La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1127 Culés

11

Dlaczego Juan Román Riquelme nie odniósł sukcesu w FC Barcelona?

Jest jednym z najlepszych piłkarzy w historii Boca Juniors i reprezentacji Argentyny. Posiada koszulkę i numer, które są niesamowicie ciężkie. Numer „10” nosił zarówno w Boca Juniors, jak i w Albicelestes, aż do momentu, gdy przeniósł się do Europy i podpisał kontrakt z gigantem takim jak FC Barcelona. Mowa oczywiście o Juanie Románie Riquelme. Po jednym z najbardziej niesamowitych występów indywidualnych ostatnich lat w finale Pucharu Interkontynentalnego w 2000 roku pomiędzy Boca Juniors a Realem Madryt, Juan Román Riquelme był na ustach wszystkich. Najlepsze europejskie kluby zabiegały o niego, ale ten występ okazał się kluczowy dla Barcelony, która kilka lat później złożyła ofertę jego zatrudnienia. Jak sam piłkarz opowiadał w kilku wywiadach, od momentu przybycia do FC Barcelony wszystko było dziwne. Nawet podczas prezentacji, po tym, jak pozował z nową koszulką, trener Louis van Gaal wezwał go do swojego biura na rozmowę. Według piłkarza, Holender pokazał mu stół pełen nagrań wideo i powiedział: „Oglądasz wszystkie te filmy? To nagrania z twoich meczów. Jesteś najlepszym piłkarzem na świecie, kiedy masz piłkę, ale kiedy jej nie masz, gramy z jednym zawodnikiem mniej”. Niezadowolony z tego, trener Blaugrany kontynuował: „Nie będę cię okłamywał. Zostałeś pozyskany przez prezesa. Po zwycięstwie nad Realem Madryt przeprowadzono ankietę, w której ludzie w przeważającej większości opowiedzieli się za twoim transferem i dlatego tu jesteś”. Juan Román Riquelme oczywiście nie spodziewał się takiego przyjęcia ze strony trenera. Według niego, Van Gaal powiedział mu, że system gry nie podlega negocjacjom i że będzie musiał grać na lewym skrzydle. Argentyńczyk był oczywiście przyzwyczajony do bycia rozgrywającym i podawania piłki do napastników. Było to widoczne w pierwszych kilku meczach, w których zaczynał jako skrzydłowy, ale jak to mówią, stare nawyki szybko znikają a numer 10 cofał się do środka, aby włączyć się do akcji. Po meczu z Racingiem Santander, w którym Barça wygrała 2:1 po dwóch golach Kluiverta(asystował Riquelme ), Argentyńczyk został przesunięty na ławkę rezerwowych: „Nie mogłem w to uwierzyć. Nagłówki gazet pisały o moich podaniach do czarnoskórego zawodnika(Kluiverta) i byłem zadowolony. Jednak on posadził mnie na ławce i powiedział, że to dlatego, że byłem niezorganizowany i opuściłem swoją pozycję”.

W ten sposób Juan Román Riquelme stracił pozycję podstawowego zawodnika: „Nie mogłem znieść gry na lewym skrzydle. Gdybym tam został, dotknąłbym piłki tylko trzy razy w całym meczu. To nie jest jak dzisiejsza Barcelona, gdzie piłka jest cały czas w posiadaniu ”. Ostatecznie Argentyńczyk musiał opuścić Blaugranę pod koniec sezonu 2002-2003(jego jedynego na Camp Nou ) aby podpisać kontrakt z Villarreal CF. Mimo to w tym roku udało mu się strzelić sześć goli i zaliczyć jedenaście asyst. Był sensacją w Villarreal. Riquelme stał się idolem kibiców Villarreal, przypominając imponującego zawodnika, którym był w Boca Juniors. Trzy i pół wspaniałego sezonu na „El Madrigal”(który nie ominął też negatywnych wspomnień, jak choćby niewykorzystany rzut karny w meczu z Arsenalem, który pozwoliłby drużynie zagrać w finale Ligi Mistrzów). W końcu argentyńska gwiazda wróciła do Boca Juniors, gdzie nadal popisywała się swoim piłkarskim talentem. Tym samym, którego kibice Camp Nou nie mogli podziwiać za sprawą Louisa van Gaala. Sam holenderski trener odpowiedział kibicowi, który pytał go o Riquelme: „Nie biegał, nie strzelił gola. Spójrzcie na Messiego, jest najlepszy, ale on biega i walczy”. Joan Gaspart, prezes FC Barcelony, który pozyskał Riquelme sam kilka lat później wyraził opinię, że trener popełnił błąd podejmując tę decyzję: „Czas pokazał, że Román idealnie pasowałby do FC Barcelony. Louis van Gaal z pewnością się co do niego mylił”.

@Adran360
@AssisMoreira
@Bernard777
@Gary
@Kapitan hawk
@Lionel_Messi10
@Marusek
@misterio
@Ogorinho1974
@Safrani

3

@FCBparasiempre Są zawodnicy, którzy świetnie czują sią na boiskach południowoamerykańskich ,a w Europie czar pryska. Rzucają się od razu na myśl takie nazwiska jak Ganso,Leandro Damião,Alexandre Pato,Sebastián Abreu,Teófilo Gutiérrez,Miguel Ángel Santoro , Z aktualniejszych Luiz Henrique, Roque,Endrick(oni jeszcze mogą się odbić).
Jeszcze pewnie wielu innych, by się znalazło . Riquelme był właśnie tego typu piłkarzem.

3

@Adran360 Nie do końca się zgadzam. Moim zdaniem Riquelme odnalazł się w Europie, w Villarrealu. Ja go mam za piłkarza, który grał super, jeśli gra była układana pod niego. W Barcelonie nie była, bo van Gaal to technokrata zapatrzony w system gry i nieznoszący nieposłuszeństwa i improwizacji. Przecież Rivaldo też szybko pogonił z klubu.
@FCBparasiempre

3

@Gary W Ameryce Poł wygrywał z Bocą wielokrotnie mistrza Argentyny, Copa Libertadores. Po jednej Recopie,Ik, a w Europie tylko jedno Intertoto z Villa. Jak najbardziej można stwierdzić, że jego przygoda poza rodzimym krajem, kontynentem była niezbyt udana.

1

@Adran360 Owszem, jego przygoda poza rodzimym kontynentem nie była zbyt udana ale jak bardzo słusznie zauważył @Gary , trenerzy w Europie nie wykorzystali w pełni jego potencjału a wręcz(jak w przypadku Van Gaala) zwyczajnie go zniszczyli. Rzeczywiście z Villarealem nic wielkiego nie zdobył ale pokazał się z wybitnej strony reżyserem gry i tylko pech przeszkodził mu w awansie do finału Ligi mistrzów a zagrałby przeciwko naszej Barcuni i to by mogło być arcyciekawy finał. No ale generalnie masz racje, więlu latynosom nie pasuje klimat europejski, co nie znaczy że wszystkim...

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: