- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1755 Culés
Gorące dyskusje
martusiaaaa
2
a ja mam może takie głupie, dziwne i dziecinne pytanie ale zapytam kiedy macie urodziny ? to se... » Czytaj dalej
43 odpowiedzi
FcPortoFan1999
5
Czy będę nosił głośnik na procesji...świetne pytanie ale Ja nigdy nie nosiłem głośnika.
23 odpowiedzi
BorzyKrzys
32
Kiedy oni zrozumieją, że ośmieszają na razie siebie, a nie Skolima. "Żyłem w ciągłym lęku,... » Czytaj dalej
19 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1755 Culés
1
Jak się wam chodzi po gównie i gnoju?
1
@RosjaninBut Do czego konkretnie nawiązują?
1
@RosjaninBut Przecież po tych babach nie chodzę.
0
@Chimera Nie wiem, ale zawsze mają te same wnioski.
1
@RosjaninBut Nie wiem o czym te kobiety gadają w tej rozmowie ale skupiając się tylko na kibolach to pełna zgoda. Kibolstwo to rak naszego społeczeństwa. A to, że są głupi i zacofani nawet nie trzeba dodawać.
2
@maatiixx Rak naszego społeczeństwa? Tylko naszego? W innych krajach nie ma takich subkultur? A jeśli jednak stanowimy pod tym względem jakiś ewenement,to może warto zadać pytanie dlaczego? Czego w takich subkulturach szukają ci ludzie i czego nie mogą znaleźć gdzie indziej?
1
@maroon Zobaczyć na co dzień kibola w Polsce z mojej perspektywy nie jest takie proste. Rzadko kiedy w Trójmieście czy w Warszawie udaje mi się spotkać kogoś w barwach, z wyłączeniem dni meczowych. To już nie są lata 90. ani wczesne lata XXI wieku. Na młyny chodzą dziś głównie pikniki, którzy coś tam pośpiewają i na tym się kończy. Ludzi, którzy faktycznie jeżdżą na ustawki i się biją, zostało już naprawdę niewielu. Kompletnie nie rozumiem obecnego demonizowania kibiców, bo z roku na rok staje się to coraz bardziej cywilizowane.
Mam wrażenie, że w Polsce trzeba prowadzić życie typowego millenialsa, czyli taki sztampowy, nudny styl. Jeśli robi się coś innego niż bieganie czy chodzenie po górach, co wydaje się być maksimum akceptowane przez społeczeństwo, od razu jest się odbieranym inaczej. A już nie daj Boże mieć hobby polegające na jeżdżeniu za drużyną, śpiewaniu na wyjazdach czy czymkolwiek, co nie wpisuje się w ten schemat, to już wtedy niedobre jest :D
0
@maroon W paru innych krajach z UE zapewne również. W niektórych (Hiszpania) sytuacja wyglada dużo bardziej cywilizowanie.
Mogą w takich subkulturach znaleźć innych neandertalczyków, którzy biją zwykłych kibiców innych klubów/zdzierają im koszulki/niszczą stadiony/niszczą budynki tworząc na nich "graffiti"/organizują ustawki/mają związki z przestępczością zorganizowaną/stosują najgorszą możliwie agresje słowną.
0
@Cryptolis Jak się "robi" coś innego-agresja fizyczna/najgorsza możliwa agresja słowna w stosunku do zwykłego kibica innego klubu.
Naprawdę niesamowici jesteście XD
0
@maatiixx To zdanie odnosiło się do wszystkich nieakceptowalnych hobby. Sportowe fury są krytykowane, bo hałasują, ale mieszkając w mieście trzeba się z tym liczyć. Jeśli nie chodzi o nielegalne wyścigi, których również nie akceptuję, a poziom hałasu mieści się w normach, to problem leży raczej po stronie odbiorcy. Kibicowanie w niektórych zamkniętych umysłach sprowadzane jest do kibolstwa i bójek, podczas gdy takie sytuacje są dziś marginalne. W praktyce większość kibiców po prostu ogląda mecze, a osoby szukające konfrontacji i tak robią to poza stadionem. Ryzyko dostania w morde jest wszędzie, równie dobrze można dostać w drodze z teatru czy w pubie i nie ma to związku z tym, czy ktoś jest kibicem, tylko z tym, że trafi się na debila.
0
@Cryptolis Skoro dyskusja jest jasno o kibolach to nie ma sensu wtrącać tam kibiców.
Ryzyko dostania w morde jest znacząco większe, gdy regularnie chodzi się na wydarzenia, gdzie większość stanowią mężczyźli (często będący w dużych emocjach/po alkoholu), którzy w stosunku do kibiców rywali mają stosunek od zwykłej niechęci do aktywnej agresji fizycznej.