- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1076 Culés
Gorące dyskusje
Karol145
0
Czy ja dobrze widzę, że deportowali Ukraińca za to, że złowił suma? Ja pierdziele co za chory... » Czytaj dalej
54 odpowiedzi
gumaz
2
Do ludzi, którzy mieszkają na wsiach, wyludnia się u Was, czy wręcz przeciwnie buduje się... » Czytaj dalej
26 odpowiedzi
clyde
4
Wiecie, że lepiej być grubym który ma dużo ruchu niż chudym który ma tryb siedzący?
17 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1076 Culés
0
Dlaczego cena ropy jest tyle ile po wybuchu wojny a na stacjach drożej o 50 groszy ?
7
@bartekvisca dzień przed atakiem Zymian i USA na Iran baryłka ropy kosztowała 73,16 dolarów. Wczoraj kosztowała 108, 20
5
@bartekvisca gdzie ty widzisz taka sama cenę? Widzę że nowa moda po prawej stronie, pierdolety jak to nas pewnie Tusk oszukuje na paliwie, nie pinda Trump z Zydkiem tylko Tusk
0
@tbas Jak tankowałem tydzień po wybuchu wojny to baryłka kosztowała w okolicach 110 dolców. Dokładnie zatankowałem po cenie 7,76 za litra. Dziś na tej samej stacji kosztuje 8,18 zł.
0
@bartekvisca bo ceny za paliwo są wtórne. Nie rosną też skokowo. Ale spokojnie, jak to się szybko nie skończy, to na majówkę będziemy koło 10 zł płacić. I okej.
2
@bartekvisca Bo stacje zamawiają paliwa po różnej cenie w przeciągu tego tygodnia i to tygodnia gdzie wiele się dzieje. Potem narzucają swoją marżę.
2
@bartekvisca Przecież te ceny na stacjach nie mają nic wspólnego z chwilową ceną za baryłkę. Jest panika, ludzie za dużo paliwa kupują, do tego strach przed długotrwałą wojną w newralgicznym dla wydobycia regionie. Przecież gdyby cena na stacji faktycznie odzwierciedlała cenę po jakiej paliwa zostały zakupione to zwyżki widzielibyśmy za parę miesięcy dopiero. Chyba nikt nie myśli, że Orlen ma zapas paliwa na 2 dni i potem już musi sprzedawać po nowych wyższych cenach. Niestety każdy kryzys wydobywczy jest jednocześnie pożywką dla zwiększonych zysków koncernów paliwowych.