- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1204 Culés
Gorące dyskusje
Sysia11
11
Piszesz, że bez Messiego Argentyna będzie jak Paragwaj? Chyba zapomniałeś, z kim porównujesz.... » Czytaj dalej
52 odpowiedzi
Karol145
7
Może mi ktoś wyjaśnić skad wziął się fenomen diety keto? Przecież jedzenie samych potraw... » Czytaj dalej
72 odpowiedzi
Laminedependencia
0
Czyli plan A (Alvarez) i plan B (Joao Pedro/Junior Kroupi) nie do wyjęcia. Ciekawe czy Deco ma... » Czytaj dalej
16 odpowiedzi
Media
Sonda
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1204 Culés
0
Kiedy ostatnio mecz Barcelony kończył się serią rzutów karnych?
3
@zaq12wsx Wczoraj ktoś pytał, przekleję to co pisałem:
Jeżeli chodzi o puchar "niskiej rangi" to finał Pucharu Katalonii na sezon 2013-2014 rozstrzygnął się karnymi na rzecz FC Barcelony w meczu z Espanyolem (wygrana w karnych 2-3: strzelali Patric, Kaptoum, Munir; pudłowali Denis Suarez i Grimaldo).
Jeżeli chodzi o "normalne" puchary to ostatnia taka sytuacja miała miejsce w sezonie 1997-1998. Mianowicie w finale Pucharu Króla z RCD Mallorca wygrała FC Barcelona po karnych (1-1 w meczu: gola strzelił Rivaldo; 5-4 w karnych: strzelali Giovanni, Pizzi, Roger, Oscar, Reiziger; pudłowali Rivaldo, Celades i Figo).
Odnośnie rozgrywek europejskich to w sezonie 1988 - 1989 w Pucharze Zdobywców Pucharów FC Barcelona po dwóch remisach z Lechem Poznań (dwa razy 1-1, w pierwszym meczu strzelali Roberto i Pachelski, w drugim Roberto i Kruszczyński) wygrała ostatecznie 5-4 w karnych (dla Barcelony strzelali: Begiristain, Valverde, Eusebio, Bakero i Aloísio Pires.
6
@zaq12wsx W Pucharze Katalonii :)Ja najbardziej pamiętam nieprawdopodobny i nieziemski meczor, raczej jego końcówkę, czyli finał PEMK w sezonie 1985/86 - Barcelona contra Steaua, w mordę różowego miśka, ale portero Steauy (Duckadam) wyłapał aż cztery rzuty karne wykonywane przez piłkarzy Barçy, a karniaki przeputali, m.in. tacy świetni piłkarze jak Pichi Alonso czy Alexanko, na dodatek ów meczor odbył się na stadionie Sevilli! Qrwa jego mać, ależ ówczesny dyktator Rumunii był w siódmym niebie, mam na myśli tego gulonia i ćwola - Nicolae Ceauşescu, który to (notabene) został pociągnięty z kałacha, ale to już temat na inną rozprawkę.