- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 752 Culés
Gorące dyskusje
Faro
10
W Irlandii zamieszkihttps://x.com/i/status/2064618664423305538
31 odpowiedzi
blakkudium
16
https://x.com/a6l88_s/status/2064815142332715112Opinia @Popitek12?@mekston @Kessie @Lanosss
14 odpowiedzi
Eklerek
6
Oddałem raz i mi się odechciałohttps://x.com/i/status/2064460908722585916
22 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 752 Culés
12
To był geniusz, niepowtarzalna legenda! Prawdziwi cules nigdy nie zapominają!
10 czerwca 1927 r. w Budapeszcie urodził się Laszlo Kubala Stecs, Węgierski napastnik, wielka legenda FC Barcelony. Hiszpański odpowiednik jego imienia to Ladislao, natomiast Polski- Włodzisław. Jego matka miała polsko-węgiersko-słowackie korzenie a ojciec należał do mniejszości słowackiej na Węgrzech. Po rozpoczęciu kariery w budapesztańskim Ferencvarosi, przeniósł się do Czechosłowacji w celu uniknięcia służby wojskowej i rozegrał jeden sezon w Slovanie Bratysława. Tam poznał i poślubił Annę Viole Daučik, córkę trenera reprezentacji Czechosłowacji Ferdinanda Daučika. W 1948 r. powrócił na Węgry i grał kilka miesięcy w Vasas Budapeszt. W styczniu 1948 r. uciekł przed komunistami i trafił do Włoch, gdzie zaliczył epizod w drużynie Pro Patria. Podobno miał zgodzić się na udział w towarzyskim meczu z Benfiką w Lizbonie w barwach najsilniejszego wówczas we Włoszech(a być może i na całym świecie) AC Torino, lecz w ostatniej chwili zrezygnował ze względu na chorobę syna. Wszyscy piłkarze Torino wracający z Lizbony zgineli 4 maja 1949 r. w katastrofie lotniczej. W 1950 r. Kubala wszedł w skład drużyny uchodźców z Europy Środkowo-Wschodniej prowadzonej przez wspomnianego przeze mnieFerdinanda Daučika i przybył do Hiszpanii na serie spotkań towarzyskich. Podczas jednego z nich zauważyli go skauci Realu Madryt oraz legendarny Josep Samitier, wyszukujący talenty dla Blaugrany. W międzyczasie do gry wkroczył Real Madryt, który zaoferował Węgrowi kontrakt, lecz Samitier przekonał go do związania się z Barça. 15 czerwca 1950 r. Kubala stał się zawodnikiem FC Barcelony a Ferdinand Daučik objął posade trenera. Węgierski Związek Piłki Nożnej złożył w międzyczasie zażalenie do FIFA ze względu na bezprawną ich zdaniem ucieczkę Kubali a światowa federacja ukarała go rocznym wykluczeniem, przez które nie zagrał w Primera Division aż do 1951 r. Wystąpił jednak w rozgrywkach Copa del Generalismo, które Barça wygrała głównie dzięki niemu. W swoim pierwszym sezonie w La Liga strzelił 26 goli w 19 meczach(!) w tym 7(co jest rekordem klubu w La Liga) ze Sportingiem Gijon i 5 z Celtą Vigo. Tak zaczęła się jego wspaniała kariera w Dumie Katalonii, której pomógł zdobyć 14 pucharów. To był geniusz, jego występy chciały oglądać tłumy i z czasem stadion „Camp de Les Corts” stał się za mały, więc to właśnie osoba Kubali stała się inspiracją dla budowy Camp Nou, stąd też jego pomnik stoi od 2009 r. przed tym stadionem. Przez 10 lat gry w Blaugranie Kubala rozegrał 329 spotkań strzelając 270 goli. Na stulecie klubu Ladislao Kubala został wybrany najlepszym piłkarzem w historii FC Barcelony.
@Vivienne
@Safrani
@Ogorinho1974
@misterio
@Marusek
@Lionel_Messi10
@KrychaFCB
@Gary
@Bernard777
@Adran360
2
@FCBparasiempre kojarze ze słyszenia :D nie widziałem nigdy jak gra i mogę tylko wierzyć że był kozakiem :D
W 1950roku to do moich narodzin zostąło tylko 39 lat :D mam prawo go nie znać :D
1
@RanDiFCB W jego wypadku nie trzeba specjalnie oglądać jak grał. Wystarczy o nim poczytać i to niewiele żeby dojść do wniosku jakim był geniuszem. Podobnie rzecz ma się z Ernestem Wilimowskim, zdecydowanie najlepszym polskim piłkarzem w historii...
0
@RanDiFCB Był dobry, ale szału nie ma.
Madryciakowy krajan był od niego zdecydowanie lepszy.
1
@Adran360 śmiesznie się to ogląda , jakby seniorzy po pracy grali sobie na takim większym orliku :D jakimś balonem z tesco za 50zł :D