- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1809 Culés
Gorące dyskusje
DariaFCB
126
A pochwalę się. Miesiąc temu urodziłam synka! Młody jest zdrowy i nawet bardzo nie dokucza.... » Czytaj dalej
38 odpowiedzi
Safrani
42
Sejm przegłosował projekt ustawy ws. zakazu patostreamingu. Projekt zakłada kryminalizację... » Czytaj dalej
41 odpowiedzi
Ilka
5
Ten Piket to głupi był, że Shakire zostawił dla jakiejś podróbki ...
16 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1809 Culés
10
Do pracy do 16 za te marne grosze i dzida do domu na pełnej na meczyk! Motywacja jest chociaz na ten dzien :P
0
@KmN Na telewizorze skoki, na laptopie mecz i tak można zyc.
7
@Zeidarusek Ja dla Barcy i skoki oleję ;-)
0
@Kacperoo5 Można przecież pójść na kompromis.
2
@Zeidarusek Szanuje, ale ja nie widze nic w takich sportach jak skoki, formuła 1, UFC, kolarstwo i wiele innych. Po za tym ja uwazam, ze jak ogladasz 2 rzeczy na raz to nie oglądasz nic. Stary ja jak oglądam mecz to nie odbieram tel ani nie ma ze mną kontaktu. To choroba?
1
@Zeidarusek Dla mnie tylko Barça :)
1
@robokochambarce F1 to nie jest sport. Tak jak i sportem nie są szachy ani nawalanie w CS:GO. Sport zawsze kojarzył się z wysiłkiem. I żeby nie było, swego czasu osiągnąłem sukcesy na terenie kraju w taekwondo i właśnie w szachach. I szachy nigdy nie były dla mnie sportem. Gra owszem świetna dla strategow choć z wielokrotnym mistrzem przegrałem to nie namachalem się przy tym.
0
@KmN W szkole do 15:15, później na meczyk :D
0
@Eto'o9 R10 Ja nie lubię dyscyplin, które w większym stopniu nie zalezą od człowieka tylko innych czynników. Np kolarstwo to jest ogromny wysiłek, ale nikt mi nie wmówi, że bez wspomagaczy jest ktoś w stanie przejechać ponad 200km 7 dni z rzędu i czasem pod górkę. Nie lubię i już.