La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1196 Culés

0

Tak się zastanawiam co jest większą niespodzianką :
- mistrzostwo Anglii Leicester
- mistrzostwo Europy Portugalii
Osobiście stawiam na Lisów, a wy?

22

@VEB! Barca! Mistrzostwo Leicester. Wygrać lige jest trudniej niz puchar w ktorym szczescie odgrywa duzo role.
W lidze po prostu musisz byc najlepszy, byc regularny i trzymac forme przez caly rok. Gdyby Euro bylo w formie ligi to Portugalia mogla by pomarzyc o zwyciestwie :D

0

@VEB! Barca! Oczywiście, że nie można porównywać mistrzostwa Portugalii do mistrzostwa Leicester.
Tytułu ligowego nie zdobędziesz wygrywając jeden mecz :P

0

@VEB! Barca! Oczywiście, że wygrana Leicester - mistrzostwa to loteria, liga to kilkadziesiąt meczów w sezonie i konieczność utrzymywania wysokiej stabilnej formy przez 10 miesięcy bez możliwości powoływania sobie zawodników w miejsce kontuzjowanych.

1

@cichyfx Kompletna bzdura. Mistrzostwo Europy jest trudniej wygrać niż ligę. Głównie z powodu, że kiedy zawodnicy grają 38 spotkań, to odczuwają o stokroć mniejszą presję niż w starciach fazy KO, gdzie przegrywający odpada. Tylko najwięksi odpowiednio przygotowuja się do takiej rywalizacji. Poza tym, na wielki turniej reprezentacyjny każda drużyna wytwarza optymalne przygotowanie fizyczne, psychiczne i taktyczne. Na ligę nie, bo różne zespoły mają różne priorytety, zwłaszcza w Anglii, gdzie liczba meczów do rozegrania jest bardzo duża. Jak widać - ból dupy przewyższa w twojej opinii zdrowy rozsądek.

konto usunięte

0

@VEB! Barca! Jak dla mnie ME dla Portugalii - jak można nic nie grać i wygrać mistrzostwo kontynentu wiedzą tylko oni i Grecy.

5

@tomasanet Moim zdaniem zupełnie nie masz racji. Dużo trudniej jest wygrać rozgrywki ligowe gdzie trzeba zawsze grać na wygraną aby zdobywać 3 punkty, niż mecz w systemie pucharowym, kiedy można się murować z lepszym przeciwnikiem i liczyć na dogrywkę/karne. Jeśli grałeś kiedykolwiek w piłkę to na pewno wiesz, że znacznie łatwiej rozbija się ataki rywala niż tworzy własne. W lidze samą obroną niczego nie ugrasz.

W rozgrywkach ligowych prawie nigdy nie ma niespodzianek, ponieważ tam liczy się regularność - natomiast w pucharówce zdarza się, że zwycięża zespół na który prawie nikt nie stawiał. Poza tym można mieć szczęście i omijać niewygodnych przeciwników (vide Real w tegorocznej edycji Ligi Mistrzów), natomiast w lidze jest sprawiedliwie - każdy zagra z każdym. Naprawdę nie rozumiem, jak można twierdzić że trudniej jest wygrać rozgrywki pucharowe niż ligę :)

0

@cosinus90 Juz na samym początku twojego wpisu znajduje się nieprawdziwa informacja. Barcelona w sezonie 15/16 przegrała 3 mecze z rzędu. I co? Ligę zdobyła. Nie trzeba zdobywać trzech punktów co mecz. Wystarczy kontrolować poczynania głównych rywali w walce o tytuł.

W ogóle nie odniosłeś do psychiki zawodników, co było meritum mojego komentarza. Jeśli grałeś kiedyś w piłkę, to wiesz, że głowa zupełnie inaczej podchodzi do jednego meczu z 38. niż do jedynego, niepowtarzalnego starcia w fazie KO, gdzie przegrywając odpadasz.

Dalej, w turnieju reprezentacyjnym jest znacznie więcej pretendentów do tytułu. Na Euro 2016 było ich aż 8 - Niemcy, Francja, Włochy, Hiszpania, Anglia, Belgia, Chorwacja, Portugalia.

No i jeszcze jeden ważny element - na turnieju gra się co 3/4 dni i jest mniej czasu na regenerację organizmu. Poza tym, sama długość przygotowań jest również krótsza, a zatem trudniej stworzyć dobrze funkcjonująca drużynę.

2

@tomasanet W jaki sposób chciałbyś "kontrolować" poczynania głównych rywali? Przecież Barcelona przegrywając swoje mecze nie zawsze wiedziała, że Real czy Atletico także stracili punkty. Wiadomo że w każdym spotkaniu nie da się wygrywać, ale pisząc o regularności miałem na myśli utrzymywanie formy i dobrych wyników - chyba nie zaprzeczysz, że ligę najczęściej wygrywa ta drużyna, która statystycznie zaprezentowała najrówniejszą dyspozycję przez cały sezon.

Aspekt psychiczny jest ważny także w lidze - czując oddech rywala na plecach (co w La Liga trwa w zasadzie przez cały sezon) nie gra się łatwo, poza tym jakoś nie zauważyłem żeby piłkarze grali znacznie gorzej pod presją odpadnięcia z rozgrywek pucharowych. W mojej opinii nie jest on kluczowy, bardziej mimo wszystko liczą się umiejętności piłkarskie.

Trzeci akapit pomijam, bo to są tylko przewidywania na papierze kibiców i dziennikarze, poza tym wymienianie np. Anglii jako faworyta do tytułu mistrza Europy budzi u mnie uśmiech :) Co do ostatniego akapitu, masz rację że w turnieju reprezentacyjnym jest trudniej o dobrą grę (dlatego też piłka klubowa stoi na nieporównywalnie wyższym poziomie), ale zwróć uwagę na to że to działa w obie strony - przeciwnikom też trudniej jest się przygotować.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: