- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1596 Culés
Gorące dyskusje
Fog_W_1899
2
Ale ten sezon będzie dla nas ciężki. W sumie to myślę, że możemy już odpuścić i za bardzo... » Czytaj dalej
45 odpowiedzi
lajcior
2
Czy według Was 20/26 dni urlopu na cały rok to jest odpowiednia ilość?
18 odpowiedzi
Cochise
12
https://x.com/i/status/2071906050056323417Dzien, w ktorym zostana tam pochowani Roman Szuchewycz i... » Czytaj dalej
23 odpowiedzi
Media
Sonda
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1596 Culés
13
Genialny Luis Nazario de Lima:
13 kwietnia 1997 r. FC Barcelona pokonała na Vicente Calderon Atletico Madryt 2:5 w ramach 33 kolejki Primera Division. Ronaldo, rozegrał w Blaugranie tylko jeden sezon, 1996-97 ale wystarczyło to, aby wykazać się wysoką jakością i umiejętnością strzelania goli. Łącznie strzelił 47 goli, z czego 5 z rzutów karnych, co przyczyniło się do zdobycia tytułów PZP, Pucharu Hiszpanii i Superpucharu Hiszpanii. Cztery z jego występów były znakomite a tyle samo goli zdobył w meczu ligowym, ostatni z nich miał miejsce podczas wizyty na Vicente Calderón 13 kwietnia 1997 r. Kiko z Atlético otworzył wynik spotkania już na początku meczu ale Iván de la Peña wyrównał wspaniałym golem i od tej chwili rozpoczął się festiwal strzelecki Brazylijczyka, który jeszcze przed przerwą strzelił na 1:2, a w drugiej połowie strzelił jeszcze dwa gole. W raporcie ,,El Mundo Deportivo” trzy bramki Ronaldo zostały opisane w następujący sposób:
Pierwszy gol „w 42. minucie De la Peña oddał daleki strzał w kierunku Ronaldo, Provan nie zdołał dosięgnąć piłki a Brazylijczyk trafił w podstawę słupka od środka i umieścił ją w siatce” (1-2). W drugiej połowie, w 58. minucie: „Guardiola przejął piłkę a Figo wykonał wspaniałą asystę pod bramką, dzięki czemu Ronaldo udało się pokonać Molinę ” (1-3). Wreszcie trzeci, który dał wynik 2-4 na piętnaście minut przed końcem, po tym jak „ Santi oddał rzut karny Figo i również zarobił bilet do szatni, będąc już wcześniej ukaranym żółtą kartką. Ronaldo wykorzystał rzut karny ”. Dysponując liczebną przewagą, Barça zdominowała końcówkę meczu i podwyższyła wynik na 2-5 po tym, jak Figo zdobył gola po podaniu Ronaldo, po wspaniałym rajdzie obu drużyn z jednego pola na drugie. Kiko otworzył wynik w 13. minucie. Po trzecim golu, którego zdobył z rzutu karnego, Ronaldo potraktował „butifarra” („bananem”, jak go nazywał) trybuny, na których zgromadzili się radykalni fani czerwono-białych drużyn, którzy obrażali go przez cały mecz. „Kierowali w moją stronę a także w stronę mojej dziewczyny, bardzo poważne obelgi” – wyjaśnił Brazylijczyk po wyjściu z szatni. „Nigdy nie jest miło być obrażonym, chociaż mogę to zrozumieć, ponieważ ich drużyna przegrywała i zrozumiałe było, że byli źli”. Ale zabrakło mu cierpliwości: „Poświęciłem im gola i dałem im też banana. To było spontaniczne. Nie mogłem się powstrzymać”. Odnosząc się do tych incydentów z trybun, menedżer Blaugrany Bobby Robson był nieco ironiczny: „Widzieli, że Ronaldo jest wielkim zagrożeniem i reagowali w ten sposób za każdym razem, gdy otrzymywał piłkę”. Był to czwarty hat-trick Brazylijczyka w barwach FC Barcelony, po golach zdobytych przeciwko Valencii (3:2), Zaragozie (4:1) w lidze i samemu Atlético (5:4) w Pucharze. Był to również jego jedyny sezon, gdyż latem spakował walizki i wyjechał do Włoch, gdzie przez pięć kolejnych sezonów grał w Interze Mediolan.
@Adran360
@AssisMoreira
@Bernard777
@Gary
@KrychaFCB
@Lionel_Messi10
@Marusek
@misterio
@Ogorinho1974
@Safrani