- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1579 Culés
Gorące dyskusje
Kgorecki2500
3
-Świadek każde z pytań skwitował milczeniem - powiedział rzecznik prokuratury Piotr Antoni... » Czytaj dalej
55 odpowiedzi
Rastafarnianin
1
Stanowski swoje zrobił, nabił wyświetleń i wpakował go na mine XDA teraz niech sie koleś... » Czytaj dalej
30 odpowiedzi
Batys
2
Macie już zaplanowane urlopy? Jakiś ciekawy kierunek?
102 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1579 Culés
1
Nie będę nic mówił przed rewanzem. Bo wiem, że City może jeszcze z tego wyjsc. Mam jednak przeczucie, że Real coś strzeli na wyjeździe i tym zamknie ten daumecz. Chociaż dla wielu już dziś to zrobił. Nawet jeśli Real jakimś cudem to wypuści i odpadnie to i tak zaskoczył chyba wszystkich dzisiaj. Natomiast mam pewne przemyślenia na temat Man.City. Ktore podsunął mi kumpel kibic Barcy od lat. Jeszcze przed meczem mówi:
"Zawsze tak straszą tym City. Prawie zawsze są faworytem i Real ich ogrywa. Dzisiaj też tak bedzie, że Real to wygra"
Oczywiście to lekkie uproszczenie, ale City od zwycięstwa w LM 2023 obniżyło poziom gry i nie jest takie straszne jak ich sie maluję. Co dobitnie pokazał dzisiejszy mecz. Nie wiem, kto awansuje, ale wiem, że to nie jest to samo City, ktore ograła Real 5-1 w dwumeczu. Za duzo piłki w piłce, mało gry bezpośredniej. Box to box. Może i ugrają ten dwunecz, może i ugrają mistrza Anglii, ale ten zespół potrzebuje innego rozdania. Pep i tak jest już legendą w City jako trener. Pep to wizjoner wyprzedził swoje czasy jako trener Barcy sezon 2010-11 kosmiczny futbol do którego moim zdaniem żaden klub nie zbliżył sie w XXI wieku. To był prime Guardioli. Wtedy jako rywal mogłeś liczyć na litość Barcy i tylko patrzeć wzrokiem za piłką. Futbol jakby z innej galaktyki.
2
@AmigoBlancos zgadzam się