- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1595 Culés
Gorące dyskusje
martusiaaaa
3
a ja mam może takie głupie, dziwne i dziecinne pytanie ale zapytam kiedy macie urodziny ? to se... » Czytaj dalej
93 odpowiedzi
Raphinha11
1
Słuchacie polskiego rapu? Czy może stronicie od tego? Ja np. jestem fanem Quebo, choć zaraz... » Czytaj dalej
35 odpowiedzi
ranger3120
2
https://zapodaj.net/images/661e800257c5b.pngAle by bzykał
18 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1595 Culés
10
Zarząd w United w pigułce:
- Przez kilka miesięcy przepychali się z Newcastle o dyrektora sportowego. Finalnie zapłacili za niego 3 miliony funtów, tylko po to, aby 5 miesięcy później go zwolnić
- W tym samym roku po zakończeniu sezonu 23/24 przez miesiąc czasu recenzowali prace ETH. Ta dogłębna analiza (no musiała taka być, skoro trwała miesiąc, prawda?) sprawiła, że klub przedłużył kontrakt z ETH. Niecałe 4 miesiące później doszło do zwolnienia ETH, a wcześniejsze przedłużenie z nim kontraktu spowodowało, że musieli zapłacić mu 15 milionów funtów odprawy
- Bezpośrednio po zwolnieniu rzucili się na Amorima. Bardzo dobrze wiedzieli jakim człowiekiem jest Ruber, bo rozmawiali z nim już wcześniej, gdy zastanawiali się co zrobić z ETH. Wiedzieli, że ten facet ma jasno określony styl gry, którego nie ma zamiaru zmieniać. Wiedzieli, że United absolutnie nie ma takiej kadry, żeby ten styl miał racje bytu. Wiedzieli bardzo dobrze, że aby ten styl gry wdrożyć, to potrzeba czasu, pieniędzy na transfery i cierpliwości.
Sporting nie chciał puścić swojego menadżera w trakcie sezonu i domagali się za niego 12 milionów euro rekompensaty. Amorim też nie chciał odchodzić w trakcie sezonu. United jednak zaszantażowało go mówiąc, że albo przechodzi teraz, albo nigdy. Amorim się zgodził, United przelało kasę, a raptem po kilkunastu miesiącach i jednym okienku transferowym klub go zwalnia - muszą teraz zapłacić kolejne ~12 milionów, tylko tym razem funtów, a nie euro.
I tu jest pies pogrzebany. Gdyby chodziło o sam aspekt sportowy, to Amorim zostałby zwolniony już w poprzednim sezonie. Tu chodziło tylko i wyłącznie o to, że Amorim ośmielił się skrytykować krawaciarzy. A krawaciarze głupie nie są - oni wiedza, że są zwykłymi pracownikami i jak się właściciel zdenerwuje, to ich zwolni - zupełnie tak samo, jak oni mogą zwolnić trenera.
Zarząd United się kompromituje i aby uniknąć kolejnej kompromitacji, to wywalają trenera, który miał dla nich zbyt mocno niewyparzony język.