- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1370 Culés
Gorące dyskusje
Arkon
5
Kogo typujecie do ostatecznego zwycięstwa?Mistrz Świata?Czarny Koń? Największe rozczarowanie?... » Czytaj dalej
38 odpowiedzi
Zbyszard
0
Mam bardzo ładną Panią dentystkę. Jak ją poderwać?
25 odpowiedzi
martusiaaaa
1
nie ma to jak czytać wpisów z la rambli z przed 5/6 lat hahahah
13 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1370 Culés
2
Skoro mowa o filmach... Fani gwiezdnych wojen, stara trylogia czy nowa? Ulubiona część i dlaczego? :D
4
@Masche212 "Imperium Kontratakuje" bez dwóch zdań. Nowej Trylogii (no dobra, już nie nowej, bo nowa to teraz powstaje - nazwijmy ją Trylogią Prequeli) daleko do oryginału, chociaż miała spory potencjał - niestety niektóre rozwiązania w fabule są kompletnie bez sensu i psują cały efekt, do tego Hayden "jedna mina" Christensen zrujnował postać Vadera. Tylko "Zemsta Sithów" trzyma poziom, ale i tak to nie to samo co oryginały.
1
@Masche212 Zdecydowania stara, ale nie to ze nie lubie nowej... po prostu stara jest przelomowa jak na swoj wiek. Moja najbardziej ulubiona czesc to chyba Powrot Jedi. Ale (i tu chyba zdziwie fanow gwiezdnej sagi) zaraz po niej jest Przebudzenie Mocy.
6
@Ledsbourne W nowej trylogii nie wybacze twórcom tylko jedno... midochloriany. Co to kuzwa ma byc? Moc byla zawsze owiana tajemnica, jakaś nuta mistycyzmu, a oni spieprzyli to jak siemasz. Ogolnie chyba najslabszy epizod jak dla mnie to Mroczne Widmo.
4
@Masche212 Zdecydowanie stara trylogia. Ulubiona część? Imperium Kontratakuje. Epicka fabuła, z wisienką na torcie w postaci jednej z najlepszych scen w historii kina ("I am your father"), świetne dialogi (w przeciwieństwie do tych z Mrocznego Widma i Ataku Klonów), aktorstwo na bardzo wysokim poziomie, niestarzejące się efekty specjalne. Czegóż chcieć więcej? ;)
5
@lamamodeon Mroczne Widmo to ratuje chyba tylko główny antagonista (choć potencjał Maula i tak został zaprzepaszczony) i finałowa walka na miecze świetlne. Dialogi irytują, zwłaszcza te stricte polityczne, to samo można też powiedzieć o Jar Jarze. Wyjątkowo nietrafiony pomysł z umieszczeniem tej postaci w filmie. No i oczywiście "najlepsze", czyli midichloriany. Moc, która zawsze była niczym dar od Boga okazała się być wywoływana przez mikroorganizmy. Nie wiem, jak można było to tak zepsuć.
2
@lamamodeon Hahaha, no, te midichloriany były kompletnie nietrafionym pomysłem, najlepsze, że było wytłumaczone, że to są jakieś "stworzenia", coś jak bakterie :) Też uważam, że Mroczne Widmo to najsłabsza część, taka dla nikogo - z jednej strony skomplikowana intryga polityczna, a z drugiej slapstickowy Jar-Jar (chociaż teoria o tym, że jest Sithem, trochę by usprawiedliwiała jego postać!) i dzieciak Anakin. "Atak Klonów" fabularnie też w sumie jest słaby, a wątek miłosny po prostu ssie, ale ratuje go postać Jango Fetta i Hrabia Dooku (który co prawda został doklejony kompletnie na odwal się do fabuły, ale jednak Christopher Lee to Christopher Lee i w jego wykonaniu nawet śpiewanie bożonarodzeniowego metalu w wieku 90 lat nie wyglądało źle :) ).
1
@Headliner9 Krąży teoria o Jar Jarze, że była to postać negatywna, od początku jakoby miał być sithem, jest do przeczytania gdzies na Joe Monsterze i można się nieźle pośmiać, chociaż argumenty całkiem logicznie xD
1
@Headliner9 Ogolnie z Jar Jarem jest tak, ze prawdopodobnie to pn mial byc tym "Mrocznym Widmem". Jesli interesujesz sie GW to pewnie slyszales o teorii, ze to Jar Jar mial byc tym Lordem Sithow - i przyznam szczerze, ze gdyby Lucas pociągnąłby tą historie z Jar Jarem to nawet Mroczne Widmo byloby niezle. Zgadzam sie z faktem, ze potencjał Maula zostal tam zmarnowany. Tak jak powiedzialem, Mroczne Widmo to chyba najslabszy epizod - chociaz i on ma swoje smaczki :)
1
@Masche212 A mnie sie wszystkie filmy podobaja. Ale najlepsza zdecydowanie "Imperium kontratakuje". Najnowsza czesc tez mi sie podoba i czekam z niecierpliwoscia na nastepna. :D
1
@Ledsbourne "Nowszą" trylogię ratował Ewan, chociaż zemsta sithów była naprawdę dobra, moja czołówka za walkę Anakina z Kenobim (jedna z najlepszych w jakimkolwiek filmie), przełamanie się miny Haydena i ogólnie dawkę emocji.
1
@Headliner9 Szkoda że nie utrzymali poziomu w Powrocie Jedi, jakoś ze wszystkich ze starej trylogii ta najmniej mi się podobała ;)
3
@Masche212 A moim zdaniem "Powrót Jedi" też jest świetny, zaraz za "Imperium" :) Ile wyobraźni trzeba było na wioskę Ewoków i przede wszystkim Pałac Jabby - tam jest tyle scen (szczególnie u Jabby), które kompletnie nie wnoszą nic do fabuły, ale budują klimat i całe uniwersum GW, jak choćby koncert (i ja tu jestem zwolennikiem "Jedi Rock" nad "Lapti Nek") :D
0
@Masche212 Na youtubie jest filmik po angielsku ktory pokazuje dlaczego teoria o Jar Jarze moze byc sluszna i serio calkiem fuzo daje do myslenia :) szczegolnie kwestia Lucasa "Jar Jar jest kluczem do wszystkiego", tak samo jak wszystkie najwazniejsze decyzje podejmowane przez bohaterow przy Jar Jarze. Ogolnie na prawde teoria trzymająca sie kupy, chyba tylko ona w miare ogarnia te Mroczne Widmo :p
1
@Ledsbourne Wlasnie dlatego uwielbiam Powrot Jedi - dla mnie to chyba najlepszy epizod tak szczerze mowiac :) no ale wiadomo, gusta i gusciki. Ogolnie ciezko wybrac epizd taki naj - kazdy wprowadza cos nowego i fajnego.
1
@Ledsbourne Praktycznie nie ma słabej części ze starych, ale Imperium pobiło wszystko, ogólnie nie przepadam za wątkami miłosnymi ale Ford i Fisher mieli taką chemię na ekranie... ;)
1
@lamamodeon Co do Powrotu Jedi to można wyłapać takie smaczki jak Leia pamiętająca swoją prawdziwą matkę, jednak chyba najciężej robi się właśnie prequele :)
2
@Masche212 Tooo fakt! Wątek miłosny w starej trylogii byl pociagniety mistrzowsko! W nowej trylogii zygalem "tęcza" od tej milosci Anakina. W starej trylogii nie mialem dosc tego "docierania" sie bohaterow, co chyba tylko swiadczy o tym, jak fajnie tworcy pociagneli ten motyw :)
1
@lamamodeon Warto iść na przebudzenie mocy? Bo boję się tego małego rozczarowania porównując nową do starszych części. Zwłaszcza, że Lucas wypowiadał się, że to już nie to samo ale znając jego po prostu miał ból... że to nie on kręcił i zebrał laury za film ;)
1
@Masche212 Jasna sprawa, ze ciężej - juz nie mozna tak sobie od tak historia ciągnąć jak idzie, trzeba się wpasowac odpowiednio w kanon historii :) oczywiscie, ze mozna niektorymi faktami manipulowac, ale trzeba to robic ostroznie. Bo później wychodzą takie szopki jak te nieszczęsne midichloriany :D
3
@Masche212 Czy warto? Na pewno! Powiem wiecej, mnie ten film nie zawiodl, chociaz jestem wielkim fanem GW :) jasna sprawa, ze nie wszystko jest tam tak jal byc powinno, ale przed tworcami najnowszej trylogii jest - nie ukrywajmy - mega ciezkie zadanie. Moim skrommym zdaniem, to jesli film oglada sie odpowiednio uwaznie, to i cala historia trzyma sie kupy i jest sensna. Ogolnie to ten film jest swietna baza pod nastepne epizody - ale nic wiecej nie zdradze skoro nie ogladales filmu - tej przyjemnosci nie jestem godzien Ci zabierac! :)
2
@Masche212 Ja polecam w 100%. Gdy uslyszalem muzyke na poczatku od razu ciarki na plecach. Chyba sie nawet wybiore drugi raz do kina, tylko tym razem 3D.
3
@Masche212 Zdecydowanie warto! Moim zdaniem nowa część jest o wiele lepsza od prequeli, dużo spójniejsza fabularnie, bardziej w klimacie oryginalnej trylogii, do tego dialogi i postacie zdecydowanie lepiej napisane. No i lepiej zagrane, ale o to nie było ciężko... I dalej jest chemia pomiędzy Hanem i Leią!
3
@Masche212 Cóż dopiero co skończyłem maraton. Ogólnie wychowałem się na Nowej Trylogii można tak powiedzieć i bardziej ona mi przypadła do gustu. Nie nie chodzi mi o efekty specjalne i te sprawy bardziej mówię o czasach i wydarzeniach z obu trylogii. Jakoś wolę kiedy Jedi nie są wymarlym gatunkiem, a Moc nie jest czymś w rodzaju mitu (chociaż pomysł z midichlorianami również uważam za idiotyczny). Tak samo pojedynki na miecze swietlne których jak dla mnie było za mało w epizodach 4-6 no ale wiadomo inne czasy. Co prawda nowa trylogia ma dużo minusów np ta cukierkowa miłość anakina jak i jego naiwność która momentami razi w oczy. Oczywiście nie umniejszam starej trylogii lubię ja oglądać ale po prostu nowsze części bardziej przypadły mi do gustu (ale i tak wiele rzeczy mi tam nie pasuje i bym pozmieniał :P)
Co do Force Awakens to wyszedłem z kina mile zaskoczony i polecam wszystkim którzy się nie wybrali. Uciekam spać :D