- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1547 Culés
Gorące dyskusje
martusiaaaa
2
a ja mam może takie głupie, dziwne i dziecinne pytanie ale zapytam kiedy macie urodziny ? to se... » Czytaj dalej
29 odpowiedzi
BorzyKrzys
27
Kiedy oni zrozumieją, że ośmieszają na razie siebie, a nie Skolima. "Żyłem w ciągłym lęku,... » Czytaj dalej
18 odpowiedzi
Batys
2
Brawo Podkarpacie, brawo lekarze.https://korsosanockie.pl/podkarpacie/przelomowa-operacja-na-podkarp... » Czytaj dalej
15 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1547 Culés
12
W sumie nie wiem po co tutaj o tym piszę, może po to, żeby się pochwalić, a może po prostu wygadać, jedno wiem, że nie chcę mi się tego rozkminiać o tej porze.
Muszę to gdzieś z siebie wyrzucić. Od jakiegoś czasu piszę i rozmawiam moim na miernym hiszpańskim :D na face timie z Gwatemalką, która wyemigrowała do Polski i od 7 miesięcy tutaj mieszka i pracuje. We wczorajszych wiadomościach, między wierszami zasugerowała spotkanie, ogólnie widać, że dziewczyna jest dojrzała emocjonalnie i zaangażowana w tą znajomość, ciągły kontakt, lekki flirt itp.
Będąc samemu przez ostatnie 3 lata myślałem, że wyleczyłem się z jakichkolwiek uczuć, ale jak patrzę na jej zdjęcie to serducho bije jak szalone i cały się pocę - jest piękna. Do tego ciągłe myśli, żeby tego nie "spieprzyć".
Nie można pisać w nieskończoność, mam do niej 350km ale pierniczę to, zimą jeszcze nie byłem nad morzem :D Boję się tylko tej bariery językowej, ale może przynajmniej będzie śmiesznie, bo ja słabo/średnio po hiszpańsku a ona w ogóle po Polsku :D
Ahh te kobiety, bądź tu mądry.
9
@LeszekFCB Jak się chcesz pochwalić to poka zdjęcie a jak wygadać-to chyba już to zrobiłeś :)
7
@LeszekFCB
Najpierw zdjęcie, a potem porady.
Inaczej się nie da :P
0
@LeszekFCB no a po angielsku ona nie gada, lub Ty?
Ja w poradach związkowych jestem ostatni, więc w tym temacie nie zabiorę głosu :)
0
@michal26 Ja po angielsku pogadam, ale ona przez całe życie mieszkała w Gwatemali gdzie angielski jest raczej zbędnym językiem.
1
@LeszekFCB o kurde to jakim cudem wylądowała w Polsce ze wszystkich krajów:D
21
@LeszekFCB Szkoda by było gdyby ktoś powiadomił odpowiednie służby i dopytał, czy przebywa ona tu legalnie. Nie no żartuję, kolego. No ale szkoda by było. Żartuję...ale pomyśl jaka wielka niespodziewana szkoda by się stała.
0
@Wojcio Głównym powodem emigracji była praca. Z racji tego, że w Gwatemali pensje nie są zbyt wysokie i przez dojazdy do pracy i samą pracę nie było jej w domu przez 16h od poniedziałku do soboty (w Gwatemali soboty są normalnym dniem roboczym). Mówiła mi, że była zmęczona i zestresowana takim życiem, zaczęła szukać pracy zagranicą i znalazła Polską agencję, która ogarnęła jej pracę i zakwaterowanie.
Generalnie sam byłem zdziwiony jej kierunkiem, ale wszystko mi wyjaśniła.
6
@Bolton Wszystko legalnie aryjczyku ;)
1
@LeszekFCB a to nie wiedziałem, że tam kompletnie nie gadają po angielsku.
Jak wiekowo? Tak z ciekawości pytam
1
@michal26 ja też byłem zaskoczony, bo myślałem, że zna chociaż podstawy angielskiego co by wiele uprościło, a tu klops.
"Jak wiekowo? Tak z ciekawości pytam"
29 lat, niecałe 2 lata starsza ode mnie, także na luzie do przeskoczenia, tym bardziej, że już przy samym pisaniu i rozmowie czuć jaki to jest progres względem zmanierowanych Polek.
1
@LeszekFCB w to ostatnie jestem skłonny uwierzyć xD
No angielski dzisiaj podstawa w Europie, ale jak widać, Ameryka Łacińska rządzi się swoimi prawami xD
2
@michal26 Wiesz, i nie piszę tego żeby wbić szpilkę Polkom, ale moje ostatnie rozmowy z nimi przy bardzo podobnych tematach kończyły się po zaledwie kilku dniach, albo sam je kończyłem, bo ja napisałem 2/3 zdania a w odpowiedzi dostawałem jakieś "spoko" albo "nom", i weź na to odpowiedz xD
Ameryka Łacińska z tego co się orientuje to w większości hiszpański, a angielski tylko w wielkich miastach i to też nie jest nic pewnego.
1
@LeszekFCB nie no kumam o co Ci chodzi. Wiesz. Latynoski też chyba mają to do siebie, że są bardziej otwarte.
0
@michal26 mam kolegę, który ma agencję pracy i ściąga właśnie ludzi z Kolumbii, Gwatemali i jeszcze z paru krajów Ameryki Południowej i Środkowej. I generalnie to tam po angielsku gada jedna osoba na tysiąc.
@LeszekFCB i jak będzie. Zakochasz się, a jej się wiza skończy i będzie musiała wracać. No chyba, że szybki ślub, ale to ponoć też już nie jest takie proste jak kiedyś.
1
@Safrani Nie wiem jak będzie, idę za głosem serca, zobaczymy co z tego wyjdzie. Jak będzie jej się kończyła wiza pracownicza to zawsze można się starać o kartę pobytu, tym bardziej, że ona chce tu zostać na dłużej.
6
@LeszekFCB jedź i się nie zastanawiaj! Co to w ogóle za pomysł żeby rezygnować z bycia kimś, z bycia szczęśliwym.
1
@LeszekFCB Powodzenia, trzymam kciuki.
1
@cules100pro taki jest plan, jak tylko dojdziemy do konsensusu co do spotkania to jadę, bo nie chciałbym zmarnować takiej okazji.
@xvcWinterSoldier Dzięki wielkie.
1
@LeszekFCB A jedź, co szkodzi.
1
@LeszekFCB to latynoska więc uważaj bo to 2/3 miesiące i po zabawie. Ale próbować trzeba tylko się nie nastawiaj żeby nie bolało. Na początku to każda latynoska ci napisze to co chcesz usłyszeć. Musisz na chłodno jechać
1
@Katalończyk 99
@LeszekFCB
Dobrze chłopak prawi.
Musisz być ostrożny. Bo się zakochasz zaraz ślub kasę jej dasz a później rozwód i nie masz połowy majątku.
To też jest ognisty temperament więc uważaj przy kłótniach sprzeczkach. Nawet sam bym takie sprowokował żeby zobaczyć jej reakcje.
Język to nie problem ty się nauczysz hiszpańskiego ona polskiego razem angielskiego wyjdzie wam na plus. W live często jest rozczarowanie więc spotkanie to mus. A później życie samo pokaże
1
@Krzysztof1987 niech najpierw przejdzie etap kandydata na chłopaka w którym usłyszy że jest najcudowniejszy, najpiękniekszy a pozniej niech ślub planuje. Z tego co czytam to i tak jest wkręcony, no ale rozumiem bo byłem w tym samym miejscu. Nie bede odradzał bo każdy ma swoją historie. Jedynie chłodnej analizy i głowy życzę
0
@LeszekFCB Masz rację, nie wiem po co tutaj o tym piszesz.
8
@LeszekFCB coś tam po hiszpańsku możemy cię podszkolić. zaczniemy od podstaw. penalti a favor del real madrid, el hijo de Negreira.
0
@Krzysztof1987 Wiem, i wbrew temu co napisałem u góry zachowuję raczej zimną krew i nie nastawiam się na niewiadomo co. Póki co, to pewnie tylko zauroczenie, a ślub z nią to narazie tylko utopijna wizja :D
Zobaczymy co będzie po ewentualnym spotkaniu, później będę myślał co dalej.
5
@LeszekFCB to zrozumiecie sie idealnie. Jak Mastantuono i Bellingham :D
0
@Katalończyk 99 Spotykałeś się kiedyś z latynoską, albo byłeś z nią w związku?
1
@LeszekFCB byłem, i możesz wrócić do polek szybko :D ale może Ci się poszczęści, nie twierdzę że każda jest taka zła. Próbuj bo od tego jest życie ale z głową.
no i nie wysyłaj jej zdjęć na randomową stronę bo to słabe co tu zrobiłeś
0
@Katalończyk 99 Aż takie temperamentne? :D
Ja mimo wszystko spróbuję, bo póki co czuć jakiś zalążek chemii i widać, że się dogadujemy. Co będzie, to będzie, wolę spróbować, niż potem pluć sobie w brodę, że nie dałem temu szansy.
"no i nie wysyłaj jej zdjęć na randomową stronę bo to słabe co tu zrobiłeś"
W pełni się z Tobą zgadzam, tutaj zawaliłem, płynąłem na fali tej pierwszej wiadomości i chciałem się pochwalić, ale nie powinienem wstawiać tutaj jej zdjęcia i teraz trochę żałuję, ze to zrobiłem, dlatego @wpwelement byłbym wdzięczny jakbyś skasował mój komentarz ze zdjęciem, z góry dziękuję.
5
@LeszekFCB, mordo będziesz bardziej żałował, że nie spróbowałeś niż tego, że nie wyszło ewentualnie. Tak jak tutaj już pisali nawet się nie zastanawiaj i się spotkajcie.
0
@LeszekFCB pewnie ma siurka miedzy nogami
1
@esem91 wiem, tym bardziej, że ona mieszka w Polsce a nie na końcu świata, więc ogarnięcie tego logistycznie mimo kilometrów to jest pikuś. Jak tylko naturalnie wyjdzie jasna deklaracja spotkania, to jadę.
1
@LeszekFCB Ja mogę powiedzieć tylko jedno:
Przeważnie żałuje się rzeczy których się nie zrobiło...
Jedź i zobaczysz na żywo co i jak.Na żywo to całkiem inna aura.Tym bardziej, że nie jedziesz na drugi koniec świata.Pozdro.
2
@esem91 @Recha_0684 Mamy to!
Zasugerowałem jej subtelnie chęć spotkania i chyba właśnie czekała aż wyjdzie to z mojej inicjatywy, bo przyjęła to bardzo entuzjastycznie.
Teraz już nie ma odwrotu, ugadamy jakiś termin i jadę :D