La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1831 Culés

0

Czy był ktoś z was kiedyś na weselu (najlepiej nierodzinnym) solo? Jeśli tak to, jak oceniacie? Ma to w ogóle sens? Dostałem zaproszenie od dawnego dobrego kumpla, z którym urwał mi się na dłużej kontakt. Wypadałoby iść z uwagi na stare czasy, ale życie tak się potoczyło, że obecnie nie mam ani osoby towarzyszącej, ani nawet nie mamy wspólnych znajomych, więc z wyjątkiem pana młodego nie będę znał tam nikogo. Niby istnieją grupy w typie poszukiwania osób towarzyszących na wesele, ale ta koncepcja mnie nie przekonuje, bo nie mam nigdy pewności czy obca osoba będzie umieć się zachować należycie i nie przyniesie wstydu.

7

@Senior6
Ja byłem solo.

Na własnym weselu. Polecam

0

@Senior6 No możesz też sobie wynająć partnerkę, jest chyba taka strona. A najważniejsze pytanie. Czy Ty w ogóle chcesz tam iść czy raczej poszedłbyś "bo wypada"?

4

@Senior6 na moim weselu kolega był sam, bo był w podobnej sytuacji co Ty.
Jak masz iść z kimś, za kogo się będziesz musiał wstydzić, to lepiej iść samemu. Do tańczenia zawsze się ktoś znajdzie.

1

@Senior6 Lepiej iść samemu niż z niewiadomo kim ale z drugiej strony jeśli nikogo nie będziesz znał to czy w ogóle jest sens iść na takie wesele?

2

@Senior6 ja byłem a znałem tylko panne młodą co była koleżanką. Tańczylem całą noc. Ale ja to nie mam problemu z kontaktem z ludzmi. Zalezy jak sie czujesz w tym

3

@Senior6 Trochę alkoholu i pójdzie do przodu. Byłem u kuzynki na weselu, poznałem siostrę pana młodego,ona sama ja sam i coś zaiskrzyło. Po weselu 2 lata byliśmy ze sobą . Idź i nie przejmuj się, może trafi się jakiś towar.

1

@Senior6 Ja jednak bym nie poszedł czy to sam czy z partnerką ;) nie przepadam za weselami gdzie nie znam kompletnie nikogo chyba że alkohol wjedzie na śmiesznie a nie sennie ale to już loteria. Z kumplem lepiej odnowić kontakt na spokojnie w innych okolicznościach

1

@Senior6 Jakaś dobra znajoma,kuzynka?Jak nie to idź solo i albo ci się spodoba-a nuz tam jakąś pannę zapoznasz-a jak nie to się ulotnij po angielsku po jakimś czasie ;)Kto nie ryzykuje nie pije szampana :)

1

@Senior6 Byłem sam i się wynudziłem, bo nie miałem z kim tańczyć.
@mrboom No niekoniecznie. Też tak raz myślałem gdy poszedłem sam, a okazało się że wszystkie dziewczyny miały partnerów, więc nie znalazłem nikogo do tańca.

0

@Pawlak1992 zawsze się ktoś znajdzie, ciotki, kuzynki pary młodej itp.
A około 23 to już sporo wolnych Pan, bo Panowie już często niedomagają

0

@Stinger_ To jest właśnie pytanie, nad którym się zastanawiam. Kontakt raczej uda się złapać z osobami przy tym samym stoliku, ale jakby czasem się trafiło niemrawe towarzystwo to pies pogrzebany. No, ale na to już nie mam wpływu.

@Katalończyk 99 Raczej nie mam problemu z nawiązywaniem nowych znajomości. Jedynie co to wolę i łatwiej oraz swobodniej mi się odnaleźć w mniejszych grupkach czy na mniejszych wydarzeniach/imprezach.

@Pawlak1992 Właśnie swoje pytanie też umotywowałem tym, że mam w rodzinie podobną historię. Co zaskakujące dotyczyło to wesela rodzinnego. Siostra była na weselu dalszej kuzynki i mówiła, że gdyby nie była z chłopakiem, to nie miałoby to w ogóle sensu, bo wrzucili ich do stolika z jakimiś kompletnie obcymi ludźmi od strony panny młodej, gdzie nie znali nikogo, a do tego część rodziny, która z kolei ona znała, to zignorowała ją całkowicie na weselu.

1

@Senior6 To już zależy od ciebie ale ja bym nie poszedł sam na wesele na którym nikogo nie znam.

Oczywiście istnieje możliwość, że trafią się fajne osoby i będzie można pogadać czy potańczyć ale jeśli nie to będzie słaba impreza, a kopertę trzeba będzie dać. Mimo wszystko sam zdecydujesz.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?