- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 998 Culés
Gorące dyskusje
Karol145
1
Czy ja dobrze widzę, że deportowali Ukraińca za to, że złowił suma? Ja pierdziele co za chory... » Czytaj dalej
146 odpowiedzi
LAMC_10
4
Jak córka to Maja, jak syn to Leon.
41 odpowiedzi
MirusAmisz
35
@Kgorecki2500 No ładnie ładnie kolego, to sobie nagrabiłeś. https://x.com/krulbijedame/status/20... » Czytaj dalej
35 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 998 Culés
2
Dobrze, że są Igrzyska, to jakoś te medale skoczków trochę osładzają ten dzień, normalnie to chyba bym wył z bólu przez ten tydzień, nic tak nie boli, jak porażka po takim skandalicznym sędziowaniu.
Cała nadzieja, że Real w końcu straci jakieś punkty, przecież oni są tak mierni, to jest niemożliwe, że oni tak wszystko wygrywają, przecież klasyk w superpucharze był nie tak dawno, chyba wszyscy doskonale pamiętamy, jak on wyglądał. Pamiętamy, jak grali na Benficę, a ci lecą sobie na kursie po 102 punkty na koniec sezonu :P
Naprawdę, wiele mogę przeżyć. Już pogodziłem się, że remontady raczej nie będzie w PK.
Już pogodziłem się, że jak trafimy na PSG w LM, to baju baju w małpim gaju z LM. Generalnie niech te LM bierze se Bayern, albo Arsenal, są po prostu lepsi i kompletniejsi od nas jako zespół.
Ale nie pogodzę się, jak królewscy znowu po tak beznadziejnym sezonie, prezentując karykaturę futbolu, przez większość czasu nas wydymają w lidze. Nie ma nic gorszego niż przegrywanie rozgrywek ligowych, a na pewno w ten sposób. O ile za rządów Koemana, to nawet się nie łudziłem, że my coś zdobędziemy, podobnie w sezonie 23/24, tak jednak wyobraźcie sobie, że np. zeszły sezon przegrywamy o ten jeden punkcik, bo ten idiota z gwizdkiem nie uznał ręki Tchouameniego, odwołał gol Fermina, a ten ryży chłopiec z Madrytu nie marnuje setki w 95 minucie i Real wyciąga tamten klasyk. Znowu znienawidziłbym futbol, tak samo, jak my przepieprzymy te ligę o jakiś punkt, to oczywiście, że w głowie będę miał ten burdel, co się tu wydarzył, bo okej, mecz z Sociedad się zdarza, Sevilla nas upokorzyła, przegrany klasyk, ale to co się tu wydarzyło? W ludzkiej głowie się nie mieści. 14 kolejek do końca, ale co z tego, skoro aktualnie to u nas jest pożar, a w Madrycie jak przejdą Benficę, to w sumie mogą być w lepszej sytuacji jak my. Szczególnie, że to my mamy raczej cięższy terminarz pod koniec.