- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1984 Culés
Gorące dyskusje
draxidox
5
przeciskać się należy chodnikiem, trudno najwyżej wózek porysuje samochódhttps://x.com/marek_2... » Czytaj dalej
40 odpowiedzi
macio_944
34
Na bank wyolbrzymiony problem i Braun oraz prawica nie sprawiają, że pod tym kątem jest coraz... » Czytaj dalej
61 odpowiedzi
PIWOSZ89
0
Coraz mniej piłkarzy w Bracelonie co można im kibicować dobrze że Cubarsi doszedł bo było... » Czytaj dalej
17 odpowiedzi
Media
Sonda
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1984 Culés
36
Ivan Rakitić: ''Razem z moją rodziną byliśmy bardzo blisko miejsca, w którym zdarzył się zamach 17 sierpnia w Barcelonie. Byliśmy właśnie w centrum miasta i mieliśmy iść na miejsce ataku. Ja chciałem tam pójść, ale moja żona powiedziała, że przy tak dobrej pogodzie lepiej będzie, jeśli nasze dziewczynki pobawią się w parku. Dzięki Bogu posłuchałem się jej. Znajdowaliśmy się o 3 lub 4 minuty drogi od miejsca tego horroru. Wsiedliśmy do samochodu i pojechaliśmy do domu. Wtedy usłyszałem dźwięk mojego telefonu. Rodzina i przyjaciele zaczęli do mnie dzwonić i pytać o to, czy nam się nic nie stało. Atak terrorystyczny miał miejsce dokładnie w tamtej chwili.'' [24Sata]
1
@BarcaInfo Miałem kiedyś bardzo podobną sytuację, można powiedziec, ze otarlem sie o smierc :)
16
@al Fayed W sumie jak już zacząłeś to możesz kończyć ;) chyba że na tyle osobista że wolałbyś nie. Zainteresowałeś mnie ;)
0
@al Fayed Mnie też zaciekawiles.
0
@al Fayed Mnie również ;)
0
@BarcaInfo Dzięki Bogu Ivan i jego rodzina są cali i zdrowi!
3
@Bastek_080 W sumie moze przesadzilem z tą śmiercia, ale sytuacji bardzo podobna do tej Rakitica. Jakies 4 lata temu, gdy chodzilem jeszcze do LO, mialem wf o 7:10. By zdazyc jezdzilem zawsze autobusem o 6:30 (okolo). Mieszkalem na osiedlu domkow jednorodzinnych, wiec zbyt duzo osob nie chodzilo na ten autobus, bo rodziny itd. Ktoregos razu zwyczajnie zaspalem i wyszedlem na kolejny autobus, co zdarzylo mi sie w sumie pierwszy raz przed tamtym wf. Okazalo sie, ze na schodach przy ktorych stal moj domek, a ktore prowadzily na przystanek (brak lamp, kijowe oswietlenie) zadzgano dziewczyne, motyw rabunkowy. Z tego co sie pozniej dowiedzialem, sytuacja miala miejsce mniej wiecej wtedy, gdy ja zazwyczaj schodzilem na swoj autobus. Wiec sila rzeczy moglem to byc ja. Nie wiem czy dziewczyna przezyla i co sie z nia potem stalo.