La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1403 Culés

9

ter Stegen to młodzian, który ma zadatki na jednego z najlepszych bramkarzy na świecie. Jak na razie wiemy, że ma świetny refleks, jest szybki, dobrze wyczuwa przeciwnika i potrafi go wyczekać oraz gra nogami na poziomie pomocnika. Czego mu brakuje? Na pewno ogrania i doświadczenia oraz "zimnej głowy" w trakcie meczu, żeby nie popełniać baboli takich jak te w meczu z Athletickiem (nie tylko dzisiejszym). Jednakże dopóki chłopak się nie ogra mamy do czynienia z bramkarzem świetnym, jednak podnoszącym ciśnienie kibicom przy każdym kontakcie z piłką, gdyż pomimo świetnej techniki potrafi "pomylić" adresata zagrania. Z czymś się Wam to kojarzy? :) Otóż doczekaliśmy się w bramce nowego, młodego, niemieckiego Valdesa. :) Nie myślcie tylko, że wyszydzam MAtS'a. Nic z tych rzeczy. W końcu kto w barcelonissmo nie lubi, czy wręcz nie kocha Victora? :) Tak więc czekając na "okrzepnięcie" Naszego małego Neuera możemy patrząc na jego grę powspominać z nostalgią stare dobre czasy VV. :)

1

@Quve Obyś nie miał racji pod względem czasów VV. Jedynie ostatni sezon miał dobry a takto raczej zawalał w najważniejszych momentach ale i nie tylko.

7

@RonnieMonster Dalej tu siedzisz i wypisujesz głupoty?

8

@Quve Porównywanie ter Stegena do Valdesa w kwestii gry nogami to jawna obraza dla tego pierwszego. Przecież Niemiec podaje niczym cyborg, czy to długą czy krótką piłką - dla mnie zagrał dzisiaj fenomenalnie właśnie przez to, że dzięki jego grze nogami mogliśmy cierpliwie budować akcję od tyłu (czego efektem były kąśliwe kontry, po których powinny paść przynajmniej 2 bramki). Co do rzekomych "baboli" w dzisiejszym meczu - kompletnie nie rozumiem liczby mnogiej, bo jedyna stykowa sytuacja jaką pamiętam to ta z Busquetsem, ale i tak uważam że większa była tam wina Sergio (dał się wyprzedzić jak dziecko we mgle, ale ogólnie od początku sezonu jest daleki od najwyższej formy więc niespecjalnie mnie to zdziwiło).

Szczerze mówiąc nawet nie chciałoby mi się odpisywać na tak bzdurny komentarz, niech karuzela hejterki kręci się dalej (niedawno był Arda, teraz ter Stegen, później weźmiecie jeszcze kogoś innego na celownik) - ale zarzucanie Niemcowi elektrycznej gry nogami to czyste bluźnierstwo; to jak powiedzenie, że Xavi nic nie widzi na boisku. Nie rozpowszechniaj takiej propagandy, dzieciaki to czytają i później będą powtarzały.

1

@RonnieMonster Valdes często miał problem z wytrzymaniem ciśnienia w ważnych meczach i zdarzyło mu się tragicznie zawalić parę sytuacji. Nie zmienia to jednak faktu, że przez "wiel-błądy" w ważnych meczach przypisano mu łatkę "średniego i niepewnego", który grał tylko dlatego że był wychowankiem. Jednakże tacy ludzie chyba nie oglądali dokładnie wszystkich meczy w sezonie... ponieważ w pojedynkach ze słabszymi drużynami, które de facto decydują o losach tytułu, ratował nieraz niemożliwe sytuacje i wygrywał pojedynki 1-1. Valdes to był na prawdę niezły fachura. :) Niestety niesprawiedliwe oceniony...

0

@cosinus90 Bez spiny, ale chyba źle zrozumiałeś mój komentarz... Twoje zarzuty kompletnie nie przystają do tego co starałem się powiedzieć.

Odnosząc się do trafnie postawionych zarzutów - odnośnie porównania gry nogami MAtS'a i Valdesa - pełna zgoda. Wiadomo, że niemiec gra lepiej nogami, ale tutaj proszę o trochę więcej dystansu. :) Tak jak napisałem wyżej, tu nie o wywyższanie czy krytykowanie jednego bądź drugiego chodzi. ;)

4

@cosinus90 Toć w perfekcyjnym ustawieniu barcelońskim, gdzie bramkarz nie jest na dobrą sprawę tylko bramkarzem, ale również ostatnim zawodnikiem z pola, który jest odpowiedzią na pressing i potrafi logicznie rozrzucić grę na skrzydła lub też wykorzystać lukę w środku pola, nikt lepiej do tego zadania nie nadaje się od Niemca. Ani Valdes, ani Bravo, nie byli choć w połowie tak mocni w grze nogami jak właśnie Mareczek. I to on może podciągnąć Barcelonę w stronę futurystycznego futbolu, który momentami niemal zakrawa o piłkę ręczną. O jakie szczęście, o jaka wielka frajda, że istnieją jednostki takie jak Ty, cosinus90, które mają elementarne pojęcie w tej kwestii. A przecież to sprawa prosta, chodzi o płynność i wymianę w grze. Nic więcej. Dosłownie nic.

0

@Quve ekhm

0

@kamilo0066 Na pewno nie większe niż twoje komentarze

0

@RonnieMonster Ekhm. Ja rozumiem, że potrafisz czytać, prawda? Bo jeżeli tak to następnym razem postaraj się przeczytać komentarz, na który odpowiadasz.

*mała podpowiedź: gdybyś tak zrobił to zobaczyłbyś, że wrzucanie w ramach odpowiedzi babola z meczu z Realem Madryt na poparcie swojej tezy, jest co najmniej niestosowne.

1

@Quve Mi najbardziej chodzi o to, że w ogóle pomyślałeś o takim porównaniu. To nie jest tak, że ter Stegen lepiej gra nogami - przy całej mojej sympatii dla Victora Valdesa którego zapamiętam na długie lata, on nawet nie ma startu do Niemca w tym elemencie gry. I to nie jest obraza dla VV, tylko wielka pochwała w kierunku Marca. Mówiąc szczerze, na palcach jednej ręki mogę policzyć zawodników z pola, którzy dziś rozgrywaliby piłkę lepiej niż nasz portero, który teoretycznie (ze względu na obowiązki bramkarskie) powinien robić to znacznie gorzej.

Jak słusznie zauważył powyżej kolega Cochise, ta niesamowita dokładność ter Stegena w rozgrywaniu piłki stwarza nowe możliwości taktyczne i pozwala na ewolucję barcelońskiego systemu gry. Zaryzykuję stwierdzenie, że gdyby nie młody Niemiec, to dzisiejszy wynik mógłby być zupełnie inny - wiele akcji ofensywnych miało początek właśnie w naszym polu karnym. Marc to melodia przyszłości i nie mogę się doczekać rozwoju sytuacji :)

1

@cosinus90 Rozumiem i się w pełni zgadzam. Jedynie mam zastrzeżenia do niezrozumienia mojego posta. :P Chciałbym zauważyć (nie wchodząc w szczegóły), iż napisałem o cechach niemca i jak najbardziej wśród pochwał wymieniłem grę nogami na poziomie pomocnika. Ja tego bramkarza bardzo lubię i uważam, że będzie z niego pociecha na lata. Również zgadzam się z Waszymi spostrzeżeniami odnośnie gry taktycznej. Pełna zgoda, nie przeczę, co więcej od początku się z tym zgadzam i takie było oraz jest i moje zdanie w tym temacie.

Jedyne co chciałem osiągnąć to pokazując zalety Marca wskazać krytykującym i drżącym ludziom na tej stronie, że mieliśmy już bramkarza, który popełniał babole (a musisz przyznać że takie braki koncentracji się jeszcze ter Stegenowi zdarzają), a był uznawany za świetnego i popularnego w barcelonissmo golkipera - VV. Rozumiem że porównanie w niektórych aspektach jest nadużyciem, ale chodziło mi o trochę inny wydźwięk. :) Mimo błędów kochamy Valdesa, czemu nie możemy kochać MAtS'a? :) I dla jasności: napisałem też że uważam te "wpadki" za przejściowe, wynikające z braku rytmu meczowego i doświadczenia. :) Dlatego do "okrzepnięcia" niemca przy takich błędach jakie mu się przytrafiają możemy przypomnieć sobie emocje, o które przyprawiał nas czasem Valdes. :)

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: