- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1221 Culés
Gorące dyskusje
Arkon
6
Kogo typujecie do ostatecznego zwycięstwa?Mistrz Świata?Czarny Koń? Największe rozczarowanie?... » Czytaj dalej
45 odpowiedzi
martusiaaaa
1
nie ma to jak czytać wpisów z la rambli z przed 5/6 lat hahahah
20 odpowiedzi
Zbyszard
0
Mam bardzo ładną Panią dentystkę. Jak ją poderwać?
25 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1221 Culés
0
Siemano wracam tu po czterech latach, może na początek na rozluźnienie mała zabawa pt „tylko amerykańscy raperzy”, czyli jaki jest Wasz ulubiony zagraniczny raper?
0
@barca_to_live Bocelli. I Filipek :D
0
@barca_to_live Może nie jeden raper, ale uwielbiam Flatbush Zombies. Co robi ta trójka to kosmos :D
1
@barca_to_live Co to kurna ? Złote Myśli ? :>>>>
2
@barca_to_live 2pac
0
@puyol_presidend5 Ostatni raz uśmiałem się tak jak byłem na grzybach.
1
@barca_to_live XXXtentation.
0
@nieprzysiadalnosc Vacay albo sooo much pain;D.
2
@Viajero Sezonowcy X.... START!
0
@barca_to_live Ice Cube, Rugged.
0
@barca_to_live Sfera Ebbasta, SCH, Asap Rocly, Corbin, PLK, Capo Plaza, Vegas Jones, Tedua, PNL, Hopsin, 6lack
6
@Viajero Nie kwestionuję twojego "wyboru", ale wydaje mi się, że z XXXtentation będzie jak z Peep'em, Avicii czy Chesterem z LP. Niech tylko któryś umrze to od razu ma za sobą tabun wiernych fanów, którzy przecież słuchali go od początku. Szkoda, że po śmierci Hawkinga ludzie nie zaczęli się brać za jego "dyskografię".
0
@barca_to_live SuicideBoys, Eminem, 50 cent, Bones, trochę Juicy J
2
@robsesh Juicy J to ten od Katy Perry?;D
0
@barca_to_live Daamn, Boy, przesłuchaj Smoke Break
9
@barca_to_live Eminem. Większość pozostałych raperów wypada przy nim jak kompletni amatorzy, a według mnie nawet giganci pokroju Paca, Nasa, Cube'a czy Biggiego nie mogli/mogą równać się z nim jeśli chodzi o warstwę liryczną. A że w rapie właśnie na teksty zwracam głównie uwagę, mój typ jest oczywisty. Ludzie mają w zwyczaju zapominać o jego dokonaniach, patrząc tylko na to, że teraz poszedł bardziej w mainstream i nagrywa z gwiazdami.
9
@nieprzysiadalnosc Co za głupoty, nikt Chestera nie słuchał? XD Tentation też już po 100 mln wyświetleń na zwykłych singlach MP3, aż oczy krwawią. Kazdego którego wymieniłeś z wyjątkiem Peepa był słuchany przez setki milionow ludzi. Widzimy tu też pewna zależność, gdy kto umiera z rodziny, czy kogoś kogo znamy to na chwilę ludzie zaczynaja o nim dyskusje i zainteresowanie, ale taka sytuacja trwa chwilę, tak samo jest w przypadku sławniejszych osób.
0
@Socjopata A co sądzicie o joeyu badassie???
0
@barca_to_live Wolę te jego agresywne kawałki z poprzednich lat na mocnym klasycznym bicie, to co teraz robi jest dla mnie srednie
1
@Socjopata Wiem, że miliony ludzi ich słuchały, ale mam wrażenie, że ludziom przy takich sytuacjach kompletnie odwala. Już pomijam znicze na youtube, etc. ale czasami jest to kompletna przesada.
2
@nieprzysiadalnosc Tak naprawdę ile osób na co dzień o Tobie myśli? Mama, tata może dziewczyna, lub kogoś kogo zdenerwowałes, a po śmierci zaczynają o Tobie wspominać począwszy od rodziny po znajomych, aż po ludzi kojarzących Cię z twarzy, a tym bardziej jeśli byłeś aktywny w środowisku społecznym. Im jesteś bardziej rozpoznawalny tym większy odzew Wiadomo jaki wpływ ma na wielu muzyka na swiecie, wiele osób też z sentymentu wraca do słuchania takiego Aviciego, czy Linkin Park
1
@Socjopata Rozumiem, o co Ci chodzi i masz rację, ale chodzi mi o coś innego. Wiem, że niektórzy chcą pożegnać ulubionego artystę czy oddać mu hołd, ale niektórzy robią to w sposób, który mnie z lekka irytuje. Mam nadzieję, że gdybym umarł ludzie nie wstawialiby moich zdjęć na facebooka, snapchata i instagrama i krzyczeli na prawo i lewo, jak im szkoda, że nie żyję. Myślę, że żałoba ( jaka by nie była, czy to rodzina czy ulubiony artysta) powinna być czymś osobistym, a najlepszym wyrazem szacunku dla artysty będzie odpalenie jego płyty lub całej dyskografii i przesłuchanie jej raz czy dwa, a może nawet i katowanie jej przez tydzień, to już kwestia osobista
0
@nieprzysiadalnosc Ja także rozumiem co masz na myśli, tylko zakuło mnie w oczy pisanie jakby nikt nie znał takich postaci przed smiercia. xD
1
@Socjopata Nie mówiłem, że nikt ich nie znał, ale że robił się na nie hype, jak przy okazji produkcji filmu "Jesteś Bogiem". Nagle pół Polski wychowała się na ulicy i już w 2007 nucili Chwile Ulotne czy Plus i Minus :p
0
@nieprzysiadalnosc Masz całkowitą rację gościu.
0
@nieprzysiadalnosc Ja tam nawet po „filmie po rapie” ich nie słuchałem :) przed w sumie tez nie xD
0
@MikusBarca Nie do każdego to trafia, jasna sprawa :D
0
@nieprzysiadalnosc Wiadomo, klasyk to klasyk. Ale nie mój gust kompletnie. Aczkolwiek film obejrzałem, z ciekawości. Dupy, ze tak powiem, mi nie urwało :D
0
@MikusBarca Film dostał takiego kopa medialnego, że spodziewałem się po nim wiele więcej, ale można powiedzieć, że w jakimś minimalnym stopniu mnie zadowolił :v
0
@nieprzysiadalnosc Ja tam mogłbym w nieskończoność oglądać 8 Mile albo Get Rich or Die Tryin :) nie pamietam jak się nazywa film o Biggim, ale tez był spoko. No i N.W.A tez obejrzane i spoko było
0
@MikusBarca Tylko przeczytałem "8 Mila" i od razu w uszach płynie ten bit :D
0
@barca_to_live Cały Wu-Tang Clan z Method Manem na czele. To był chyba najbardziej spontaniczny rapowy zespół w historii. Oni się dosłownie bawili muzyką. Dziś to wszystko jest takie wycackane i robione mocno pod publikę. Jedyne co się zmieniło na plus to bity a warstwa liryczna jest znacznie gorsza.
Kiedyś to kurła było.
1
@barca_to_live Ponad 2pac'iem nie było i nie będzie nikogo. To Messi wśród raperów.
0
@nieprzysiadalnosc 2007? Dobrych kilka lat wcześniej kolego ;).
0
@loswariatofano 2007 był tylko przykładem:D
0
@nieprzysiadalnosc Ta, przykładem ;) nie ważne z resztą. Swoją drogą jesteś rocznik 2000? Jak byłem w starym Mega Clubie w Katowicach na koncercie PFK to jeszcze w pieluchach raczkowałeś ;). Wtedy muza była ciężej dostępna niż dziś, miało to swój urok i ekip hh w Polsce było również dość mało więc słuchała się też wielu ludzi ze Stanów jak 2pac, dre, Snoop, ICE cube, nwa, oczywiście East Coast też itd. Z kolei dziś jest tego pełno natomiast większość jak dla to mega kupa straszna, niestety.
0
@loswariatofano W 2007/2008 poznawałem PFK. Dużo czasu spędzałem z dużo starszym kuzynem i "częstował" mnie Kalibrem, Paktofoniką i wieloma innymi gatunkami muzycznymi. Wiesz, wtedy byłem gówniak i nic z tego nie rozumiałem, ale można powiedzieć, że w pewien sposób ukształtował mnie muzycznie :D Fakt, teraźniejsza muzyka nie dorasta starym klasykom, ale też nie jest najgorsza i niektórych wykonawców da się posłuchać.
0
@nieprzysiadalnosc To fajnie, że kuzyn zaczął Cię edukować muzycznie nie tylko hh czy rapem, też nie słucham tylko tego bo bym się po prostu znudził ;). No w wieku 7,8 lat to faktycznie słuchanie PFK, WWO, Kalibra czy Molesty itd może niewiele komuś dać natomiast już dobre bity się łapie hehe ;). Nawet nie pisze czego my sluchaliśmy wtedy w podstawówce bo będzie niezła beka ;). A co do muzyki teraz jasne, że jest dużo dobrej natomiast większość to dla mnie słabizna ;).