- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1000 Culés
Gorące dyskusje
Verore
1
Co sądzicie o pomyśle, w którym piłkarze i kluby piłkarskie przeznaczaliby obligatoryjnie 5... » Czytaj dalej
33 odpowiedzi
Kozinho.
8
Kurka, chyba jestem jedynym Polakiem z pokolenia lat 90, który nigdy nie odpalił Gotika :v
27 odpowiedzi
Luciano99
23
Na zmianę tematu już po razu drugi mój Tybetański Mastif, który specjalnie ma tak zakryte... » Czytaj dalej
14 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1000 Culés
38
Verratti omówi z prawnikami kwestię ewentualnych kar za nie rozpoczęcia pre-sezonu z PSG. Włoch chce grać w Barcelonie. [@lequipe]
7
@kkbarca Sam sobie taki los zgotował, mógł nie przedłużać kontraktu, teraz wszystko należy do PSG
13
@Publico Moim zdaniem. Skąd mógł wiedzieć, jaka będzie sytuacja za rok w Barcelonie. Po zakupie Andre Gomesa, przyjściu Denisa nic nie zapowiadało, że będziemy potrzebować konkretnych wzmocnień. Miał nie akceptować wymarzonych warunków bo "a nóż Barcelona się po mnie zgłosi"? Teraz czuje, że jest Barcelonie potrzebny to chce odejść.
2
@inFamous To sie nie podpisuje tak dlugiego kontraktu :) To sa dorosli faceci, trzeba brac odpowiedzialnosc za swoje czyny. Co bys pisal jakby gral w Barcelonie i nagle poczul, ze jest potrzebny Juventusowi ? ;)
1
@inFamous No i? I tak mimo wszystko niepotrzebnie godził się na takie warunki, wiedział na co się pisze i teraz będzie ciężko wyjść z tej sytuacji tak naprawdę
0
@Publico Ok rozumiem, że kontrakt go obowiązuje, ale nie uważasz, że w świecie futbolu to wygląda trochę inaczej niż w przypadku typowej pracy? No bez jaj kontrakt nie jest traktowany przecież jak manifestacja, że na 100% się zostanie do końca danego okresu w klubie. Piłkarze podpisują kontrakty 2 miesiące przed odejściem żeby klub mógł na nich zarobić. Chłopak podpisał kontrakt, ale czy to jakieś nienormalne, że stwierdził po roku że chce jednak odejść? Czy to dziwne, że zawodnik takiej klasy może wymagać więcej? PSG się w tym roku po raz kolejny ośmieszyło, przegrało ligę z Monaco, a potem odpadło z Barcą w dramatycznym stylu. Verratti przejrzał na oczy, że jednak w tym klubie się dalej nie rozwinie. Ciężko go winić za to, że rok temu przedłużył kontrakt, tak to wygląda w dzisiejszym, dynamicznym świecie piłki. Ok może trochę przesadza z tym nie braniem udziały w presezonie(o ile to w ogóle będzie prawda), ale czy można mu się dziwić skoro szejk kompletnie nie bierze pod uwagę jego zdania i nawet nie próbuje negocjować z Barca?
0
@Granto "ale nie uważasz, że w świecie futbolu to wygląda trochę inaczej niż w przypadku typowej pracy?"
W swiecie futbolu takie umowy tak, wygladaja troche inaczej.. Ale inaczej w sensie, ze powazniej. Powazne pieniadze, powazne umowy. To nie zarobki jak na kasie w biedronce.
0
@Patryko7 Racja, że trzeba brać odpowiedzialność za swoje czyny. Niemniej jednak życie różne scenariusze pisze, nie wiesz co będzie za rok czy dwa. A nie może być tak, że podpisując kontrakt już nic się nie da zmienić. W pracy są takie opcje jak renegocjowanie umowy itp. Trzeba być chamem, by nie pozwolić odejść człowiekowi jeśli taka jest jego wola. Co do tego porównania dot. Juventusu, to chyba się nie zrozumieliśmy. Facet mógł czuć sympatię do Barcelony ale nie zawsze jest miejsce i czas by do niej przejść. Pomocnicy wydawali się być obsadzeni w drużynie z Katalonii to się zadowolił tym co ma, proste.
0
@Granto Ja rozumiem co ty do mnie piszesz, wiem że piłka nożna to nie jest coś takiego jak zwyczajna praca, ale chłopak jak podpisywał po prostu mógł się zastanowić jaki kontrakt podpisuje i na co się pisze, i jeśli szejk nie chce negocjacji to stanie się tak że jeszcze Veratti rozwiąże kontrakt i nici z kasy dla PSG tak naprawdę, moim zdaniem lepiej aby PSG sprzedało Marco, bo z niewolnika nie ma pracownika jak to mówią
0
@Publico To samo, co odpisałem koledze wyżej. Nie wiesz, co będzie za rok czy dwa...dostał pewnie bajeczne zarobki za podpisanie tak długiego kontraktu to chłop sobie skorzystał. Nie wiedział, że za rok sytuacja z pomocą w Barcelonie będzie wyglądała tragicznie. Sam myślałem, że po przyjściu Andrzeja Gomesza i Denisa to mamy pomoc na lata.
0
@inFamous Ale czy Ty myslisz, ze te cyferki na umowie to sa wpisywane od tak, zeby tylko byly ? No trzeba myslec tez biorac pod uwage przyszlosc. Umowe moze rozwiazac przeciez jak normalny czlowiek, kto mu broni ? tylko, ze trzeba za to zaplacic. Lub wplacic klauzule odejscia przez wybrany przez siebie przyszly klub ;) A to, ze to kosztowne jest, to juz tez kolezka Verratti negocjowal i podpisal swoim nazwiskiem wyrazajac zgode.
0
@Patryko7 Tak, dokładnie tak myślę...jak napisałem - pełna zgoda, trzeba brać odpowiedzialność za swoje czyny. Ale dlaczego Verratti jest sam sobie winien?Miał powiedzieć: "podpisuję tylko na rok, bo może jakimś cudem mój ukochany klub Barcelona się po mnie zgłosi". Zarobki by miał pewnie okrojone o połowę jak nie więcej (im dłuższa umowa tym wyższe zarobki). Gdyby zarząd od kilku lat komunikował Verrattiemu, że znajduje się w ich planach to na bank by takiej umowy nie podpisał. Co innego byłoby, gdyby teraz po tej całej szopce podpisałby nowy kontrakt. Poza tym skąd mógł przewidzieć, że dla prezesa klubu w którym występuje słowo "moralność" jest obce? Jestem ciekaw, czy jeśli podpisałbyś umowe w jakiejś firmie na 5 lat i po roku zgłosiłaby się do Ciebie jakaś wymarzona firma (do której wcześniej się nie dostałeś) z lepszymi warunkami, to powiedziałbyś: "muszę brać odpowiedzialność, nie odchodzę" (zakładając, że szef nie chce zgodzić się na rozwiązanie umowy za porozumieniem stron). Spróbuj spojrzeć na to z tej strony.
0
@inFamous No okej, porownales to do mojej sytuacji, ok. Wiec jak mowisz, mam podpisana umowe na 5 lat z firma i zglasza sie do mnie druga firma, do ktorej sie wczesniej nie dostalem i proponuja mi lepsze warunki. Wtedy moja aktualna firma wiedzac o zainteresowaniu mna innej firmy proponuje mi jeszcze lepsze warunki, zeby mnie zatrzymac (tak jak PSG Verrattiemu) Wtedy zostaje i pracuje na jeszcze lepszych warunkach oraz przy okazji zachowuje sie lojalnie wobec swojego pracodawcy, ktory potrafi mnie docenic. ;)
A jak napisales, ze uwazasz, ze cyferki na umowie sa wpisywane od tak, zeby tylko byly to jeszcze jestes po prostu niedojrzaly. Nie krytykuje CIe jednak, po prostu jak osiagniesz doroslosc to zrozumiesz. Pewnie jeszcze studiujesz, niczym powaznym jeszcze nie byles zwiazany, masz prawo miec JESZCZE takie zdanie.
0
@Patryko7 Super wybrnąłeś z sytuacji :). Jest jednak małe słowo klucz, "wymarzona firma", dla Verrattiego taka wymarzona firma to FC Barcelona. On podąża za marzeniami. Na pewno gdyby wrócił z podkulonym ogonem to wynegocjowałby JESZCZE lepsze warunki niż ma teraz. No ale on nie chce, do tego jeszcze prawdopodobnie zrezygnuje z pre-sezonu (co moim zdaniem jest mało profesjonalne). Ty byś poszedł za pieniędzmi, jak większość ludzi w tych czasach. Ogółem trudno porównywać coś takiego do naszych prac, gdzie zarobki kolosalnie różnią się od świata piłkarskiego. Z tym, że uważam, że cyferki są wpisywane "od tak", to była ironia. Jasne, że wiem, że jeśli podpiszę umowę do np. 2020r, to muszę się z niej wywiązać. Jeśli na umowie będę miał napisane, że za prąd muszę płacić siedemdziesiąt złotych miesięcznie, to tyle zapłacę. Obecnie kończę studia, pracuje od dwóch lat i z czymś poważnym (umowa o prace) chyba miałem styczność. Niemniej jednak nie uważam się za kogoś dojrzałego :). To jest jedynie moje zdanie, ja szanuje Twoje. Mamy po prostu inne podejścia.
1
@inFamous Tym sposobem doszlismy do konca tej konwersacji. Dzieki za normalna wymiane zdan. ;)
1
@Patryko7 Też dzięki i miłego dnia! :)