La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1257 Culés

0

Jako, że mój poczciwy samochodzik już zupełnie się rozkraczył zmuszony jestem zakupić nowe 4 koła. Piszę tutaj, bo wiem, że jest tutaj sporo osób interesujących się motoryzacją i obeznani są w samochodach. Zastanawiam się nad trzema samochodami - Honda Accord VII po lifcie, Volvo S40 II z 2008r. i Mitsubishi Lancer VIII z 2008r. Budżet to powiedzmy 25k. Które autko według was powinienem nabyć? A może coś innego za taką kwotę?

konto usunięte

0

@qbuteq Accord to wzór niezawodności. Szkoda, że w dieslu tak drogie są ewentualne naprawy... :/
Volvo sam rozważałem niedawno, mając 10-15 do wydania, skończyłem w Focusie... C-Maxie. :) S40 dość ciasne jest i niezbyt komfortowe, zwłaszcza, jak na Volvo. Nie bierz pod uwagę 1.6 D 109(u mnie jest z tych powodów 90 konny motorek), bo FAP(mokry DPF), dwumasa. Bez tego, jak u mnie właśnie, ew. wąż do turbo(problematyczne sitko) i konieczność rozrządu do roboty można przełknąć(mam u siebie na szczęście fakturkę na kilka części od poprzedniego właściciela, wtym komplet filtrów i pasek rozrządu).
Lancer świetny. Może lekko tandetne wnętrze, ale to udane auto.
Ja bym spojrzał na Forda Mondziaka IV, czy się uda w tej cenie coś ciekawego znaleźć. Genialne zawieszenie i układ kierowniczy. Polecam nie tylko przez to, że sam mam Forda.
Pierwsza generacja Lexusa IS w tej cenie będzie perełką. Może kosztowne części, ale wytrzymałe. No i wygląd... genialny!
Opcja trzecia to Subaru Legacy. Benzia 2.0 bez turbo - może niezbyt oszołamiające osiągi, ale spokój eksploatacji i możliwość bezproblemowego dołożenia podtlenku gazotu zwanego też LPG to spore plusy.
S40 bym odrzucił. To tylko inny Focus, jak Mazda 3. Ja nie widziałem sensu przy mniejszym budżecie dopłacać i przy wyższym też nie widzę. Jedynie na te jednostki Volvo powyżej 2 litrów bym się skusił.

0

@qbuteq Nie pomogę Ci w wyborze autka z tej trójki ale aktualnie jeżdżę Audi A4 B7 2.0 TFSI 2005r, kupiłem w Niemczech rok temu za 6700 euro z przebiegiem 141000, auto ma prowadzoną książeczkę serwisową od początku i na ten samochód nie mogę nic złego powiedzieć no oprócz spalania bo w mieście około 13-14l a te auto nie można zagazować. Przy kupnie wymieniłem olej, rozrząd i filtry od tamtej pory nic nie muszę robić z autkiem.

konto usunięte

0

@qbuteq Ja także polecam markę Audi sam mam a3 8P 2.0 TDI i smiga *,*

konto usunięte

0

@MSN Nieduży ten przebieg... Jeszcze za granicą tak, ale w Polsce znajdź zadbanego VAGa... Drożej, jak za zboże i praktycznie brak takowych. Dominuje taniocha w ogłoszeniach.
A na postawie mego Forda: Koło 800 ogłoszeń w sieci, ale tanie( < 10 tysi) jest tylko 1/8. Ogólnie najwięcej blisko średniej, czyli 12 za 2004, a najmniej takich, co chcą 14-15 za taki rocznik, tylko część chce 10 i mniej, a za tyle są i 2006(to musi być fajny stan :D). Mój był za lekko ponad 10, ale lakier się łuszczy, to nie wada przy wszystkim w oryginale(szyby, pasy, plastiki, poszycie, lampy - wszystko Forda z kwietnia i maja 2004, 1 rejestracja wrzesień 2004). Były jeszcze opony do wymiany, ale już są na kołach Pirelli P1 C.V., na tym elemencie nie ma sensu oszczędzać, a półka bagażnika w drodze, wnerwia mniej jej brak, ale przy radiu Sony też nie miałem co marudzić. :D C-Maxa było łatwiej znaleźć od Astry, czy Focusa zwykłego, których na rynku jest zalewz w podstawie lub lekko doposażone po flotach i przedstawicielach handlowych.

konto usunięte

0

@Showtek1 2.0 TDI PD czy CR? Robi to dużą różnicę...

konto usunięte

0

@MSN Cz. 2
VAGa znaleźć zadbanego nie szło, a A4 B6, Polówkę okulara, Golfa V, A3 1 FL, czy Octavię 1 z nowszą deską(nie "wisząca", a płynnie przechodząca w tunel środkowy), no i Seata Cordobę też rozważałem i nie jeden egzemplarz tych aut oglądałem. Te auta zadbane trzymają się długo, ale utrzymanie kosztuje i nikt nie chce się pozbywać, bo jakby chciał kolejne takie, to nie ma co kupić, bo inni też nie widzą powodu do sprzedaży). Te auta są dobre, jak je masz, bo zakup ich nie jest łatwy u nas i będę to odradzał. No i im starsze, tym lepsze, co wiem, bo miałem w domu Galaxiego z 1996(stara, pierwsza buda) i Alhambrę z 2001. Galaxy był lepszy blacharsko i zawieszeniowo, wnętrze też trwalsze, bo bez pokrywanych gumą rączek i innych elementów, co się okropnie łuszczy od czasów Passka i A4 B5 po dziś dzień.

0

@MSN Ja jeździłem z 2004 i miałem podobne spalanie, ale w automacie, 2.0 TFSI. Za to teraz mam A5 z 2016 2.0 TDI, 190 km i spalanie jest po prostu świetne. Teraz wracałem z miasta, korki umiarkowane i spalanie 7,8 l. Jeśli kupujesz nowe cztery kolka, to śmiało polecam Audi (cztery pierścienie :D). Popatrz na Audi A6 z 2006 roku, piękne są :)

0

@LinekPark Ladnego Lexusa IS w takich pieniądzach raczej niemożliwe znalezienie
O Mondeo też myślałem, podoba mi się to auto szczególnie od środka, a to chyba najważniejsze bo autem jeździ się od środka ;)
A Lancer to autko która zawsze chciałem mieć..
Przemyśle to jeszcze ale dzięki za wyczerpujący komentarz

0

@MSN Szukam raczej czegoś młodszego a za młodsze Audi trzeba wydać krocie

konto usunięte

0

@qbuteq A ciężko i tak o dobry egzemplarz... VAGi to trudny temat.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: