La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1019 Culés

0

chciałbym Was zapytać jaki wybraliście wózek/fotelik dla swojego Dzidziusia i dlaczego akurat taki ? oczywiście mam już jakaś wiedzę ale chcialbym poznać wiecej opinii

konto usunięte

1

@Snajper10 Ja mam Aton 2 z bazą izofix. Trochę trzeszczy ale jak się to ogarnie to spoko. Wkładasz, wyjmujesz w sekundę. Do tego wózek Anex sport, dokładamy adaptery I wszystko do siebie pasuje. Anex polska firma, solidna. A Aton ma dobrą opinię bezpieczeństwa i kupiłem uzywke z olx. =)

1

@Lamora Anex Sport jak już ;)
Też takowego używam.

konto usunięte

2

@Bobo25 Autokorekta..., poprawione

4

@Lamora Używasz może już spacerówki czy jesteś jeszcze przy gondoli?
Bo my z gondoli byliśmy bardzo zadowoleni, tak przy wersji już spacerowej mamy drobne zastrzeżenia.
p.s.
LaRambla czyli dosłownie o wszystkim ;)

konto usunięte

1

@Bobo25 Tak, zacząłem z miesiąc temu. Tez mamy drobne zastrzeżenia, dziwnie wysoko jest pokrowiec i przy moim drobnym dziecku sięga jej do czoła prawie. Ciężko też chodzi przycisk do obniżania oparcia. Ale są to drobnostki, z którymi można sobie poradzić.

1

@Snajper10 Espiro Next Manhattan - b. dobry stosunek jakości do ceny i bardzo dobrze wyposażony zestaw, bo jest praktycznie w nim wszystko. Do tego dość długa, składana gondola (dla nas ważne bo auto nie jest zbyt duże), spacerówka, torba, pokrowce p. deszczowe na gondole/spacerówkę, mata do przewijania i co ważne duze pompowane koła.
Do tego nosidełko Cybex Aton Q bo jest dla dzieci nawet do 13 kg przez co starczy na dłużej. Bazy isofix nie braliśmy bo nie koniecznie jest kompatybilna z kolejnym fotelikiem, a to nawet na rynku wtórnym co najmniej 300 zł. Jak się nabierze wprawy to pasami idzie przypiąć raz dwa.

2

@Lamora Nasza mała nie jest taka mała więc akurat wysokość pokrowca nie przeszkadza. Mechanizm obniżania oparcia faktycznie ciężko chodzi, żona na początku musiała się trochę na męczyć żeby go użyć. Teraz po niecałym roku użytkowania, trochę się wyrobił i jest lepiej. My mamy trochę zastrzeżenia do regulacji oparcia do pionu. Poprzez to że nie ma możliwości położenia oparcia w pozycji jak najbardziej zbliżonej do pionu, mała często nam się trochę zsuwa z siedziska. Co jakiś czas trzeba ją poprawić by dobrze siedziała.
Dodatkowo mamy wrażenie że wózek jest trochę źle wywarzony bo często przednie kółka (jeśli nie są zblokowane by się nie obracały) gubią przyczepność i trochę trzęsie/kołysze wózkiem. Nie jest to komfortowe uczucie przy prowadzeniu. Myślałem że to może jakaś wada akurat naszego egzemplarza, ale w internecie poczytałem że inni też mają podobne problemy.
Jeszcze drobne zastrzeżenia do pasów mamy, że mogły być trochę dłuższe, pomimo max regulacji u nas dość ciężko się je zapina.

Pozdrawiam weekendowych gondolierów ;)

konto usunięte

2

@Bobo25 To na wszystkie te problemy jeszcze czekamy, a z kółkami mieliśmy podobny problem już z gondola ale rozwiązał się problem jak przestałem uwieszac się na rączce :p. Aktualnie że spacerówka nie mamy tych problemów. Pozdro!

1

@Lamora Nie wiem jak u Ciebie, ale my na początku, przez 2-3 m-ce woziliśmy małą tyłem do kierunku jazdy, czyli przodem do nas by nas cały czas widziała. Problemy zaczęły się jak przestawiliśmy spacerówkę by mała jechała przodem do kierunku jazdy. Wtedy środek ciężkości spacerówki przesunął się chyba właśnie ku tyłowi i dał efekt podobny do tego "wieszania się na rączce". Już się do tego przyzwyczailiśmy ale na początku było to mocno irytujące.
Mimo wszystko przymierzamy się chyba do kupienia nowego wózka typowo spacerowego, lżejszego i zajmującego mniej miejsca po złożeniu. Ale to wiosną, lub przed wakacjami. Bo co prawda dużo z mała nie jeździmy autem, ale średnio raz w miesiącu na weekend do teściowejna wieś ok 100 km jedziemy i na chwilę obecną wygląda to tak, że mała z tyłu w foteliku jedzie, obok żona, stelaż od wózka w bagażniku (gdzieś tam poupychane jeszcze bagaże), a góra od spacerówki przypięta pasami na przednim siedzeniu pasażera. Także na dłuższe metę jakieś dłuższy wypad to średnio to wygląda.

konto usunięte

2

@Bobo25 A to my się skusiliśmy już dawno na kompatybilną , małą, lekką spacerówkę bo akurat dużo podróżujemy i tej dużej nam się nie chce brać. Czy to do centrum handlowego czy na krótki spacer. Polecam k2go, fajne kółka, szybko się składa, lekka i przyjemna.

1

@Lamora Dziękuje za polecenie, na pewno rozważymy ten wózek jak już będziemy się decydować na zakup.
Pozdrawiam

0

@Bobo25 dzieki za opinię. Czy ktoś ma fotelik Kiddiego ten i-Size co rozkłada się w czasie jazdy ? Dosyć duzo podróżujemy i chce zapewnić jak najlepszy komfort jazdy i bezpieczenstwo ale zastanawiam sie czy jest wart swojej ceny

0

@SaNcEz no właśnie. Wymieniasz kola pompowane jako zaletę. a do tej pory wszyscy ktorych spotkałem chwalili koła lane, ze lżejsze ze nie ma problemów z ciśnieniem. Jakie plusy są pompowanych ? lepsza amortyzacja ? cos jeszcze ?

1

@Snajper10 Pozwolę się wtrącić. Co do kół to my mamy wózek z kołami pompowanymi. Fakt że są trochę cięższe niż koła piankowe/lane, ale moim zdaniem prowadzi się przez to wózek wygodniej. Mamy w otoczeniu znajomych, którzy praktycznie wszyscy mają koła lane i po wymianie opinii i prób prowadzenia swoich pojazdów doszliśmy do wniosku że na kołach pompowanych mniej człowiek odczuwa drgania nierówności terenu, tzn. delikatniej czuć je na rękach, które trzymają rączkę wózka. Ma to niestety odbicie w wadzę wózka, bo to zwykle około kilograma więcej. Ale to chyba nie tak dużo.
Wszystko zależy gdzie będziesz użytkował pojazd, jeśli będziesz chodzić na spacery po równych ulicach, chodnikach to zwykłe piankowe się sprawdzą. Ale jeśli już spacery będziesz praktykował po parkach, lasach itp. to lepszym rozwiązaniem byłby chyba jednak pompowane kółka.
My użytkujemy wózek od ok października 2016 roku i do tej pory raz w zeszłe lato dopompowywałem koła. A użytkowany jest niemal codziennie.
Możesz sobie poczytać jeszcze opinie w internecie, ale tam znajdziesz zarówno zwolenników jednego jak i drugiego wyboru.

1

@Snajper10 Tak jak poniżej napisał Bobo25 - lepsza amortyzacja, mimo wszystko mniej się zużywają - nie urwiesz np kawałka kółka. W piankowych jak coś się stanie to musisz wymienić całe kółko, a tutaj tylko oponę i dętkę w razie czego.
Piankowe koła są moim zdaniem dobre jak szczytem spaceru jest równy deptak i galeria handlowa :)

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: