La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1170 Culés

9

Dzień, w którym Valladolid stał się niezapomnianym wspomnieniem dla Andresa Iniesty:

10 kwietnia 2004 r. Real Valladolid przegrywa z FC Barceloną 1:3 w ramach 32 kolejki Primera Division. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt że pierwszego gola w barwach Dumy Katalonii strzelił Andres Iniesta. To był początek legendarnej kariery. Sezon 2003/2004 był jego pierwszym pełnoprawnym członkiem pierwszej drużyny a Valladolid odegrało w tym kluczową rolę. Real Valladolid podejmował FC Barcelonę na stadionie José Zorrilla a Iniesta dopiero rozpoczynał swoją zawodową karierę. Tego dnia zawodnik z Fuentealbilli rozpoczął mecz na ławce rezerwowych. Blaugrana, która walczyła o tytuł mistrzowski z Valencią CF, która ostatecznie zdobyła mistrzostwo, wyszła na boisko z takimi nazwiskami jak Ronaldinho, młody Xavi Hernández, Víctor Valdés, Saviola czy Luis García i wieloma innymi. Po stronie gospodarzy Bizarri miał za zadanie pełnić rolę muru przeciwko katalońskim atakom a obroną kierowali Torres Gómez lub Alberto Marcos. Atak odbywał się pod butami Óscara Gonzáleza lub Losady. Mecz rozpoczął się dla Realu Valladolid w najgorszy możliwy sposób. W 2. minucie Saviola trafił do siatki. Zimny prysznic od samego początku spotkania okazał się potężnym ciosem dla aspiracji „Blanquivioletas”. W 30. minucie Ronaldinho ponownie trafił do siatki, pokonując Bizarri. Było już 0:2 a szanse Valladolid malały. Jednak w drugiej połowie, w 66. minucie, Óscar González odwrócił losy meczu, strzelając gola na 1:2 i dając swojej drużynie szansę na zwycięstwo. Iniesta, wciąż siedzący na ławce rezerwowych, gdy Óscar González zasiał strach wśród piłkarzy FC Barcelony, wszedł na boisko w 79. minucie. Wystarczyło mu zaledwie 5 minut aby mecz z Valladolid stał się dla niego niezapomnianym przeżyciem. Luis Enrique otrzymał podanie od Xaviego na skraju pola karnego, podczas gdy młody Iniesta ruszył w stronę bramki, zasłaniając rozproszonego Torresa Gómeza. Były trener reprezentacji Hiszpanii zauważył to i podał mu prostopadłe podanie prostopadle w środek pola karnego. Nie zastanawiał się ani chwili. Iniesta uderzył piłkę lewą nogą, nie panując nad nią, po raz pierwszy, nie pozostawiając Bizarriemu innego wyboru, jak tylko patrzeć, jak piłka wpada do siatki po raz trzeci w meczu. To był wynik końcowy 1:3 w 84. minucie i pierwszy gol Andrésa Iniesty dla FC Barcelony w lidze krajowej. Tak Valladolid stało się niezapomnianym wspomnieniem dla piłkarza, który 10 kwietnia 2004 roku zasiał ziarno legendarnej kariery, która zakończyła się w wieku 40 lat.

@Adran360
@AssisMoreira
@Bernard777
@Gary
@KrychaFCB
@Lionel_Messi10
@Marusek
@misterio
@Ogorinho1974
@Safrani

1

@FCBparasiempre Wszystko spoko, ale z tym: "Blaugrana, która walczyła o tytuł mistrzowski z Valencią CF, która ostatecznie zdobyła mistrzostwo" to się ciężko zgodzić. Blaugrana nie walczyła o tytuł w tamtym sezonie. Finalnie skończyliśmy na drugim miejscu, ale na tytuł w żadnym momencie sezonu nie mieliśmy szans, po 15 kolejkach byliśmy na 11. miejscu a nawet po 30 kolejkach to my walczyliśmy z Deportivo o trzecie miejsce a nie o tytuł. Tylko dzięki świetnej serii pod koniec sezonu i słabszej formie Realu i Deportivo udało nam się wskoczyć na to drugie miejsce, ale do mistrzostwa nawet się nie zbliżyliśmy. Np. po tym meczu, który opisałeś dalej mieliśmy 9 punktów straty do Valencii, 7 do Realu i tyle samo punktów co Depor i 6 kolejek do końca.

0

@Gary No poniękąd masz marcje. Jednak mimo straty do Valencii 9 punktów, to w teorii ta strata była do odrobienia, więc de facto jeszcze walczyliśmy o te mistrzostwo...

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: