- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 889 Culés
Gorące dyskusje
Stinger_
11
Złota Piłka 2025/26Czy Leo Messi ma w ogóle na nią szansę?Spotkałem się z różnymi opiniami... » Czytaj dalej
39 odpowiedzi
Popitek12
0
Czy zdrada po pijaku się liczy? Bierzemy pod uwagę bardzo poważne pijaństwo że ledwo się... » Czytaj dalej
30 odpowiedzi
QQL5
31
W taki gorąc już mój organizm jest tak przemęczony ze japierdziele. Od rana mi słabo
36 odpowiedzi
Media
Sonda
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 889 Culés
13
Absolutna premiera El Clasico:
13 maja 1902 r. doszło do pierwszego w historii El Clasico(choć wówczas jeszcze tak tego nie nazywano). Pojedynek miał miejsce w Madrycie w półfinale turnieju o nazwie „Copa de la Coronacion”(de facto Puchar Króla), zorganizowanego z okazji koronacji króla Alfonsa XIII. Mecz rozpoczął się o godzinie 11.00 na Hipodromie przy La Castelannie, gdzie obecnie zlokalizowane jest Estadio Santiago Bernabeu. Bynajmniej, nie było to idealne miejsce do rozgrywania meczu. Boisko było bardzo długie i szerokie. Nic w tym dziwnego, bowiem odbywały się na nim wyścigi konne. Było to kolejne utrudnienie. Końskie łajno wykorzystywano do nawożenia murawy, co powodowało ryzyko wdania się w ranę zakażenia skutkującego tężcem. FC Barcelona pokonała ,,Los Blancos”(ówcześnie FC Madrid) 3:1 po dwóch golach Udo Steinberga i jednym Joana Gampera z rzutu karnego. Jednak pierwsi na prowadzenie wyszli ,,Los Blancos” po golu Irlandczyka Arthura Johnsona. Kibice wspierali zawodników obydwu drużyn, poza obcokrajowcami grającymi dla Barçy(było ich aż sześciu), których przywitały gwizdy. Przypomnijmy zatem wiekopomny skład Barçy z tego epokowego wydarzenia: Puelles, Llobet, Witty, Terradas, Mayer, Valdes, Parsons, Morris, Albeniz, Steinberg oraz Gamper. Dwa dni później Duma Katalonii spotkała się w finale z Club Vizcaya(późniejszy Athletich Bilbao). Mecz miał odbyć się rano ale przeciwnicy narzekali że w ciągu kilku dni grali już trzykrotnie i chcą odpocząć. Prawdziwym powodem protestu było oczekiwanie na obrońcę Careagę, który zdążył na popołudniowy termin pojedynku. O 22:25 Hans Gamper wysłał telegram do Barcelony: ,,Vizcaya- klub złożony z najlepszych zawodników z Bilbao wygrał 2:1. Mecz wyrównany. Publiczność zadowolona. Wracamy w sobotę po południu”. W finałowym składzie Blaugrany zagrało trzech szkockich braci Morris(John, Samuel i Henry). Inną ciekawostką jest fakt, że FC Madrid chciał aby FC Barcelona zagrała z nimi jeszcze raz o drugie miejsce, lecz Barça miała już zaplanowaną podróż powrotną. W wymyślonym międzyczasie ,,Copa Gran Peña” zagrali więc przegrani z półfinałów: FC Madrid i Club Español. Cały turniej uważany jest za prekursora Pucharu Hiszpanii.
@1LY0
@Adran360
@Bernard777
@Gary
@Kapitan hawk
@Lionel_Messi10
@Marusek
@misterio
@Ogorinho1974
@Safrani