- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1369 Culés
Gorące dyskusje
Verore
0
To uczucie, gdy w sklepie pytają o dowód.https://x.com/Transfery_/status/2062920545302093859
28 odpowiedzi
Verore
2
Teoria spiskowa, w którą wierzysz? Ja zacznę: w Smoleńsku nie było wypadku
28 odpowiedzi
Bocheno1
3
Widzę nową dziunię na LR, chłopcy prężą mięśnie... :) bo takie jest odwieczne prawo natury... » Czytaj dalej
19 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1369 Culés
7
Patrząc z perspektywy lat, rezygnacja z zabawy motocyklami to była jedna z niewielu mądrych decyzji w moim życiu. Dopiero co było otwarcie sezonu i chłopak 20 lat poszedł do plastikowego worka.
2
@RosjaninBut No, ale większość wypadków jest przez to, że ganiają jak szaleni. Wydaje mi się, że jak ktoś jeździ rozważnie to ryzyko śmierci lub poważnego uszczerbku na zdrowiu, choć nie zerowa, nadal jest na akceptowalnym poziomie. Sam mam prawko kategorii A, ale na razie brak budżetu i miejsca do trzymania, ale nie mówię, że kiedyś na stare lata jakiegoś chopperka sobie nie kupię :)
2
@LAMC_10 Z motorami jest jeszcze ten problem, że nawet jak jeździsz z głową to ktoś może się zagapic, a motor vs auto...
2
@ACMaldini3 Wiadomo. Wsiadając trzeba się liczyć, że to już może być ostatnia przejażdżka.
0
@RosjaninBut Jak nie potrafi jezdzic to trudno
0
@LAMC_10 No niestety tak się tylko wydaje. Najbardziej niebezpieczne są po prostu wymuszenia przez nieostrożnych kierowców aut. Sam miałem taki książkowy wypadek i mój kumpel z którym zaczynaliśmy od dziecka zabawy z motocyklami również. Obaj zrezygnowaliśmy. Jednoślad nie ma gabarytu, przez co niektóre bardziej upośledzone jednostki za kierownicą zwyczajnie go ignorują.
Dziadki, baby, i wszystkie te nicponie niezdarnie wyjeżdzające z dróg podporządkowanych. Ile ja tego spotkałem na drogach, kiedy w ostatniej chwili zatrzymywali się, jakby z łaski. Ostatnio to samo miałem rowerem, chłop zwyczajnie stwierdził, że jednoślad na drodze głównej nie ma żadnych praw i postanowił we mnie wjechać. Dlatego rowerem również jeżdżę tylko przemykając się drogami wewnętrznymi. Mój kolega stracił nogę w wypadku podczas wycieczki rowerowej, podobny przypadek do posła Litewki. Polska jest krajem absolutnie niebezpiecznym dla pojazdów typu rower/motocykl. Bark ostrożności, brak szacunku dla mniej widocznych uczestników ruchu.
Rocznie około 400 zabitych i 1000 kalek + 5000 rannych.
Nie polecam.
1
@RosjaninBut ale to naprawdę nie jest tak, że ktoś ignoruje kierowców motocykli i rowerzystów albo uważa, że jest ważniejszym uczestnikiem ruchu. Po prostu są sytuację, gdy naprawdę nie da się ich zauważyć. Raz że powierzchnia motocykla i roweru jest mała, dwa że przeważnie i maszyna i kierowca są cali czerni, dwa że to są pojazdy nieprzewidywalne bo łatwo nimi manewrować i czasem nie ma czas zareagować jak ci ktoś wyskoczy pomiędzy autami albo wyjeżdża niewiadomo skąd. Auto to nie szklarnia i naprawdę w wielu miejscach nie widzisz dosłownie nic, a do tego infrastruktura drogowa i chodnikowa jest bezmyślnie zawalona znakami, słupkami, ekranami, krzewami i bóg wie czym. Po prostu nie jesteś w stanie tego rowerzysty zauważyć jak ci się wyjedzie zza krzaka.
1
@ProMILs zgadza się. Tu brakuje wyobraźni jednym i drugim. Tak samo jak taki motor potrafi jechać za autem dostawczym gdzie nie widać go w obu lusterkach, zaczynasz zmieniać pas, a motor wychyla sie przy dużej różnicy prędkości... to jest nie do ogarnięcia w tak krótkim czasie. Motocykliści musza sobie tez zdawać sprawę, ze manewrując przy dużej szybkości lewo/prawo są po prostu trudni do zauważenia