La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 817 Culés

13

Właśnie wróciłem z wycieczki do Częstochowy w intencji pomodlenia się za maturę.

konto usunięte

70

@arda Rzetelna nauka i sumienność pomoże bardziej niż modlitwa :)

23

@oleka222 Co nie znaczy ze pomoc Boża jest nieistotna

3

@Piorun Sytuacja, gdzie Ci pomogła?

5

@oleka222 Wiadomo, że na takie wycieczki nie jedzie się tylko pomodlić, ale głównie się napić :-P

12

@Piorun Spróbuj się nie uczyć i licz na pomoc boska pewnie się uda

0

@arda Ja nie byłam na takiej i zdałam, także i bez tego da radę :)

27

@Jaro1279 A od kiedy Bóg jest dżinem który spełnia ludzkie życzenia, namawia do lenistwa i uzdrawia nabytą głupotę?

0

@Azi Od 2 tyś lat xD

0

@Azi No właśnie miałam to napisać. Jak ktoś ma lampę z Bogiem spełniającym życzenia to priv.

0

@arda Zamiast się modlić po prostu się poucz.

29

@Kleps0n rozwalają mnie ateiści. Z jednej strony postulują wolność wyboru, a z drugiej strony tak bardzo krytykują wiarę w Boga. I to dotyczy głównie wiary rzymskokatolickiej. Dlaczego nikt się nie zajmuje wojującym islamem, który zalewa Europę ?

3

@barcanawieki a czemu nie to i to ? Dlaczego mówisz innym jak mają żyć ? Patrz wyżej mój komentarz

konto usunięte

0

@arda Nie chcę cię krytykować, ale jeśli w coś wierzę, to w to, że poświęcenie cennego czasu na przygotowanie na każdą sytuację da lepszy efekt niż wypraszanie losu o przypływ szczęścia.

26

@Jaro1279 A może się uczy i po prostu jest człowiekiem wierzącym i dlatego pojechał się pomodlić? Czy to coś złego? Poza tym błędnie tutaj interpretujesz Boga jako ww. dżina, który spełnia każde życzenie człowieka. Tak nie jest

3

@krzysiekjr11 A tam nie przejmuj sie, ateisci sa smieszni. Ja np szanuje zdanie innych itd, ale jesli chodzi o religie to mam z tym duzy problem bo po prostu wiem jak jest.

konto usunięte

0

@krzysiekjr11 Dużo nieścisłości jest w twoim komentarzu. Ateizm nie zakłada postulowania wolności wyboru. (Proszę nie generalizować.) Ale zakładając, że tak jest - nie sądzisz, że wyklucza to krytykę wiary?

Z moich obserwacji wynika, że najczęściej jest to krytyka zorganizowanej religii, a nie osobistej wiary. Organizacje religijne nie zawsze powiązane były wyłącznie z gromadzeniem wiernych. Często dopuszczały się oszustw, mordów, powiązań z mafią, nadużywania władzy, prania mózgów, zbiorowych samobójstw.

Dlaczego nikt nie walczy z Islamem? Między innymi dlatego, że większość Europejczyków wierzy, że należy nadstawić drugi policzek. Jest jednak wielu chrześcijan, którzy dają się porwać nienawiści i łamią religijne prawa w imię zemsty. Czy ich też należy unicestwić? Przecież zagubione owce są dla Boga najważniejsze.

konto usunięte

1

@Kuczek Byłeś? Widziałeś? Ja wieże w Boga ale śmieszne jest takie stwierdzenie wiem jak jest bo nie możesz wiedzieć

konto usunięte

1

@RV10 Ja np wieże w Boga ale nie uznaje żadnej religi

2

@Lord_Vader Nie musze. Wierze * ziomus

0

@arda Szczerze, zrobiłeś bardzo dobrze, ale zdrowie jest przede wszystkim na pierwszym miejscu. Bez niego nic w życiu nie ma sensu, nawet matura zdana na 100 procent...

konto usunięte

0

@Kuczek Spoko.

0

@arda W życiu nie zrozumiem jak można się bać matury. W szkołach tak cisną przecież, że nie ma opcji tego nie zdać. Tak samo jak z testem gimnazjalnym. Oczywiście, trzeba znać wzory, wiedzieć jak je stosować, znać ten cały klucz na polskim i przynajmniej ogólne streszczenia lektur. Ja jestem ogromnym minimalistą, zawsze mi 2 wystarczy i tyle. W klasie drażnią mnie niesamowicie, co na samą myśl się trzęsą, a mają średnią po 4,5 co roku..

konto usunięte

4

@D44H "nie ma opcji tego nie zdać" a mimo to każdego roku część ludzi nie daje rady zdać matury. Poza tym niektórzy chcą nie tylko to odbębnić, a uzyskać naprawdę przyzwoity wynik, więc nic dziwnego, że się stresują. :')

konto usunięte

0

@Kuczek "Wiem jak jest" to dość nieadekwatne określenie na doświadczenie duchowe. Sam "wiem" czym ono jest, ale wiem też, że umysł jest w stanie stworzyć taką iluzję.
Nie twierdzę, że obecnie da się obalić waszą teorię, czy chociażby teorię płaskiej ziemi. Dla człowieka nie istnieje obiektywizm. Jednak nie ma takiej siły, która oddziałuje na każdego człowieka i nie jest uznawana przez naukę. Różnica między nauką, a pseudonauką (kreacjonizm, teizm) jest taka, że subiektywne doświadczenie będące podstawą nauki jest dostępne dla każdego. Jest tak z prostego powodu - na przestrzeni 7,5 miliarda jednostek jest bardzo duża szansa wystąpienia dewiacji. Jednak fakt, że ktoś "zobaczył" Boga nie może posłużyć do przekonania czy zmuszenia innych do wiary w niego pomimo braku dostępnych dowodów co organizacje religijne robiły w przeszłości i robią teraz. Przypominam, że ateiści według Biblii nie są "śmieszni" tylko zagubieni lub uwiedzeni przez szatana. Szanowanie zdania innych wyklucza popieranie polityki ograniczającej prawo do własnego zdania. "Wiem jak jest" zabiło wielu ludzi.

0

@arda Lepiej się poucz. Kolega też był w tej intencji, do kościoła chodził regularnie, nawet był ministrantem, a nie zdał dwóch przedmiotów.

1

@Kleps0n Skoro jesteś niewierzący to podejrzewam, że się nie zrozumiemy. Uważam, że całe moje życie i wszystko co się w nim dzieje jest Bożą zasługą. Mam wspaniałą rodzinę - rodziców, którzy się nie kłócą, tylko dobrze ze sobą żyją i wychowują nas (mnie i rodzenstwo) w mojej opinii na dobrych ludzi, mam wspaniałą dziewczynę, która poznałem notabene na pielgrzymce - miałem na tą pielgrzymkę nie iść, a ostatecznie poznałem dziewczynę z którą jestem już 2,5 roku. Ty możesz nazwać to przypadkiem, szczęśliwym trafem, a ja uważam że sam Bóg mi ją postawił na mojej drodze. Cała moja edukacja to pasmo sukcesów - owszem nie byłem żadnym olimpijczykiem, czy nawet nie jestem jakimś geniuszem - ale zawsze byłem w czołówce najlepszych z klasy. Dobrze napisałem matury i dostałem się na studia, na które chciałem. Owszem - oczywiście, że ciężka praca, nauka, robienie miliona zadań z matmy i innych przedmiotów jest do napisania dobrej matury najistotniejsze, ale pomoc Boża i Jego łaska jest w mojej opinii niezbędna. Tak więc odpowiadając na Twoje pytanie - uważam, że niejednokrotnie w moim życiu w ważniejszych lub mniej ważniejszych dziedzinach mojego życia Bóg mi pomógł. Tak jak wspomniałem ty możesz to nazywać jak chcesz - szczęściem, szczęśliwym trafem, przypadkiem itd... Nie mam z tym żadnego problemu jeśli tak uważasz i szanuje Twoje poglądy. Na tym polega właśnie wiara.

0

@Jaro1279 Nie powiedziałem, żeby się nie uczyć :) Wręcz przeciwnie - uważam, że nauka i ciężka praca jest najistotniejsza w dobrym napisaniu egzaminu dojrzałości, ale uważam również, że Boża pomoc jest również bardzo potrzebna

0

@Azi To był sarkazm :)

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: