La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1501 Culés

6

Muzyczna batalia - #54 zapraszam wszystkich do słuchania i glosowania:
https://strawpoll.com/BJnXVqML8Zv
----
THE SMASHING PUMPKINS "Thru the Eyes of Ruby"
album Mellon Collie and the Infinite Sadness (1995)


To wieloczęściowa suita, która uderza słuchacza potężną, oceaniczną ścianą dźwięku. Kompozycja płynnie przechodzi od cichych, onirycznych arpeggiów do absolutnego, gitarowego huraganu. Brzmienie jest niezwykle gęste, majestatyczne i niemal symfoniczne. Fuzzowe przestery nie brzmią tu jak garażowy brud, lecz jak potężny, wielogłosowy chór. Całość napędza niesamowicie dynamiczna, niemal jazzowa w swoim rozmachu gra na perkusji, tworząc jeden z najbardziej przytłaczających, a zarazem pięknych momentów w historii rocka alternatywnego lat 90.

Aby uzyskać ten przytłaczający, symfoniczny ciężar bez użycia orkiestry, Billy Corgan i James Iha nagrali do tego jednego utworu około 70 ścieżek gitarowych, nakładając je na siebie warstwa po warstwie. To absolutny koszmar dla realizatorów dźwięku pracujących na analogowych taśmach, ale to właśnie ta szalona multiplikacja sygnału z kultowego efektu podłogowego Electro-Harmonix Big Muff Pi stworzyła ten niepodrabialny, gęsty i "płaczący" ton, który stał się wizytówką The Smashing Pumpkins.
-----------------------------------------------------------------------------
RARE BIRD "You're Lost"
album Epic Forest (1972)

W kontrze do gitarowego huraganu z lat 90., słychać tu ciepłą, organiczną przestrzeń brytyjskiego rocka progresywnego wczesnych lat 70. Utwór ma niezwykle melancholijny, ale jasny klimat. Zamiast przytłaczać słuchacza, otula go miękkim brzmieniem gitar akustycznych, pulsującym basem i wspaniałymi, wielogłosowymi harmoniami wokalnymi. Kompozycja płynie spokojnie, a w tle majaczą charakterystyczne, symfoniczne plamy klawiszowe, nadając piosence wyjątkowo elegancki, baśniowy charakter.

Ten utwór to prawdziwy, fonograficzny unikat i punkt zwrotny w historii grupy. Rare Bird zasłynęli na swoich pierwszych płytach z rygorystycznej zasady "zero gitar" – ich progresywne brzmienie opierało się wyłącznie na dwóch współpracujących ze sobą klawiszowcach (co w tamtych czasach było ewenementem). Jednak przy okazji albumu Epic Forest zespół złamał tę regułę, przyjmując do składu gitarzystę Andy'ego "Ced" Curtisa. Co więcej, utwór "You're Lost" nie znalazł się na podstawowej liście utworów płyty – piosenka ta była dodawana wyłącznie jako specjalny bonus na dodatkowej, 7-calowej płycie winylowej (tzw. EP-ce) dołączanej do pierwszych, brytyjskich tłoczeń albumu.
--
@JimMorrisonFCB @8stoichkov8 @Coutinho007 @mientusek1407 @patataj @iksajotien @don'T.R.I.P.e @kazbychu @shaun @Safrani
Konradowskyy, Draqulius, kamyk_23, VamosRakieta ,Comentateiro,

1

@Colon Zdecydowanie Rare Bird, uwielbiam ich płyty. Pumpkinsy też niezłe, no ale do brzmienia "rzadkich ptaszków" im daleko:-)

0

@Colon Rare Bird nie znam, ale już dopisuje do listy - mają coś ze Steely Dana (przynajmniej w tym numerze) tyle że w wersji bardziej progresywnej - no ale wygrywają Dynie i to właśnie za brzmienie :)

No i ten tytuł albumu Mellon Collie and the Infinite Sadness - nie można było lepiej tego nazwać.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: