- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1541 Culés
Gorące dyskusje
martusiaaaa
2
a ja mam może takie głupie, dziwne i dziecinne pytanie ale zapytam kiedy macie urodziny ? to se... » Czytaj dalej
79 odpowiedzi
Nazio_87
1
Kwestia czasu kiedy Maja wyprzedzi Igę
18 odpowiedzi
FabianekMrozek
0
Dobra wytłumaczcie mi, bo nie znam się na tenisie, jak to możliwe, że ruskich dopuszczono do... » Czytaj dalej
23 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1541 Culés
18
Enrique to jest trener nie do oceny. Niezła forma na początku 2014, słaby mecz z PSG w Paryżu i katastrofa na Bernabeu, coraz gorzej aż do fatalnego meczu z Sociedad, a potem nagle wszystko się odwróciło. Wygrane z Atletico, pierwsze od 2013 roku, potem mimo pojedynczych słabszych spotkań coraz lepiej, aż do potrójnej korony. Poprzedni sezon - kiepski początek, potem fantastyczna seria zwycięstw i nagle kompletny krach, trzy ligowe porażki z rzędu, roztrwonienie przewagi, odpadnięcie z LM w kiepskim stylu. Potem przebudzenie i dowiezienie przewagi do końca już bez błędów, na koniec szalony finał CdR zakończony tryumfem i dubletem. Trzeci sezon - pojedyncze mecze były dobre, reszta bardzo przeciętna lub po prostu słaba. To, że mając taki atak można wygrać 5-0 czy 6-1 z przeciwnikiem z dolnej półki La Liga, chociaż obraz gry tego zupełnie nie uzasadniał, zamroczyło wielu użytkowników tutaj. Barcelona gra tak jak wczoraj (lub niewiele lepiej) od dłuższego czasu, z pojedynczymi przebłyskami oraz sytuacjami, gdy rywal sam nie wierzy w pokonanie nas. Jeżeli siada wysokim pressingiem i pracuje równo przez 90 minut, nasi piłkarze wyglądają jak dzieci we mgle. Mogliśmy spokojnie odpaść z Atletico w CdR, mieliśmy furę szczęścia w przekroju dwumeczu. Wczoraj przyszła wreszcie klasowa drużyna, która zweryfikowała wszystkich użytkowników, którzy oburzali się, że można krytykować zespół po awansie do finału CdR czy wysokim zwycięstwie w LL.
To wszystko sprawia, że nie mam już pojęcia, jaką rolę odegrał Luis Enrique. Tryplet wygrało przede wszystkim MSN, z pomocą pozostałych piłkarzy, którzy wyglądali na natchnionych ich geniuszem. Już poprzedni sezon pokazał, że coś się zacina i jeżeli tej trójce nie bardzo wychodzi, to cały zespół nie wie, co ma robić. A ten sezon pod tym względem jest kompletną katastrofą, opieramy się wyłącznie na indywidualnościach, które coraz częściej nie wystarczają.
0
@Scaver Luis Enrique jest po prostu bardzo chimeryczny.To wychodzi w meczach w których rotuje składem.Czasem trafi w przysłowiowa 10-tke ze skąłdem,czasem po rotacjach-których wczoraj za bardzo nie było- gra wygląda tak jak wczoraj albo podobnie.