- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1280 Culés
Gorące dyskusje
DariaFCB
146
A pochwalę się. Miesiąc temu urodziłam synka! Młody jest zdrowy i nawet bardzo nie dokucza.... » Czytaj dalej
41 odpowiedzi
Safrani
47
Sejm przegłosował projekt ustawy ws. zakazu patostreamingu. Projekt zakłada kryminalizację... » Czytaj dalej
44 odpowiedzi
Michu94
3
Japrdl, real sobie działa po cichu z transferami, a my zostaliśmy i prawdopodobnie, zostaniemy z... » Czytaj dalej
14 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1280 Culés
1
Ponowie. Przez 8 lat regularnie chodziłem na siłownię, była to dla mnie przyjemność, odskocznia, lubiłem to. Jakiś czas temu przez lekką kontuzję musiałem zrobić przerwę. Kontuzję wyleczyłem juz kilka miesięcy temu a siłowni nawet nie odwiedziłem... Nie chce mi się, po raz pierwszy tak bardzo mi się nie chce. Poradźcie jak się zmotywować. Film, muzyka, porady, cokolwiek. Pzdr.
2
@wojopancer Według mnie nie ma się co zmuszać i należy poczekać żeby motywacja przyszła sama. Po 8 latach na siłce to niezły musi być z ciebie byku
1
@wojopancer Pamiętaj, że kontuzje to nieodłączna część sportu, i trzeba to zaakceptować. Nie można gdybać w stylu "co by było, gdybym nie doznał urazu", bo uraz dostałeś i musisz to zaakceptować. Nie wiem jak Cię zmotywować, bo nie jestem psychologiem, ale na pewno nie wolno Ci myśleć że przez kontuzję jesteś coś stratny, bo nie jesteś. Jesteś na tym samym etapie co wcześniej, tylko zrobiłeś sobie przerwę, dzięki której naładowałeś akumulatory i jesteś gotowy do działania. Powodzenia :)
1
@wojopancer Aby się zmotywować, znajdź czynnik który Cię demotywuje..
Może demotywuje Cię fakt, że skoro nabawiłeś się jednej kontuzji, to kwestią czasu są kolejne? Zdecydowanie odradzam takie myślenie, bo kontuzji to i wychodząc z domu można się nabawić..
Demotywować może także "spełnienie".. może osiągnąłeś już wymarzoną sylwetkę i siłę i po prostu na chwilę obecną nie ma już nad czym pracować?
Ogólnie przy kontuzji potrzebny jest czas na rekonwalescencję, a w tym czasie człowiek się mimowolnie rozleniwia.. pozbycie się lenistwa teoretycznie nie jest trudne.. spróbuj pierwsze kilka razy może pójść z kimś, nie wiem, z jakimś kumplem czy coś.. zawsze się wtedy inaczej patrzy na sprawę, bo w pewnym sensie chcesz się pokazać.. no, chyba, że cały czas z kimś chodziłeś..
Zawsze jest tak, że jak jakaś czynność jest przerwana, to powrót do niej jest bardzo trudny, bo znów trzeba na nowo do wszystkiego się przystosowywać, a robienie tego po długiej przerwie jest nawet trudniejsze niż robienie tego pierwszy raz.. szczególnie przy bieganiu : )
Nie ma się jednak co demotywować, sam fakt, że aktywność fizyczna poprawia samopoczucie powinien Cię skłonić do ponownych wizyt na siłowni..
Ogólnie to najlepszym motywatorem są kompleksy, ale jak Ty 8 lat na siłkę śmigałeś to zakładam, że takowych nie masz.. ^^
0
@derlis Dzieki chłopaki za miłe słowa, fajnie ze ktoś mnie rozumie :) ale zapewne was zaskoczę. Po 8 latach chodzenia na siłownię wcale nie jestem "bykiem", jestem zadowolony z sylwetki ale nie spełniony. Ważę tylko 75-80kg przy 175cm wzrostu ale wiecie jak jest, nie każdy chce być napompowany jak ludzik Michelin :). No nic szukam dalej mobilizacji, gdzieś przecież musi być :). Pzdr.
1
@wojopancer Sam fakt, że nie jesteś spełniony powinien Cię zatem choć w pewnym stopniu zmobilizować.. ciężko ponownie znaleźć chęci do robienia czegoś, co jak by nie patrzeć było już rutyną, bo 8 lat to jednak sporo czasu.. powodzenia życzę : )