La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 751 Culés

11

Witajcie. Dawno mnie tutaj nie było.

Na wstępie chciałbym zaznaczyć, że dla mnie osobiście jest Leo i długo, długo nic. Dodam też, że nigdy nie rozumiałem tej "katalońskiej" maniery do umniejszania przede wszystkim Ronaldo, ale i ogólnie Realowi.

Messi jest najlepszym piłkarzem na świecie. Rozgrywa, dyryguje, reguluje tempo, drybluje, strzela, fantastycznie asystuje, ściąga na siebie 2-3 obrońców --> robi miejsce kolegom, ale mimo wszystkich jego zalet to 5 meczami w fazie pucharowej LM Ronaldo Messiego po prostu zdeklasował. Leo nigdy nie miał aż tak wybitnej fazy pucharowej. Nigdy nie był aż tak decydujący. Powiem więcej, Messi nawet nie zbliżył się do tej statystyki 10 goli w 5 meczach przeciwko ekipom wybitnym, top 6 Europy w decydującej fazie LM. I nie piszcie proszę, że gole to nie wszystko, bo tutaj zgoda, ale jak można umniejszać gościowi, który strzelił 10 z 13 goli całej swojej drużyny od fazy 1/4, a więc w raptem 5 meczach. No jak? Jeszcze byłbym w stanie zrozumieć ten lament, gdyby sytuacja miała miejsce rok temu. VFL, City nie można porównywać z Bayernem i Juve (Atletico mieli w obu edycjach).

Kontekst mojego posta sprawia, że nie mogę nie wspomnieć o ZP. Tak jak byłem pewien po Euro, że Ronaldo ją wygra (nawet padaka, którą prezentował od września do końca roku 2016, albo nawet dłużej nie zasiała we mnie niepewności) tak jestem pewien, że w tym roku ZP została rozdana jeszcze wcześniej niż rok temu, bo już na początku czerwca.


2

@pasjonat W końcu jakiś rozsądny głos. Nikt nie kazał mu spieprzyć karnego w reprezentacji czy marnować sytuacji z Juve. Oczywiście że jest lepszym piłkarzem ale nie potrafi tak pobudzić drużyny jak Krystyna. Często gdy nic nie idzie Messi znika i błąka się w środku pola zamiast powalczyc

8

@puziols Hahaha ok. Ronaldo pobudza drużynę, szczególnie jak mu okazji nie wypracuja koledzy.

konto usunięte

3

@kuba1624 No ale on ma tutaj rację po prostu, ciężko tego nie przyznać, do tego powiedział że Leo jest najlepszy, więc chyba wiadomo za kim jest, no ale Ronaldo jest najbardziej decydujący, przypomina mi to sytuację z 2015 roku kiedy to Ney był najbardziej decydujący po prostu

4

@Publico Jak Messi może byc w każdym meczu decydujący, jak druzyna przeciwna wie ze trzeba skupić sie glownie na Leo i jakos to będzie. Doskakuje po 2-3 do niego a reszta drużyny tego nie wykorzystuje. Ronaldo jak Modric, Isco czy Benzema sytuacji nie wypracuja to sam tez niewiele zdziała.

konto usunięte

8

@pasjonat A ja z kolei potrafię docenić Ronaldo, ale no nie rozumiem tych argumentów. Zgodnie z Waszą logiką, można grać piach cały sezon, można być niesionym na karku całej drużyny, a w 3-4 spotkaniach być niezwykle skutecznym, wykorzystać dogodne sytuacje i tym samym stać się faworytem ZP? I dlaczego 1/8 LM nie jest równie "kluczowa", co półfinał czy finał? A co, gdyby koledzy zagrali słabo w fazie grupowej? Albo z Napoli? I Real odpadłby z rozgrywek? Każdy etap jest kluczowy i nie rozumiem przypisywania różnych wag.

Co więcej. Zadziwia mnie argumentacja na zasadzie - "Cristiano co by nie było strzelił aż x goli z Bayernem, Juve i Atletico". Gdyby w rzeczywistości wspomniane zespoły przeważały, były godnym rywalem Realu, a Cristiano w magiczny sposób rozstrzygnąłby rywalizacje, to przyznałbym Wam rację, ale rzeczywistość jest inna:

- Bayern grał fatalnie i tylko błąd sędziego dał im iluzoryczne szanse na zwycięstwo w dogrywce (gol ze spalonego samobój Ramosa). Przez większość czasu przeważał Real i gniótł bawarczyków niemiłosiernie. Cristiano w tym meczu wykorzystał przysłowiowe "setki", a do tego dwukrotnie bodaj z pozycji spalonej

- Atletico jak grało każdy wie. Cristiano wystrzelał ich jak kaczki i tutaj przyznaję - w pierwszym meczu zagrał rewelacyjnie

- Juventus - w pierwszej połowie znakomita wymiana z Carvajalem i świetny strzał z dogodnej sytuacji, druga bramka to typowa "podaj, strzel, bo musisz strzelić".

Żeby nie było - nie umniejszam. Dla mnie Cristiano jest najlepszym egzekutorem na świecie, potrafi znaleźć się tam, gdzie inni nawet by nie pomyśleli, a przy tym cechuje go wielka ambicja, ale przy Messim, to on nawet nie stał. Gdzie był Cristiano, gdy Real cieniował za Beniteza? Był w znacznie większym cieniu niż Messi w tym sezonie, gdy Barca cieniowała za Enrique.

konto usunięte

2

@puziols A to Cristiano nie marnuje nic? A ile setek dostaje na nos Ronaldo, a ile Messi? Jak Messi może być równie decydujący, skoro sam rozgrywa piłkę z środka? Nawet w takich okolicznościach przegonił Cristiano statystycznie.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: