- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1445 Culés
Gorące dyskusje
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1445 Culés
8
Jak myślicie kiedy szeroko rozumiane firmy sektora AI zaczną na siebie zarabiać?
Oczywiście OpenAI to niekwestionowany lider "topienia" kasy, ale póki co wygląda, że wszyscy są do tyłu. Tutaj artykuł z półrocza zeszłego roku podsumowujący 327 miliardów inwestycji przy 18 miliardach zwrotu:
https://doctorow.medium.com/https-pluralistic-net-2025-06-30-accounting-gaffs-artificial-income-aff55b5655bf
Póki co wygląda, że na "gorączce złota" najwięcej dorabiają się producenci łopat i płuczni.
Oczywiście trzeba też uwzględniać, że firmy z sektora technologicznego, który w danym momencie jest "green fieldem" muszą być przygotowane na ponoszenie długotrwałych kosztów inwestycyjnych, choćby historia Amazona:
https://www.linkedin.com/pulse/how-amazons-20-year-losing-strategy-created-17-empire-obed-tekxc
2
@misterio To znaczy moim zdaniem to tylko kwestia czasu gdzie to wszystko zacznie zarabiać. To jest nieuniknione. Podobnie było z Bitkojnem gdzie na początku ludzie z branży traktowali to jako ciekawostkę i może szansę na niezła inwestycję w przyszłość. I co się okazało? po latach ludzie, którzy zainwestowali dzisiaj sa milionerami. Dzisiaj każdy chce w Bitkojna czy Krypto inwestować szukajac swojej szansy na zarobek. Przecież w tej chwili rynek Krypto wart jest ok 2 bilionów dolców.
5
@fart Myślę, że bitcoin to trochę przestrzelona analogia, bo bardziej bym to porównał z aktywem giełdowym. Finalnie firmy od AI muszą sprzedać jakiś produkt (subskrybcję). Wygląda że z roku na rok obciążenia będą tylko rosły, jeśli chodzi o kolejne postępy w pracy nad AI. Czy naprawdę nagle zaraz zaczną ich sprzedawać więcej w tempie geometrycznym? Wątpliwe.
2
@misterio Tak jak napisał kolega powyżej, to już tylko kwestia czasu, a 14 bilionów, biorąc pod uwagę, jak rewolucyjna jest to technologia wygląda wręcz skromnie. W ciągu najbliższych miesięcy i lat będzie coraz głośniej o automatyzacji kolejnych sektorów, gdzie z 50-osobowego zespołu zostanie nagle 5-10 osób, których zadaniem będzie podawanie AI właściwych informacji, zarządzanie procesem oraz jego optymalizacja.
Dla wielu to dziś wciąż melodia przyszłości, natomiast każdy, kto tak myśli, a wykonuje wszelkiej maści zadania biurowe (i nie tylko), zderzy się boleśnie z rzeczywistością. Obecnie rozumienie AI, umiejętność pracy z AI i obecność AI w CV to coś, o czym powinien już myśleć każdy, kto nie chce obudzić się z przysłowiową ręką w nocniku.
0
@fart Ale w jakis sposb zacznie zarabiac?
0
@Hasszz Tak jak napisałem wyżej to, że zacznie zarabiać jest tylko kwestia czasu.
2
@misterio Śmiem twierdzić, że to więcej niż pewne. Obecnie w implementacji AI przodują firmy najbardziej zaawansowane technologicznie (zwłaszcza sektor tech). Szlaki są przecierane każdego dnia, a grono ludzi rozumiejących ten proces systematycznie się powiększa. Wraz z tym adopcja w kolejnych firmach i miejscach pracy będzie rosła.
Jeżeli firma A z sektora Y wdroży AI i osiągnie dzięki temu istotne cięcia kosztów, to firmy B, C i D bardzo szybko to zauważą. Aby pozostać konkurencyjnymi, chcąc nie chcąc będą musiały zrobić to samo. To klasyczny efekt domina napędzany presją marż i efektywności.
Poza tym AI to nie tylko subskrypcje. Wyobraź sobie produkt, z którego korzystają miliony użytkowników - przy takiej bazie możliwości monetyzacji są ogromne. Kilka przykładów, jak np. OpenAI może optymalizować zyski:
- Model reklamowy na wzór Google Ads - użytkownicy przychodzą korzystać z AI, a platforma może monetyzować ruch poprzez reklamy kontekstowe lub linki afiliacyjne.
- Dostępy API (usage-based billing dla firm i deweloperów).
- Kontrakty z firmami i rządami - mocniejsze, bardziej dostosowane modele, wdrożenia on-premise, prywatne instancje.
- Automation as a Service - sprzedaż realnych oszczędności kosztowych zamiast samego narzędzia.
- Urządzenia z wbudowanym ChatGPT lub integracje systemowe (copilot w systemach operacyjnych, sprzęcie, pojazdach itd.).
Rentowność nadejdzie, a przy takim produkcie i takiej bazie użytkowników „flip” z -18 miliardów do +100 miliardów może być bardziej kwestią momentu skalowania.
EDIT: Dodam tylko, że nie jestem fanem AI. Nienawidzę faktu, że powstało, i znienawidzi je większość z nas prędzej czy później.
1
@MagFCB Ja bym się nawet pokusił o stwierdzenie, że przy takiej bazie możliwości monetyzacji będa przeogromne. Firmy będa się rozwijały, szukały nowych rozwiazań a to zawsze będzie generowało nowe możliwości. Tu nie ma sufitu.
2
@fart Tak, chyba najprostszym sposobem myślenia o tym, czy Twój biznes będzie rentowny, jest spojrzenie na dwie rzeczy: rynek (jak szeroka jest grupa odbiorców) oraz zastosowanie, czyli realne rozwiązywanie problemów (No i czy dany produkt już istnieje, a jeśli tak, to jaka jest konkurencja).
Rynek w tym przypadku to praktycznie cały świat, a liczba problemów, które AI może rozwiązać (czy to dla firm, zwykłych ludzi, czy instytucji) jest tak ogromna, że prawdopodobnie sami twórcy nie są jeszcze świadomi pełnego potencjału.
W skrócie - AI może pomóc niemal każdemu i niemal ze wszystkim. To oznacza, że liczba możliwych kombinacji zastosowań jest tak duża, jak wyobraźnia konkretnego człowieka.
2
@fart Ogólnie rzecz biorąc, już wkrótce będziemy niemal wyłącznie rozmawiać z AI i pisać z AI, gdy będziemy chcieli załatwić coś w sprawie rachunku za internet, aplikacji w telefonie czy, idąc krok dalej, dzwoniąc do banku.
2
@MagFCB Jest w tym ogromny potencjał.
2
@misterio Ciekawa dyskusja u Was tutaj.
Ciężko coś dodać w tej dyskusji, bo już wprawie wszystko powiedziano.
Napewno to jest przyszłość, którą personalnie nie chcę zaakceptować.
Mam wielką nadzieję że to tylko bańka, którą niedługo z wielkim hukiem wybuchnie i zmiecie z planszy wynalazków tej technologii. Ale niestety, tak nie będzie.
Raczej pogrzebie miliony bezrobotnych niż swój diabelski potencjał.
No cóż, zostaje się tylko jedno, przyłączyć się do tej dwójki i zginąć za przyszłości ludzkości bez AI. Jestem gotów, nie mam nic do stracenia.
https://ibb.co/R4sDpQ7g
1
@MagFCB Kto będzie kupował produkty wykonane przez AI jak kupa ludzi straci prace? Mało tego, kto bedzie zlecal remonty jak wszyscy przerzuca sie na budowlanke? Kogo bedzie stac na utrzymanie obecnego poziomu konsumpcji? Szykują się ciekawe czasy
1
@DariaFCB Co do produktów (może nie tyle wykonanych w całości przez AI, co wykorzystujących AI) to już teraz jest ich masa, z lodówkami włącznie.
Natomiast jeśli chodzi o poziom konsumpcji, gospodarkę i całą ekonomię, to jest to pytanie, na które na razie możemy jedynie gdybać. Słuchałem ludzi mających znacznie większe pojęcie ode mnie, ale nawet oni nie potrafią jednoznacznie powiedzieć, jak będzie wyglądała ekonomia ery AI.
Jedni mówią o Universal Basic Income finansowanym z nadprodukcji i ogromnych wzrostów produktywności. Inni uważają, że jak przy każdej rewolucji gospodarczej część zawodów zniknie bezpowrotnie, ale w ich miejsce pojawią się nowe - takie, o których dziś po prostu jeszcze nie mamy pojęcia.
1
@MagFCB Ciekawe jak to bedzie, przekonamy się pewnie już niedługo ;)
0
@DariaFCB Coming soon!