistyczne dostępne dla wszystkich, są i "plemienne" które już same z natury będą dzielić ludzi. Dużo też zależy od samych ludzi, bo podziały same w sobie nie są złe, zła jest niemożność zaakceptowania, że ktoś wierzy w coś innego, a tu już wchodzi kwestia niedoskonałości człowieka, więc mniej lub bardziej ale takie zjawisko musi mieć miejsce.
W człowieku wg mnie zawsze istniała potrzeba transcendencji, nawet w bardzo dawnych czasach będąc jeszcze bardzo co by nie powiedzieć prymitywną istotą wznosił już budowle ku czci ichniego boga, co wiązało się wtedy z naprawdę sporym wysiłkiem. Naprawdę interesujące, że nawet wtedy się na takowy decydował, mimo że z żadną "realną" korzyścią się to nie wiązało.
Wbrew temu co niektórzy uważają ja nie sądzę, żeby religia powstała do kontrolowania. W mojej opinii to już kwestia ludzi, którzy daną religię do swoich celów wykorzystywali, nie generalizowałbym tak, że każdy tworząc religię kierował się chęcią kontroli.
A świat bez religii wyglądałby z pewnością zupełnie inaczej. Sądzę, że poprzez "narzucanie" moralności taki katolicyzm np. wydatnie przyczynił się do rozwoju naszej cywilizacji łacińskiej, właściwie będąc jej fundamentem. Dobrym przykładem niech będzie tu niewolnictwo, które nawet wielcy filozofowie greccy uzasadniali, a które katolicyzm potępił (nie twierdzę oczywiście, że od razu dało to wymierny efekt, ale zdecydowanie dało to podstawy do walki z niewolnictwem i jego zniesienia przynajmniej w naszej cywilizacji).
18
@Pedeudo O właśnie takie komentarze najlepiej dzielą :)
"Nie wiem jak w XXI wieku można jeszcze wierzyć..."
Dobrze udało Ci się to pokazać w praktyce :D
1
@Pedeudo Nie wiem jak w XXI wieku ktoś nie może jeszcze rozumieć że każdy człowiek ma wolną wolę i m.in dlatego może wierzyć w co chce
3
@KamQiX Bo tak naprawdę to nie religie dzielą w złym tego słowa znaczeniu, tylko głupcy nie potrafiący zaakceptować, że ktoś wierzy w coś innego niż on :)
0
@KamQiX Dokładnie tak. Dzisiejszy świat w większości przypadków chce pokazać, jaka to religia, wiara jest zła, itd. (zwłaszcza kraje Europy Zachodniej). Mamy też np. islamistów, z jednej strony część grupy zabijających nawet samych siebie w imię Allaha, jednak są silni i muszą się liczyć z nimi m.in. Francja, Niemcy, itd. te kraje, które tak chcą promować te iście wolnościowe, ateistyczne podejścia, a w zamian mają sporo kłopotów. Można wiele mówić złego na muzułmanów, ale jednego im nie można odmówić - silnej wiary, dzięki której mają sporą moc i sieją strach. Według mnie to wiara dodaje ludziom moc, bo w coś wierzą, a niewierzącemu z kolei będzie przyjmował głównie (w większości przypadków postawę zobojętnienia) i mamy to co można zauważyć m.in. w tych krajach co opisałem wcześniej.
1
@KamQiX Wyraziłem tylko swoją opinię..., o co pytał Colon.
Nikogo nie obraziłem.. Napisałem tylko, że w dobie dzisiejszej nauki i technologi JA nie widzę sensu wiary.. Umniejszania sobie, bo jest coś wyższego.. To tylko moja opinia.
Już wiemy, że Ziemia jest okrągła, że nie jest centrum wszechświata, że życie to nie jest nic wyjątkowego, bo planet i gwiazd są biliony.
Więc nawet cześć procenta oznacza miliony, miliardy populacji... Niech będzie, że jeszcze weźmiemy z tych cywilizacji procent, to mamy minimalnie milion cywilizacji rozwiniętych.
Inna sprawa, że ciężko jest mi zrozumieć religie, skoro nawet na planecie ludzie nie mogą przyjąć wspólnej wersji... A chyba najczęściej chrześcijanie lubią uważać swoją religie za jedyną słuszną.
Dobra.. Ziemia nie jest okrągła :D.. Zanim się zacznie...
1
@barcelonaLM Według religii każdy ma wolną wolę :).
Otóż to.. Szkoda, że przez to każdy przy odrobinie "starań" może pozbawić człowieka życia w mniej czy bardziej humanitarny sposób.
Według mnie to już pozbawia sensu religii..
Ale tekstowo ta dyskusja pozostawi wiele niezrozumienia i pewnie znów będziemy się kłócić :(
3
@Pedeudo Najgorzej jak ludzie uwazaja, ze juz wszystko wiedza i nic im więcej nie jest potrzebne. Patrzac na niektore Twoje komentarze to pozjadales chyba wszystkie rozumy. No coz, moze wyrośniesz z takiego podejścia, a może nie. Na szczęście jesteś dla mnie tylko internetowym randomowym chlopaczkiem :)
0
@Colon Powiem tak, według mnie wiara łączy, ponieważ mam wielu znajomych, którzy są ateistami ale i tak się łamią opłatkiem w rodzinie.
Gdyby nie religia w Polsce i do niej przywiązanie nie bylibyśmy krajem bezpiecznym i moglibyśmy wyglądać tak jak Francja, Niemcy czy też inny "tolerancyjny" kraj.
0
@Qlewer Oh, jak miło :).
A ja tam liczę się ze zdaniem każdego.
Wąski horyzont, bleh
1
@KamQiX Kolega z Langusty może? ;)
1
@Pedeudo Mam takie samo zdanie, a powiem nawet więcej za 1000 lat jak się rozwiniemy technologicznie, poznamy nową rasę z kosmosu, jestem praktycznie przekonany, że Religia upadnie i wierzyć będzie jakiś mały procent ludzi. Dla nich wierzenie w Boga będzie jak dla nas mitologia Grecka w tym momencie.
0
@Pedeudo Ja myślę że źródłem wolnej woli jest godność, która posiada każdy człowiek, bez względu na wyznanie
1
@DonAndresFCB Za tysiąc lat, o ile ludzkość przetrwa i się nie cofnie w rozwoju przez wojny, to ludzie będą bogami..
Wydłużanie życia, przywracanie kończyn, mówi się nawet o przywracaniu do życia zmarłych osób..
Terraformowanie światów, wielkie światy pierścieniowe budowane wokół słońc.
Panowanie nad pogodą i zjawiskami naturalnymi. Tworzenie nowych gatunków...
To wszystko wizja przyszłości. Pierwsze z wymienionych pewnie będą wchodzić w życie za 200, 300 lat. Niektóre i za tysiąc, dwa. Nawet dłużej.
Ale wymieniając to wszystko mając jakąś wiedzę na temat wzrostu szybkości rozwoju (im cywilizacja bardziej rozwinięta, tym szybciej się rozwija) uważam, że naprawdę mało wystarczy, by być "Bogiem" :)
Na szczęście już kościół katolicki nie kara śmiercią za odkrycia sprzeczne jego wizji, uff
0
@Jonyx Oglądam, oglądam :)
Dzięki Szustakowi udało mi się przed świętami na tyle zbliżyć do Boga, że mogę uznać święta za najlepsze w życiu. Wspaniałe uczucie :)
1
@KamQiX Ja na jego kanał rok temu trafiłem. W ciężkich momentach odpalam languste i od razu lepiej :D Tylko teraz kilka dni bez filmików i jak tu żyć :p