- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1064 Culés
Gorące dyskusje
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1064 Culés
3
Jak myslicie ile nalezy zarabiac miesiecznie aby utrzymac sie samemu w duzym miescie? Jestem na 5 roku studiow zaocznych i na wrzesien przyszlego roku planuje sie wyprowadzic do Krakowa. Mysle oczywiscie o wynajeciu jakiegos pokoju. Mysle ze 24 lata to dobry wiek zeby wyfrunac z rodzinnego gniazda. Fajnie by bylo sie wkoncu usamodzielnic i zaczac dorosle zycie na powaznie.
0
@kamilos1214 Myślę że coś od 3 tysięcy.
0
@kamilos1214 Wynajmuje kawalerkę w wieku 21lat w Gdyni mi czworka nie cała starcza
15
@piotrek1315 Rozumiem ze jaja sobie robicie. Ja sie modle zebyznalezc prace gdzie bede miec na reke kolo 2500 a wy mi tu rzucacie kwoty 3-4 tys
0
@kamilos1214 Zależy od stylu życia i tego czy planujesz coś też odkładać czy żyć z dnia na dzień. 4 to takie minimum moim zdaniem.
1
@kamilos1214 Takie niestety są fakty, zwłaszcza że mówisz o Krakowie ;)
0
@kamilos1214 Pytanie czy chcesz się tylko utrzymać czy też trochę odłożyć. Jeśli samo utrzymanie to według mnie te 2500 na rękę Ci wystarczy.
0
@kamilos1214 To jasne, ale zauważ, że będziesz mieć pracę za te 2500 na początku. Za ile chcesz wynająć mieszkanie? Do tego rachunki opłaty, (samochód?) i nawet samo jedzenie jeśli chcesz sam sobie gotować to około 600zl miesięcznie. Ciucha żadnego już nie kupisz, a wiadomo że też będziesz chciał wyskoczyć na miasto coś zjeść lub na imprezke czy spotkać się z kimś.
0
@kamilos1214 Zależy od standardu życia i jaki styl życia preferujesz. Jeśli lubisz na weekend zaszaleć, zostawić spory rachunek na mieście albo spontanicznie w tygodniu lub jakieś zakupy co miesiąc to myślę, że od 3.5k w górę. A jak umiesz mocno oszczędzać jak to konieczne i nie przeszkadza Ci to, że czasem będziesz musiał sobie czegoś odmówić i spędzić weekend w domu żeby nie przesiać kasy i przeżyć do następnej wypłaty to myślę, że 2-2.5k starczy.
0
@kamilos1214 To wszystko zależy na jakim poziomie chcesz żyć czy masz auto np do utrzymania
0
@kamilos1214 Kwestia na jakim standardzie Ci zależy. Przekalkuluj to sobie. Spoko pokój ogarniesz za 800-900 na miesiąc już ze wszystkim. Jedzenie na miesiąc drugie tyle, może trochę mniej. Jakieś zachcianki typu browary itp, podstawowe rzeczy jak mydło czy papier do kibla.. 2500 powinno być okej, ale ciężko będzie coś konkretnego odłożyć
0
@kamilos1214 Nie wiem jak jest w Krakowie ale w Katowicach na luzie się utrzymuje za 2500 i jeszcze udaje mi się odłożyć co miesiąc około 3 stowek.
0
@TheNekro94 Samochod odpada, licze na komunikacje miejska :-)
Mieszkanie juz z mediami wlasnie liczylem tak kolo 800 zl, nie musi to byc centrum :) Jedzenie tu trudno to chyba przekalkulowac ile sie przeje i przepije. Mysle ze bede wstanie odmowic sobie imprez, ale chcialbym np. W miesiecu isc 2-3 razy do kina lub na mecz
0
@kamilos1214 Teraz cena jednegu wyjście do kina dla dwóch osób to dobry melanż na mieście:)
0
@kamilos1214 Kraków zostaw bo w Krakowie jest duży smog.
0
@kamilos1214 Jeśli wynajmiesz pokój z jakimiś studentami to spoko, za 800 powinieneś znaleźć, ale cudów nie oczekuj. Dwie koleżanki jakieś 2-3 miesiące temu wprowadziły się do Krakowa, wynajmują mieszkanie i płacą po 1300+media. Także z tymi mieszkaniami mozesz mieć różnie. KKM to ok 100zl/msc, wyjścia kolejne 150/msc, jedzenie jakieś 400-600/msc, zależy też czy jesteś wybredny i będziesz miał czas i chęci by sam sobie gotować. Musisz się tylko zastanowić czy chcesz tak żyć z miesiąca na miesiąc i przegapić ostatnie lata młodości, zbierając tylko doświadczenie. A że tak podpytam to daleko od Krakowa mieszkasz?
0
@kamilos1214 A ja myślę że nie warto się wyprowadzać jak ma się żyć na skraju biedy i z problemami czy coś sobie kupić kosztem czegoś. Może dla niektórych to głupie ale metodą którą żyję+ zarobionymi pieniędzmi z wyjazdów za granicę za około 3 lata będę mógł kupić sobie mieszkanie w swoim mieście niedaleko Wrocławia bez żadnych kredytów. Dojeżdżam do Wrocławia do pracy budżetowo bo pociągiem (2-3 razy taniej niż autem), zarabiam 3200 netto i co miesiąc odkładam 1500 zł+500 zł dla rodziców za "pokój" :) Mam 28 lat i nie jest mi wstyd że za 3 lata kupię sobie mieszkanie gdzie większość znajomych wydaje po 1500 zł na mieszkanie we Wrocławiu, dla mnie bez sensu. Może warto pomyśleć i nie próbować na siłę uciekać z domu a pomyśleć bardziej przyszłościowo? :)
0
@chudym To zależy z kolei od sytuacji w domu i od miejsca zamieszkania. Ja również mieszkam z rodzicami. Oczywiście wolałbym mieszkać samemu, ale w tym momencie nie stać mnie na kupno mieszkania/wybudowanie domu. Wolę pożyć sobie na luzie, niczego sobie nie odmawiać i jeszcze coś odłożyć. Mam osobne piętro więc nie narzekam, a pieniądze na ubrania, samochód, podróże i liczne wyjścia ze znajomymi są. Tak więc podzielam Twoje zdanie. Jak już będę wystarczająco dużo zarabiać to mogę wziąć kredyt na mieszkanie lub na dom. Jestem jeszcze młody więc się nie przypalam.
kamilos1234 tak z ciekawości. Studiujesz zaocznie całe 5 lat? Nie zdobyłeś w tym czasie doświadczenia zawodowego?
0
@Toretto Zalezy co rozumiesz przez doswiadczenie zawodowe. Ja nie pracuje niestety w branzy chociaz troche zwiazanej z kierunkiem studiow.
Yoshi 40 km od krakowa mieszkam
0
@chudym A później będziesz w szoku jak sie okaże nagle że za wszystko musisz sam placic :) przez 31 lat tego nie doswiadczysz więc startujesz z niskiego pulapu jezeli chodzi o poziom samowystarczalnosci :)
0
@Qlewer Przepraszam ale co płacić? Za jedzenie które większości sam sobie robię? Czy śmieszne rachunki których koszt nie przekroczy 500 zł mieszkając samemu? Niskim poziomem saowystarczalności nazywasz własne mieszkanie bez kredytu, pensję 3200 netto? W jaki sposób? Nie rozumiem chyba :) Z tych 3200 zł mam śmieszne koszty rachunków jak media i...jedzenie. Bardziej będę "ździwiony" pozostałą kasą na koncie :D nie jestem rozrzutny :)