- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 918 Culés
Gorące dyskusje
Kgorecki2500
1
-Świadek każde z pytań skwitował milczeniem - powiedział rzecznik prokuratury Piotr Antoni... » Czytaj dalej
47 odpowiedzi
Batys
2
Macie już zaplanowane urlopy? Jakiś ciekawy kierunek?
102 odpowiedzi
Rastafarnianin
1
Stanowski swoje zrobił, nabił wyświetleń i wpakował go na mine XDA teraz niech sie koleś... » Czytaj dalej
28 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 918 Culés
0
Brawo Denis! Wracaj chłopaku do Blaugrany!
Czyżby szykują się Hiszpańskie finały?
1
@Kamiloza91 Zespoły z Hiszpanii poza pierwsza wielką trójką są za mocne na LE, a za słabe na LM. Taka prawda.
0
@DonMatteo901 Nie pleć głupoty. Przecież idąc tym tropem żadna liga poza 3 zespołami nie ma drużyn na LM. Niestety konkurencja jest zbyt duża, a miejsc za mało by wszystkie zespoły z jednej ligi mogli grać w finale LM.
Może Sevilla (grupa śmierci i osłabienia przed sezonem) i Valencia (kompromitacja) dały dupy w LM ale idąc tym tropem Anglicy i Niemcy wcale nie mają więcej drużyn na LM bo kto?
Jedynie City i Bayern są w 1/4... Masz odpowiedź.
0
@Stinger Może się źle wyraziłem. Uważam, że taka Sevilla, Villarreal, Valencia, Celta, Bilbao nie mają szans dojść do 1/4 finału LM. Chyba, ze dostaną kogoś łatwego w 1/8. Przynajmniej biorąc aktualne składy pod lupę. Musieli by być w bardzo dobrej formie i wszyscy zdrowi by zagrać w 1/4, o 1/2 nie wspominając. Inne ligi mnie nie obchodzą bo tam są może 2/3 zespoły które są na poziomie 1/4 LM.
1
@DonMatteo901 Tak naprawdę to ciężko stwierdzić. W roku 2013 na pewno też nie mówiłeś że Malaga będzie sekundy od półfinału LM, a tymczasem dali nieźle w kość finaliście z Dortmundu...
W 2006 roku też nikt się nie spodziewał że Villarreal dojdzie do półfinału LM z dużymi szansami na finał...
Zresztą zobacz na City, myślisz że to drużyna na 1/2 LM?
Zobacz na ich grę... Grupę wygrali pomimo tego że dwa razy dostali w dupę od Juve.
1/8 przeszli bo dostali jeszcze gorsze Dynamo Kijów.
W 1/4 byli gorsi od PSG (pierwszy mecz) a wyciągnęli świetny remis...
Poza umiejętnościami trzeba mieć szczęście bo gdyby nie ono to City skończyłoby grę już w meczu z Bayernem w 1/8.
Podobnie właśnie z Hiszpanami. Gdyby Sevilla się nie osłabiła i w grupie LM mógł grać Bacca i Vidal to myślę że oni spokojnie z tej grupy mogliby wyjść, w końcu Juve pokonali, a w meczu z City mimo porażki byli drużyną na tym samym poziomie.
W lidze ogrywali i Real i Barcę, a to chyba znak że jednak stać ich na coś więcej?
Oczywiście mecz meczowi nie równy, liga lidze też nie ale chodzi mi o to że po prostu nie da się od tak z miejsca zagrać gdzieś w 1/4 LM czy wyżej... Najlepszy przykład to właśnie City, bo nikt mi nie powie że to drużyna lepsza od Barcy, a właśnie LM na to wskazuje, to oni zaszli dalej.
Valencii nie tłumaczę bo oni rzeczywiście okazali się zbyt słabi ale mając 5 przedstawicieli ktoś niestety musi zagrać gorzej. Pech chciał że trafiło to Valencię, a Sevilla zagrała w grupie śmierci, gdyby tak było odwrotnie to myślę że Sevilla wyszłaby z grupy... chociaż wtedy podział na koszyki byłby inny.
0
@Stinger Valencia grała bez trenera. A głównym problemem Sevilli są mecze wyjazdowe. Z mocniejszymi przeciwnikami oni w nich nie istnieją/nie wygrywają. Wystarczy popatrzeć na ligę i ich bilans na wyjazdach. Co do City to gdyby nie pewien Belg który ciągnie ten zespół za uszy, to by chyba nawet z grupy nie wyszli, choć potencjał kadrowy mają spory. Malaga wtedy bądź co bądź miała łatwą grupę LM gdzie wyszła z pierwszego miejsca, oraz dostała słabe Porto. Tak to już jest, że liczy się w dużej mierze szczęście w losowaniu którego my ostatnimi czasy nie mamy.