La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 890 Culés

57

Pragnę zauważyć, że istotne są rzeczywiste argumenty a nie chimery. Przez większość sezonu Valverde nie dysponował odpowiednią kadrą (bez Dembele, Coutinho), aby lepić z tego 4-3-3. Dygresja, te 4-3-3, to też tylko jest umowne, na papierze. Barcelona gra bardzo płynnie, formacje się przemieszczają, boczni obrońcy podchodzą wyżej, Busquets wraca się do środka obrony, Paulinho box to box, Messi jako wolny elektron etc. Wracając do tematu, żeby grać tym „4-3-3”, to potrzeba piłkarzy odważnych, finezyjnych, czujących taktykę. Co z tego, że ustawienie będzie tak wyglądało, kiedy boczni obrońcy nie włączą się do ataków (Messi rozkładający z bezradności ręce na statyczność Digne czy Semedo). Skrzydłowi nie mogą się urwać obrońcom lub nie nadają się do gry kombinacyjnej. Komu ten Iniesta czy Rakitić mają posłać piłkę? Ernesto to wszystko widział, więc stwierdził, że musi zacząć grać zachowawczo. Dzięki temu w newralgicznym momencie, gładko przebrnęliśmy przez ligę. Ba, zostawiliśmy w tyle inne zespoły. Gdyby wtedy próbował „4-3-3” to dzisiaj oglądalibyśmy plecy Realu i Atletico. Adaptacja Coutinho przebiega błyskawicznie, Dembele wrócił po kontuzji i nabiera rozpędu. Wreszcie jest kim grać! A dlaczego wcześniej nie puścił hamulca ręcznego i nie wrzucił wyższego biegu? Prawdopodobnie dlatego, że przez większą część sezonu grał takim a nie innym ustawieniem i bał się, że jeśli nagle, radykalnie, w kluczowym momencie, coś zmieni, to może się nie sprawdzić. Inaczej mówiąc, akurat w tej kampanii drużyna przywykła grać 4-4-2 i nie chciał ryzykować. I się pomylił i się nie pomylił. Łatwo oceniać owoce, jak już drzewo obrodziło. Nieprzypadkowo mówi się o transferze Griezmanna. Valverde ma zamiar przejść na styl ofensywny. W tym wszystkim mam nadzieję, że jednak nie zapomni o inklinacjach defensywnych i kiedy tylko będzie trzeba, to zacznie przestawiać formacje. Odpowiednio do wydarzeń na boisku, do rywala. Nie z każdym można grać tak samo. I wtedy będziemy mieć potężna hybrydę. Tego brakowało choćby za Lucho, Taty czy Tito, a nawet w ostatnim sezonie Pepa.

1

@Cochise Ja to tylko skwituję jednym zdaniem: Mądrego po szkole, aż miło posłuchać

7

@Cochise Zupełna zgoda!
Wciąż nie wiem jak kibice, którzy oglądają Barcę tyle lat nie widzą jak płynnie zmieniają się formacje podczas meczu. Przecież w zeszłym sezonie gdy mieliśmy idealnie dopasowany atak do gry z "Trio" broniliśmy się w systemie 4-4-2 z Neymarem schodzącym niżej. Valverde przede wszystkim zmienił rolę Rakiticia i przesunął go bliżej Busiego dzięki czemu tych dwóch tak inteligentnych graczy może lepiej współpracować i skuteczniej się asekurować. Postawienie na silnego pomocnika na prawe skrzydło również wydaje się oczywiste bo Roberto jest lepiej asekurowany co daje jeszcze więcej możliwości do rozgrywania.
Już teraz widać, że gramy inaczej z Cou i Dembele ale ciekawi mnie jaki Ernesto ma pomysł na tych graczy.

0

@nabial wychodzi ze nie ma i chce ich wypier

0

@Patro98 A po czym wyciągasz takie wnioski?

0

@Cochise Pełna zgoda. Trener wiedział, że drużyna jest w lekkim kryzysie ofensywnym po opuszczeniu drużyny przez Neymara, więc przeszedł na styl można to nazwać średni, czyli nie aż tak ofensywny jak dotychczas.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: