- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 864 Culés
Gorące dyskusje
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 864 Culés
1
Pamiętacie Alexa Songa? Jak ocenialiscie jego grę?
1
@jakub9611 z Lechią grał całkiem fajnie :D
2
@jakub9611 Crack Song ;)
1
@jakub9611 Gomesowato
1
@jakub9611 To jeden z gorszych transferów ostatnich lat. 19 milionów euro w błoto. W Arsenalu grał całkiem dobrze.
4
@jakub9611
0
@jakub9611 Początki miał dobre.
0
@jakub9611
Śmieszek z Niego ;D
2
@jakub9611 zapamiętałem go głownie z tego, ze zaliczył wtopę myląc się z Abidalem :D
0
@Aureczek Musiałeś to przypomnieć XD az sobie to zalacze, biedny Song :D
1
@jakub9611 Uwielbiałem go w Arsenalu i naprawdę się cieszyłem, gdy nas przyszedł. Ogólnie rzecz biorąc, to bardzo dobry pomocnik, który w Premier League zanotował wiele świetnych występów. Miał po prostu pecha, bo przyszedł w nieodpowiednim czasie do Barcelony. Wtedy środek pola wyglądał tak, że potrzebni byli tylko zawodnicy o trzech charakterystykach - defensywny pomocnik, rozgrywający i ofensywny pomocnik. Alex Song był typowym pomocnikiem box to box i żaden trener w Barcelonie nie umiał go ustawić na jego pozycji. Gdyby ktoś pomyślał wcześniej, kto wie jakby się potoczyły jego losy w Katalonii. Śmieszne jest to, że raptem kilka sezonów później przyszedł do nas Gomes, który jest o podobnym profilu, a rok temu Paulinho, który moim zdaniem jest wprost odzwierciedleniem Kameruńczyka jeśli chodzi o sposób bycia na boisku.
Song był ustawiany w Barcelonie na wszystkich trzech pozycjach w pomocy. Na defensywnym sobie nie radził, bo ciężko zastąpić od tak Sergio. Na ofensywnym sobie nie dał rady, bo nie potrafił się zrozumieć wyżej wystawionymi graczami. Na rozgrywającym nie szło mu najlepiej, bo brakowało mu odwagi z Premier League, by podać piłkę gdzie chce, więc najczęściej podawał ją do najbliższego. Ogólnie liczba podań w Barcelonie go przerosła, wręcz zniszczyła. On sam potem mówił lub jego agent, że czuje się najlepiej, gdy ktoś jest ustawiony równolegle do niego z zadaniami stricte defensywnymi. Wtedy miał większe pole manewru i większy margines błędu, który w Barcelonie był kuriozalnie niski, biorąc pod uwagę, że na prawej obronie biegał ofensywny Alves, a łatać go mógł tylko Sergio. Puyola wtedy dręczyły już kontuzje, a Geri z formą wtedy odstawał.
Śledziłem jego dalsze losy. W WHU naprawdę dawał radę i ciągnął za uszy Młotów. Spotkania przede wszystkim przeciwko City i Chelsea wyszły mu najlepiej. Potem wypożyczenie do Rosji bodajże zmazało go z futbolowej mapy. Dziś nie wiem co robi, chyba bez kontraktu jest.
0
@jakub9611 Mój brat napisał pochwalna piosenkę na jego cześć ale mnie nie zachwycał. Czasem coś ugrał.