La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1481 Culés

konto usunięte

33

Za sprawą Pelego odżył temat jak grali kiedyś piłkarze i co by znaczyli w obecnych czasach. Opowiem Wam z autopsji sytuacje, które mam cały czas w pamięci. 20 lat temu kiedy przyszedłem do Legii to wtedy w zespole było wielu naprawdę bardzo dobrych piłkarzy Jacek Zieliński, Sylwek Czereszewski, Bartek Karwan, Jacek Bednarz, Czarek Kucharski czy też Tomek Sokołowski. Trenerami byli wtedy Kopa z Białasem a pomagał im legendarny Lucjan Brychczy. Pan Lucek który cały czas był w Legii wtedy miał już 64 lata czyli wiek naprawdę zaawansowany jak na piłkarza trenera. Pan Lucjan zawsze z nami grał w dziadka przed treningiem i uwierzcie mi On nigdy nie wchodził do środka! Nie dlatego że ktoś go oszczędzał ale dlatego że grał jak profesor. Obok reprezentanci Polski a starszy Pan bawi się na zewnątrz kółka nie popełniając żadnego błędu. Później razem z Jackiem Kazimierskim prowadził trening z bramkarzami. Kiedy Pan Brychczy ustawiał piłkę na 16 metrze to Szamotulski, Kowalewski czy też młody Boruc tylko mogli pomarzyć o tym by obronić któryś z Jego strzałów. Szamo darł mordę by Lucek nie strzelał bo to nie jest trening tylko egzekucja. Szczerze tam gdzie chciał piłka wpadała, okienko prawe okienko lewe płaski strzał przy słupku a jak juz zaczął strzelać zewnętrzną częścią stopy po winklach to My wszyscy byliśmy w szoku.
Kiedy trafiłem do rezerw bo byłem za słaby na 1 zespół to trenerem był Jerzy Kraska mistrz olimpijski z Monachium który wskutek kontuzji musiał bardzo szybko bo w wieku 26 lat zakończyć karierę. Bardzo często graliśmy w siatkonoge po treningu. Wrzucaliśmy po dychu do kapelusz i graliśmy. Nikt nigdy nie wygrał z trenerem jeden na jeden. Nawet przychodzili z pierwszego zespołu chłopaki i byli bez szans. Dlatego proszę Was szanujcie tych starszych piłkarzy bo Oni uczyli się techniki na ulicy na podwórku i byli pod tym względem wspaniali a gdyby teraz wyszli z tymi umiejętnościami na normalny trening to byśmy przecierali oczy ze zdumienia.

konto usunięte

1

@Janiama Po prostu kiedyś poziom piłki był wyższy, dzisiaj niestety strasznie on spadł

konto usunięte

1

@Chwytliwy Bo dzisiaj piłkarzy się produkuje w akademiach a kiedyś naprawdę dzieci nie miały co robić tylko bawili się piłką a jak poszli do klubów to wszystko już umieli.

3

@Janiama Ciekawe opowieści.
Ale jeśli ktoś umniejsza skille zawodników z lat ubiegłych, to raczej ze względu na motorykę, siłę fizyczną, wydolność.
Technicznie pewnie nie byli gorsi.

konto usunięte

1

@RosjaninBut Dużo lepsi byli i motorycznie też nie odstawali tylko że wtedy był przepis że mógł bramkarz łapać piłkę po podaniu i dlatego taktyka była całkiem inna. Kto grał pressing mocny gdy obrońca podawał do bramkarza a ten mógł złapać piłkę?

16

@Janiama A ja uważam, ze teraz generalnie najwyzszy poziom pilkarski jest wyzszy, niz kiedys. Wezmy zespol jakikikwiek z dolu tabeli la ligi, czy innej. Maja zaplecze finansowe, profesjonalnych trenerow od tego, tamtego, fizjoterapeutow, dietetykow taktyke i stado innych fachowcow. A przede wszystkim pilkarzy, ktorzy zarabiaja gruba kase. Zyja z pilki, czyli: dobrze sie odzywiaja, pracuja nad kondycja non stop, chodza na silownie kiedys polowa pilkarzy miala inne zawody, a pilka byla dla nich jedynie rekreacja. Dzis niezwykle ciezko jest "okiwac" jednego! obronce na najwyzszym poziomie. Potrafia to jedynie nieliczni. Pilkarze czesto powtarzali to w wywiadach. W dzisiejszych czasach, żeby jeden pilkarz sie czyms wyroznil na gole oko w meczu to mysi byc prawdziwy wirtuoz i potrafi to jedynie kilku na świecie. Defensywy sa mega zgrane, przygotowuja sie do kazdego meczu osobno, analizuja rywala, jego mocne i slabe strony. Kiedys nie bylo na to czasu, ani srodkow. Mysle, ze teraz jest poprostu ciezej. Co nie znaczy, ze taki Pele, czy Maradona by byli ogorkami. A no i jeszcze jedno. Teraz pilkarz swiatowej klasy jest milionerem. Ufziela wywiadow, gra w reklamach, faje autografy. Nie kazdy potrafi sie odnalesc, zeby mu szajba nie odbila i utrzymac z forma przez lata

6

@Chwytliwy Czy był wyższy? Z tym się nie zgodzę. Można spierac się kto jest, był najlepszym piłkarzem itp. bo to są jednostki. Całościowo jednak poziom lig nie miał startu do teraźniejszych. Nie było wtedy tak wiele drużyn o podobnym poziomie. Zawodnicy są dużo bardziej wyeksploatowani bo co mecz muszą grać na najwyższym poziomie. A co do Pelego to go szanuję a tym bardziej jego umiejetnosci. Nie lubię tylko wypowiedzi starych piłkarzy. Wydaje się, że boją się po prostu wyparcia przez mlodszych, a lepszych zawodników. A wiadome, że i tak każdy będzie o nich pamiętać.

3

@Janiama W każdym popularnym sporcie (pomijam wybryki babochłopów z NRD) wyniki są dziś dużo lepsze niż kilkadziesiąt lat temu, ale akurat w piłce nożnej, gdzie nie można tego w żaden sposób zweryfikować są coraz gorsze. Tia, motorycznie też nie odstawali, napisz jeszcze, że byli lepsi XD

1

@kylo12 No wlasnie: nie da sie tego zweryfikowac. Ale skoro w kazdym sporcie sa lepsze, to w najpopularniejszym na swiecie tym bardziej

konto usunięte

8

@Janiama Niektórzy z tych starych mistrzów byliby gwiazdami w obecnych czasach ale na pewno wielu by odpadło. Piłka kiedys była na wiele niższym poziomie w wielu elementach, szybkość gry, taktyka, organizacja w obronie( chyba najważniejsze). Teraz jest mniej czasu i miejsca na przyjęcie, zastanowienie się, podanie czy drybling. Zupełnie inny football. Nawet w ostatnich 20 latach piłka mocno ewoluowała a gdzie tu porównywać z czasami Maradony czy Pele. Pele mocno odpłynął z tym porównaniem Maradony z Messim. Może Maradona byłby dobry w obecnej piłce ale miałby dużo trudniejsze zadanie niż kiedyś. Najbardziej nnie śmieszy jak ktoś pisze o geniuszu Pele. Nie dość że grał 50 lat temu to jeszcze w lidze brazylijskiej. Na pewno były tam drużyny tak zorganizowane jak Atleti, Chelsea czy większość klubów z najlepszych lig.

1

@Janiama To ja powiem więcej o Panu Brychczym. Pare lat minęło od czasów „Twoich” piłkarzy, do klubu przyszedł Kuba Rzeźniczak i opowiadaj mojemu bratu, ze na treningu ustawiali Brychczemu mur do wolnego a i tak wszystko wpadało.

konto usunięte

0

@QAZ Ale Wy absolutnie nie rozumiecie Mojego wpisu, Jeżeli Pan Brychczy ze swoimi umiejętnościami piłkarskimi swoją techniką wszedłby w normalny trening jaki jest w każdym klubie to byłby teraz wielkim piłkarzem. Ja już to pisałem że nie da się wsadzić Brychczego czy Pelego z tamtego okresu do dzisiejszej piłki ale mieli takie umiejętności piłkarskie które wybroniłyby się przy normalnym treningu.

konto usunięte

0

@escarabajo Życie, czyli nie kłamię a Lucjan miał już wtedy ponad 70 lat

0

@kylo12 Nie no poziom piłki teraz zdecydowanie jest wyższy niż kiedyś, ale widać po starszych panach, że wiedza co to technika. Ja półtorej roku temu grałem sobie na boisku przed treningiem przerzuty przez cała połowę z Andrzejem Sikorskim, dawnym zawodnikiem Legii i grał mi piłkę do nogi i przyjmował każda moja górna piłkę prawa noga, po czym potem w szatni powiedział mi, że jest lewonożny to byłem w szoku.

2

@Janiama Technicznie napewno byli na wysokim poziomie, przypomina mi się trn challenge Bonka w które podbija piłkę 50 razy siedząc z wielką lekkością, nawet Lewy robiąc to nie wyglądal tak dobrze jak Prezes.

1

@skubi99 Błagam półtora roku temu... półtorej godziny, ale roku półtora.

konto usunięte

0

@skubi99 Syn Andrzeja Sikorskiego, Maciek bramkarz to Mój kolega. Poziom gry jest szybszy bardziej dynamiczny ale piłkarsko dużo słabszy. Ilu piłkarzy na świecie słynie obecnie ze stałego fragmentu gry? Ilu jest piłkarzy którzy ustawiają piłkę na 20 metrze i bramkarze się boją? Naprawdę nie wielu a kiedyś każdy zespół miał takiego asa który potrafił strzelić gdzie chce. To świadczy o wielkości danego zawodnika

1

@Janiama Ja tylko dodam, że kiedyś w piłkarzach było widać pasję i ogromną radość z gry, dzisiaj niestety tego nie widzę, albo bardzo rzadko.

1

@Janiama To normalne że piłkarze tacy jak Pele, Best czy Maradona w dzisiejszych czasach byliby nadal jednymi z najlepszych. Treningi, odnowy, diety, cała ogólnie dostępna baza treningowo medyczna pozwoliłaby im być jeszcze lepszymi piłkarzami niż byli w swoich czasach. Natomiast wsadzając ich tak z marszu to odpadliby od razu.

0

@Janiama Ty 20 lat temu, ja pojechałem w 2 klasie podstawówki na trening malolatow Legii. Chciałem zeby ojciec pojechał ze mną, zeby iść do szkółki Legii bla bla bla. To było w 92 czy 93. Jak zobaczyłem jak „przyszli piłkarze” robią przysłowiowego fikołka, czyli przewrót w przód, to się załamałem. Nie chciałem juz tam jeździć. To było kalectwo.

konto usunięte

0

@Janiama Co ma trening do meczu? Nie mówię że by nic nie zagrał ale nie wiem czy czarowałby jak w swoich czasach, prawdopodobnie nie. To co kiedyś wystarczało do minięcia rywala czy asysty obecnie może nie wystarczyć, nie ma już tyle miejsca

0

@Janiama A co powiesz o tym jak choćby futbol zmienił się od czasów tiki taki Guardioli? dziś już nie jest tak zabójczo skuteczna. Dzisiaj beniaminek potrafi być idealnie zorganizowanym na Camp Nou. Na moje to nie ma możliwości żeby taki Pele walil dzisiaj bramki w tysiącach, biorąc pod uwagę że dzisiaj futbol jest na prawie komputerowym poziomie

0

@escarabajo Dobra Schumacher proszę cię..

1

@Janiama Kurcze, Szamotulski...to był bramkarz. To dopiero był charakter, a nie te rozlazłe kluchy typu Fabiański czy Szczęsny :)

konto usunięte

0

@snoopdegie Zmienił się futbol bo trenerzy potrafili taktycznie obronić się przed tiki taką. Piłka to jak wojna każda strategia kiedyś przegrywa. Przegrał Michels z Holandią przegrał Sacchi z Milanem i przegrała w końcu Barca z Guardiolą. Jeżeli taki Lewandowski strzela na zawołanie to Marco Van Basten robiłby to również i Maradona też byłby wielki jak i Pele. W piłce umiejętności piłkarskie są najważniejsze a mając obecne przygotowanie taktyczne i motoryczne ci ludzie nie mieli by problemów. Kurcze skoro w 1976 r Szewińska biegała 400m w czasie 49 sekund a My podniecamy się Justyną Świętą która biega ten dystans w czasie 51 sekund to widzimy jaki kiedyś był poziom talentu.

1

@Janiama Był trenerem bramkarzy w Świcie Nowy Dwór z trenerem Papszunem, jak tam byłem, no to jest człowiek atmosfera.

2

@Janiama Jakbyś wsadził Maradonę do dzisiejszej piłki i dał mu tyle kasy ile obecnie piłkarze zarabiają to znalazłbyś go po dwóch dniach w białej zaspie. I to nie byłby śnieg.

A tak serio to temat rzeka i gdybanie. Co by było gdyby Pele miał obecne technologie, dietetyków, trenerów. Co by było gdyby grał w Europie... gdybanie. Co człowiek to inna opinia będzie.

2

@Janiama Kazda epoka ma swoich bohaterow. Nikt nie porownuje przeciez Jagielly z Pilsudskim.
Uwazam, ze warto chociaz troche znac historie, w kazdej dziedzinie.
Na tej stronie wielu ludzie nie siega pamiecia dalej niz do Pepa, myslac o swoim ukochanym klubie.
Mamy epoke informacji, ale wiedza i ciekawosc czysem maleja.

Za 30 lat , to oni beda sie wkurzac, ze nowa generacja uwaza ze XYZ jest lepszy niz kiedys Messi.

konto usunięte

0

@prokofiew Wyobraź sobie że Szewińska która 40lat temu biegała w takim czasie teraz ma te warunki co nasze złotka. Nie da się tego porównać ale akurat lekko atletyka jest sportem wymiernym.

konto usunięte

1

@skubi99 Ja z Sikorem grałem w Okęciu Warszawa no powiedzmy że to On grał wtedy ze mną bo zazwyczaj był rezerwowym Człowiek legenda to co robił na obozie w Trzciance to kosmos. Super chłopak a z Papszunem gram czasami w oldbojach Legii. Świat jest mały prawda

2

@Janiama To samo...a co jak Irena miałaby trenerów, ośrodki, rehabilitantów jak z obecnych czasów? Może wycisnęłaby jeszcze więcej.
Mówię Ci stary:

gdybanie = wieczna dyskusja bez rozstrzygnięcia

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: