- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1629 Culés
Gorące dyskusje
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1629 Culés
0
Wie ktoś jakie beda skutki smiertelnego potracenia pijanego pieszego w terenie zabudowanym?
0
@dadan1990 Art. 177. § 1. Kto, naruszając, chociażby nieumyślnie, zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, powoduje nieumyślnie wypadek, w którym inna osoba odniosła obrażenia ciała określone w art. 157 § 1,
podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
§ 2. Jeżeli następstwem wypadku jest śmierć innej osoby albo ciężki uszczerbek na jej zdrowiu, sprawca
podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
§ 3. Jeżeli pokrzywdzonym jest wyłącznie osoba najbliższa, ściganie przestępstwa określonego w § 1 następuje na jej wniosek.
Art. 178. Skazując sprawcę, który popełnił przestępstwo określone w art. 173, 174 lub 177 znajdując się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego lub zbiegł z miejsca zdarzenia, sąd orzeka karę pozbawienia wolności przewidzianą za przypisane sprawcy przestępstwo w wysokości do górnej granicy ustawowego zagrożenia zwiększonego o połowę.
Czyli najwyższa możliwa kara pozbawienia wolności to 12 lat. Przestępstwo jest ścigane z urzędu. Dodatkowo orzeka się zazwyczaj zakaz prowadzenia pojazdów połączony z zatrzymaniem prawa jazdy.
2
@ShrewFallout OK, podałeś przepisy mówiące o potrąceniu czy też potrąceniu ze skutkiem śmiertelnym pieszego przez kierowcę. Nie ma chyba przepisu który będzie definiował co w przypadku opisanym przez dadan'a. Na moje oko sąd przeanalizuje jak doszło do wypadku (czy to była wina całkowicie kierowcy, czy też może pieszego - tak, istnieje taka możliwość. W zamierzchłej przeszłości podróżowałem sobie z punktu A do punktu B. Jechałem wsiami i dolinami, gdzie elektryczność prawdopodobnie wiaderkami do domów donoszono + bardzo fajne z perspektywy kierowcy zakręty. Ciemno jak w miejscu, gdzie plecy tracą swą szlachetną nazwę. I nagle BUM! Na środek ulicy wytacza się facet, który wódkę odstawił ostatni raz tak z dwa miesiące temu. Nawalony jak szpak idzie środkiem drogi, na której widoczność jest niemal zerowa ze względu na zakręty. Myślę, że w przypadku potrącenia takiego jegomościa sąd dałby sprawcy wyrok w zawieszeniu, jak nie jakąś inną formę kary) bo bez tego nie może wydać wyroku, i moim zdaniem powinien być łagodniejszy niż przedstawione powyżej widełki. Ale po pierwsze, to moje zdanie a po drugie zależy to od całego przebiegu wydarzeń.
0
@dadan1990 Rok temu mój kolega potrącił pijanego pieszego, który wytoczył się zaa drzewa i wszedł mu pod maskę, zabił go na miejscu i z tego co mi wiadomo prócz paru sesji z psychologiem nie miał żadnych nieprzyjemności.