- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1407 Culés
Gorące dyskusje
Faro
8
W Irlandii zamieszkihttps://x.com/i/status/2064618664423305538
29 odpowiedzi
Luciano99
66
Jeśli grubas jest mądry, to powinien powiedzieć w tym momencie:- Sory Julian, ale nas tu dymać... » Czytaj dalej
27 odpowiedzi
MesQueUnClub_87
29
Dzisiaj wjechał kebab domowy. Mięso mieszane wołowina-kurczak, sos czosnkowy i... » Czytaj dalej
12 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1407 Culés
8
Jakie to jest żałosne - nie dostał nagrody, więc ją ukradnie/wyłudzi, wykorzystując do tego uprawnienia prezydenckie (nie wyznaczył Machado na nową prezydent bo ma żal, że to ona dostała pokojową nagrodę nobla) ;p
Kompromituje siebie, USA, a w dodatku uprawnia publiczną korupcję.
13
@Aragorn33 Boże jaki to jest mały człowiek.
0
@Aragorn33 Tak to jest jak na duże stanowisko wybiera się małego człowieczka
0
@Aragorn33 Dej mi nobla, mam chorom curke.
0
@Aragorn33 No tak głupiej teorii od ciebie to jeszcze nie słyszałem. Aż się zawiodłem.
5 stycznia.
https://www.foxnews.com/video/6387273934112
0
@PeRRy co jest teorią? Że Trump ma pretensje bo nie dostał nobla? To, że nie wyznaczył Machado i zaczął ją poniżać po porwaniu Maduro? Czy to co powiedział teraz o przekazaniu mu Nobla i zmianie tonu wobec Machado?
0
@Aragorn33 Wszystko, co tam napisałeś, jest uprawianiem konspiratorki. Twój komentarz do mnie nie ma akurat nic wspólnego z twoim pierwszym postem. W pierwszym poście napisałeś:
„nie dostał nagrody, więc ją ukradnie/wyłudzi, wykorzystując do tego uprawnienia prezydenckie”,
„nie wyznaczył Machado na nową prezydent, bo ma żal, że to ona dostała Pokojową Nagrodę Nobla”.
A teraz piszesz:
„Że Trump ma pretensje, bo nie dostał Nobla”.
Pominąłeś dwa tak wyssane z palca twierdzenia, że płaskoziemcy byliby dumni, i odniosłeś się tylko i wyłącznie do jednej rzeczy, która jest prawdą. Tu nie będę z tobą na ten temat debatował, bo to, że ma ból dupy o tę nagrodę, to już wielokrotnie pokazał, ale cała reszta to jest konspira.
To jest nic — jesteś prawnikiem, więc „nie wyznaczył jej prezydentem” w ogóle nie powinno paść od ciebie. Dobrze wiesz, że Trump tylko i wyłącznie wpadł i porwał czy aresztował Maduro (kij wie, jak to nazwać, bo to absurdalna sytuacja). Nie obalił rządu, nie wypowiedział wojny, więc nie może sobie wybierać prezydenta Wenezueli. Zresztą, jakby to zrobił, to byłby ryk o „demokrację” itd.
No kurde, zawiodłem się. Naprawdę — do tej pory miałem cię za rzetelnego i obiektywnego użytkownika.
0
@PeRRy czyli Twój standardowy popis - nie zrozumiałeś, rzuciłeś gównem, a teraz się tłumaczysz ;p już chyba 3x przerabiamy ten sam scenariusz.
Skoro napisałem o kradzieży/wyłudzeniu w kontekście jego wypowiedzi o tym, że tę nagrodę dostanie od Machado to dla każdego (poza oczywiście Tobą) jasne jest, że nie chodzi o wysłanie delta force i spektakularną siłową kradzież tylko o wykorzystanie pozycji do wymuszenia tego. Gdyby Machado uważała, że mu się należy i chciała mu ją oddać to zrobiłaby to od razu.
Tak, taka jest sytuacja, że to Trump decyduje z kim będzie rozmawiał i ma pełną swobodę w wyznaczaniu uprawnionego przedstawiciela do rozmów w imieniu Wenezueli - Ty chyba pod kamieniem siedziałeś przez ostatnie tygodnie skoro ominęła Cię cała burza, która z tym się wiązała.
"Donald Trump zapowiedział podczas sobotniej konferencji, że Stany Zjednoczone będą rządzić Wenezuelą do czasu przeprowadzenia bezpiecznej, porządnej i rozsądnej transformacji. Prezydent USA sugerował, że wojska USA utrzymają obecność w Wenezueli i oznajmił, że dotychczasowa wiceprezydentka Delcy Rodriguez jest gotowa do współpracy z USA."
https://wiadomosci.wp.pl/trump-o-ataku-usa-zapowiedzial-co-dalej-ws-wenezueli-7239546320808928a
" Trump na konferencji prasowej po ataku na Wenezuelę i pojmaniu Nicolasa Maduro, został zapytany o to, czy właśnie Machado powinna rządzić w Caracas. Amerykański przywódca odrzucił pomysł współpracy z Machado, mówiąc, że "nie ma ona poparcia ani szacunku w swoim kraju"."
https://wiadomosci.gazeta.pl/swiat/7,198075,32508750,machado-zapowiada-powrot-do-wenezueli-zdaniem-trumpa-nie-ma.html
0
@Aragorn33 po co tracisz zdrowie na osobę, która rządzi światem?
0
@Aragorn33 Otworzyłeś link, który ci dałem? Tam jest rozmowa z panią Maríą Coriną Machado na Fox News na drugi dzień po nalocie na Wenezuelę. Jakbyś obejrzał ten wywiad, nie odpisałbyś do mnie w ten sposób — to jest nic:
10 października
Dziennikarz z Fox News odniósł się do tego po prostu. Więc powiedz mi dokładnie, jak ta twoja teoria, że Trump będzie „wykorzystywał pozycję do wymuszenia tego”, nie jest niczym innym jak konspirą, skoro nie tylko ona 10 października to napisała, ale do tego 5 stycznia sama taki pomysł potwierdziła w rozmowie z Fox News — w tej samej rozmowie, w której powiedziała, że nie rozmawiała z Trumpem od października. Nie jestem idiotą, doskonale wiedziałem, o co ci chodzi z presją, także doceniłbym, jakbyś sobie darował takie insynuacje.
„Tak, taka jest sytuacja, że to Trump decyduje, z kim będzie rozmawiał, i ma pełną swobodę w wyznaczaniu uprawnionego przedstawiciela do rozmów w imieniu Wenezueli — ty chyba pod kamieniem siedziałeś przez ostatnie tygodnie, skoro ominęła cię cała burza, która z tym się wiązała.”
Co ma wyznaczenie nowego prezydenta do wyznaczenia osoby do negocjacji? Ja precyzyjnie uczepiłem się twojego „wyznaczenia na prezydenta”, dlatego również podszedłem do tego z perspektywy prawnej.
„Trump na konferencji prasowej po ataku na Wenezuelę i pojmaniu Nicolasa Maduro został zapytany o to, czy właśnie Machado powinna rządzić w Caracas. Amerykański przywódca odrzucił pomysł współpracy z Machado, mówiąc, że ‘nie ma ona poparcia ani szacunku w swoim kraju’.”
Czyli powielasz dziennikarską interpretację, która specjalnie wybrała krótki fragment wypowiedzi zamiast zacytować dokładnie to, co Trump powiedział:
Nie odrzucił współpracy z nią. Powiedział dokładnie to w odpowiedzi na pytanie:
„Do you have any hesitation about Machado as a next leader?”
„Czy masz jakieś wahania w sprawie Machado jako następnego lidera?”
„I think it would be very tough for her to be the leader; she doesn’t have the support within or the respect within the country. She’s a nice woman, but she doesn’t have the respect within.”
Nic nie mówił, że odrzuca współpracę z nią. Powiedział, że uważa, iż będzie jej ciężko być liderem, bo nie ma poparcia oraz szacunku w kraju (chodzi o struktury władzy i realne zaplecze). Czyli typowa dziennikarska manipulacja i nadinterpretacja — celowe wycięcie kontekstu, by przedstawić to w określony sposób.
I generalnie po części można się z nim zgodzić, bo na dzień dzisiejszy jej wejście do pałacu prezydenckiego nic by nie zmieniło — wszędzie na stołkach są ludzie Maduro, którzy niekoniecznie musieliby jej słuchać. Trump potrzebuje ludzi po stronie wenezuelskiego rządu, by wykonywali polecenia już teraz, a María byłaby tylko pośrednikiem. Tak to ja widzę.
Generalnie nie lubię słuchać tego bufona, bo mnie irytuje, ale Arasz mnie do tego zmusił, bo powielił fejki jakiegoś dzbana z Twittera, więc obejrzałem, by zweryfikować, co dokładnie Trump na tej konferencji powiedział.
Polecam przesłuchać tę konferencję — nie jest długa, a ilość g**nianych artykułów na jej temat jest kolosalna. Tym bardziej że kontekst wcześniejszych pytań też ma znaczenie dla interpretacji jego wypowiedzi.
0
@PeRRy jesteś niepodrabialny ;pp
Jakie znaczenie ma co mówiła pod publiczkę po ataku skoro już wtedy wiedziała, że została odstawiona na boczny tor. W momencie ataku Trump już wiedział kto będzie rządził po Maduro i Machado wiedziała już, że to nie była ona i znała przyczynę.
Celowo skupiasz się na politycznym gadaniu Machado i ignorujesz to co sam Trump mówił wprost (a on zawsze na bezczelnego mówi wprost).
Chciał Nobla? Chciał.
Wkurzył się na nią, gdy dostała i przyjęła Nobla? Wkurzył się.
Odstawił ją później na boczny tor i publicznie poniżył? Odstawił i poniżył.
Zaczęła walkę o powrót do łask, zapowiadając "podzielenie się" Noblem? Zaczęła i zapowiedziała.
Trump zmienił nagle stosunek do niej i zgodził się na spotkanie? Oczywiście, że tak.
Twoja naiwność i manipulacje nic tu nie zmieniają, przebieg wydarzeń jest jasny i dla każdego jest jasnym co tu się stało. Zwyczajnie wymusza przekazanie mu Nobla w zamian za powrót Machado do gry o przyszłość Wenezueli.
"Co ma wyznaczenie nowego prezydenta do wyznaczenia osoby do negocjacji? Ja precyzyjnie uczepiłem się twojego „wyznaczenia na prezydenta”, dlatego również podszedłem do tego z perspektywy prawnej."
Jesteś bezczelny - wprost przyznajesz, że zignorowałeś sens tego co napisałem, dorobiłeś sobie swój pasujący pod twoją tezę, a następnie zacząłeś bohatersko z nim walczyć ;p
Nie, Trump jasno powiedział, że to USA będzie teraz rządzić Wenezuelą i nie ma do tego żadnych podstaw prawnych, tak jak nie miał ich do porwania Maduro czy ogłoszonego wczoraj zmuszenia Wenezueli do oddawania USA całej ropy i prawa do dysponowania zyskami z niej pochodzącymi.
"Nic nie mówił, że odrzuca współpracę z nią. Powiedział, że uważa, iż będzie jej ciężko być liderem, bo nie ma poparcia oraz szacunku w kraju (chodzi o struktury władzy i realne zaplecze)."
Oczywiście, że nie odrzuca - on tylko od czasu przyznania Nobla zerwał z nią kontakt, teraz publicznie ją upokorzył, wskazał, że będzie współpracować z dotychczasową wiceprezydent, a stosunek do niej zmienił, gdy zapowiedziała przekazanie mu Nobla ;p
Nie nazwałem Cię idiotą, ale na najostrzejszą kredkę w piórniku nie wyszedłeś w tej sytuacji.
0
@Aragorn33 „Jakie znaczenie ma to, co mówiła pod publiczkę po ataku, skoro już wtedy wiedziała, że została odstawiona na boczny tor. W momencie ataku Trump już wiedział, kto będzie rządził po Maduro i Machado wiedziała już, że to nie była ona i znała przyczynę.
Celowo skupiasz się na politycznym gadaniu Machado i ignorujesz to, co sam Trump mówił wprost (a on zawsze bezczelnie mówi wprost).”**
No tak — jakie to ma znaczenie, co mówi liderka opozycji, skoro na pewno kłamie, bo nie potwierdza mojej teorii. Naprawdę, to jest twoja argumentacja?
„Wkurzył się na nią, gdy dostała i przyjęła Nobla? Wkurzył się.”
Na nią się wkurzył? Skąd ty to wyciągnąłeś? Bo z tego, co mi wiadomo, był zły tylko na Komisję Nagrody Nobla.
„President Trump will continue making peace deals, ending wars, and saving lives. He has the heart of a humanitarian, and there will never be anyone like him who can move mountains with the sheer force of his will,” White House spokesman Steven Cheung said in a post on X.
"The Nobel Committee proved they place politics over peace."
https://www.reuters.com/world/nobel-peace-prize-winner-be-announced-year-overshadowed-by-trump-2025-10-10/
„Odstawił ją później na boczny tor i publicznie poniżył? Odstawił i poniżył.”
W jaki sposób ją poniżył? Co takiego powiedział?
„Zaczęła walkę o powrót do łask, zapowiadając ‘podzielenie się’ Noblem? Zaczęła i zapowiedziała.”
„A stosunek do niej zmienił, gdy zapowiedziała przekazanie mu Nobla ;p”
https://www.reuters.com/world/americas/white-house-says-nobel-committee-places-politics-over-peace-2025-10-10/
„The person who actually got the Nobel Prize called today, called me, and said, ‘I'm accepting this in honor of you, because you really deserved it,’” Trump told reporters in the Oval Office.
„It's a very nice thing to do. I didn't say, ‘Then give it to me,’ though I think she might have. She was very nice.”
10 października, zaraz po wygraniu Nagrody Nobla.
Twitta z 10 października też pomijasz? Nieistotny? To ona już 10 października wiedziała, że Trump ją pominie po ataku 3 stycznia, dlatego zaczęła już wtedy walkę o powrót do łask?
Tak że co tam jeszcze masz na podtrzymanie tej teorii?
„Jesteś bezczelny — wprost przyznajesz, że zignorowałeś sens tego, co napisałem, dorobiłeś sobie swój pasujący pod twoją tezę, a następnie zacząłeś bohatersko z nim walczyć ;p”
Co? O czym ty piszesz? Nie możesz walnąć takiej bzdury, jaką walnąłeś, po czym bronić się „oj tam, oj tam, nie taki był sens wypowiedzi”. Spójrz na pierwszy komentarz z góry:
„Boże, jaki to jest mały człowiek.” — i 13 na tę chwilę herbów. Czyli cała reszta też nie zrozumiała „sensu” twojej wypowiedzi, że to przecież nie chodzi dokładnie o to, że nie została prezydentem, tylko o to, kto będzie rządził. Czepiam się semantyki, oj tam, oj tam. Sens twojej wypowiedzi był taki, by pokazać „Orange man bad” poprzez celowe manipulacje. Po reakcji widać — cel osiągnięty. Proszę cię, bądźmy poważni.
„Oczywiście, że nie odrzuca — on tylko od czasu przyznania Nobla zerwał z nią kontakt.”
Zerwał kontakt, którego nie mieli? Rozmawiał z nią raz, po wygraniu Nagrody Nobla. Wcześniej z nią nie rozmawiał. O jakim zerwaniu ty mówisz?
Generalnie problem z teoriami spiskowymi polega na tym, że szuka się dowodów na ich potwierdzenie, bez szukania dowodów na ich zaprzeczenie — a ty zrobiłeś dokładnie to. Cały twój pierwszy post był niczym innym jak konspirą.