- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1186 Culés
Gorące dyskusje
Safrani
35
Sejm przegłosował projekt ustawy ws. zakazu patostreamingu. Projekt zakłada kryminalizację... » Czytaj dalej
35 odpowiedzi
DariaFCB
101
A pochwalę się. Miesiąc temu urodziłam synka! Młody jest zdrowy i nawet bardzo nie dokucza.... » Czytaj dalej
36 odpowiedzi
Zoker
2
Ostatnie wezwanie do ligi typerów MŚ. Ktoś jeszcze chętny? Mamy na razie 49 uczestników.
44 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1186 Culés
9
Historia Polski ma wielu ukrytych bohaterów.
"Kopf eines intelligenten polnischen Massenmörders" "Głowa inteligentnego polskiego masowego mordercy"
"Od lutego 1928 r. do lipca 1931 r. pracował w Poradni Przeciwgruźliczej w Poznaniu. Dyplom lekarza uzyskał na Wydziale Lekarskim Uniwersytetu Poznańskiego. Doktoryzował się, również w Poznaniu, w roku 1932.
W marcu 1936 r. współzałożył zakład produkujący surowice i szczepionki Serovac Poznański. Od 1937 r. był członkiem spółki założycielskiej oraz dyrektorem wytwórni strun chirurgicznych i technicznych Catgut Polski (produkowany tam catgut ze sterylizacją jodową impregnowany srebrem i jodem całkowicie zaspakajał potrzeby krajowe).
We wrześniu 1939 r., jako lekarz opiekował się rannymi żołnierzami w szpitalu polowym we wsi Dobrzelin koło Żychlina w trakcie bitwy nad Bzurą.
Po powrocie do Poznania jesienią tego samego roku, wstąpił do organizacji Ojczyzna, a pod koniec roku został zaprzysiężony do Służby Zwycięstwu Polsce.
W marcu 1940 r. wszedł w skład pierwszej Komendy Poznańskiego Związku Walki Zbrojnej i został mianowany do stopnia kapitana czasów wojny.
Powierzono mu dowodzenie III Wydziałem sanitarnym. Od czerwca został Pierwszym Szefem Związku Odwetu Okręgu Poznań.
Przyjmowanie pacjentów w gabinecie lekarskim i wizyty domowe ułatwiały mu działalność konspiracyjną i stanowiły przykrywkę do wykonywania rozkazów.
Według relacji jego żony, powierzony mu zespół prowadził z Niemcami wojnę bakteriologiczną. Przedostawano się do niemieckich szpitali wojskowych w Poznaniu, gdzie, na poręczach schodów, celowo pozostawiano szkodliwe bakterie, co miało swoje konsekwencje zdrowotne dla przebywających w nim żołnierzy niemieckich, zwłaszcza ich dłuższą niezdolność do służby wojskowej.
Podobnie czyniono w hotelach, gdzie szkodliwe bakterie oraz środki chemiczne dodawano do napojów, których używano do uśmiercania wyselekcjonowanych Niemców i kolaborantów (zaprzeczała temu po wojnie jego córka).
Działalność jego zespołu wzbudziła podejrzenia organów bezpieczeństwa Rzeszy Niemieckiej.
Gestapo aresztowało ich 25 kwietnia 1942 r., i osadziło w Forcie VII w Poznaniu. Podczas przeszukania jego mieszkania znaleziono fiolki z bakteriami wąglika oraz duru.
Został skazany przez Niemiecki Policyjny Sąd Doraźny w Poznaniu na karę śmierci. Oferowano mu uwolnienie w zamian za współpracę oraz kontynuowanie badań na rzecz III Rzeszy. Nie zgodził się.
Przed wykonaniem kary śmierci poinformowano go oraz członków jego zespołu, że taki sam wyrok został wydany na członków ich rodzin.
Doktor Franciszek Witaszek został stracony przez Niemców w Forcie VII w Poznaniu 8 stycznia 1943 r. Wraz z nim zamordowano również 30 członków organizacji (tzw. "Grupa Witaszka") – 24 mężczyzn i 6 kobiet. Ich ciała spalono; głowy czworga z nich zakonserwowano jako eksponaty badawcze.
Głowę doktora Niemcy wstawili do słoja z formaliną z naklejoną informacją w jęz. niemieckim "Kopf eines intelligenten polnischen Massenmörders" ("Głowa inteligentnego polskiego masowego mordercy").
W marcu 1943 r. żonę Franciszka Witaszka, Halinę zesłano do obozu koncentracyjnego Auschwitz - Birkenau, a ich dzieci (5 Alodia i 4 Daria) zostały wysłane do obozu koncentracyjnego dla dzieci w Łodzi.
Po przejściu selekcji rasowej zostały poddane germanizacji w ośrodku organizacji Lebensborn tzw. "Gaukinderheim" w Kaliszu a następnie po sfałszowaniu metryk urodzenia zmieniono im nazwisko na Wittke i jako "dzieci niemieckie" zostały przekazane do adopcji niemieckim rodzinom.
Alodię "Wittke" oddano rodzinie Wilhelma Dahla w Stendal w Meklemburgii, a Darię rodzinie Edmunda Schoeln z Weitra w Austrii. Pozostałą trójkę dzieci Witaszków – dziewięcioletnią Mariolę, siedmioletnią Iwonę i rocznego Krzysztofa – ukrywali członkowie rodziny.
25 listopada 1945 r. zidentyfikowane szczątki Franciszka Witaszka oraz jego współpracowników złożono na cmentarzu Bohaterów Polskich w Poznaniu. Żona, Halina Witaszek przeżyła wojnę i odzyskała dzieci."
0
@RosjaninBut WOW nie znałem go. Jak masz więcej historii to śmiało podsyłaj ;)