- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 635 Culés
Gorące dyskusje
Verore
1
Co sądzicie o pomyśle, w którym piłkarze i kluby piłkarskie przeznaczaliby obligatoryjnie 5... » Czytaj dalej
33 odpowiedzi
Kozinho.
8
Kurka, chyba jestem jedynym Polakiem z pokolenia lat 90, który nigdy nie odpalił Gotika :v
27 odpowiedzi
Verore
1
To uczucie, gdy w sklepie pytają o dowód.https://x.com/Transfery_/status/2062920545302093859
29 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 635 Culés
3
tak to jest jak kończą jakieś gówno-studia i chcą super pracki w korpo, najlepiej z home-office.
5
@draxidox Ja skończyłem dwa kierunki gówno studiów i pracuję w korpo na home office. I dodatkowo przesiaduje cały dzień na La Bambie. Tyle wygrać.
3
@draxidox a potem się dziwić, że ludzie teraz są singlami. Studia przesiedzą w domu, pracują w domu. Nawet nie ma jak kogoś poznać.
Mi na czas studiów przypadła pandemia i jestem chyba jedyną, która cieszyła się z powrotu na uczelnię. Ludzie byli mocno zdeterminowani, by iść z petycją o przejście w tryb zdalny na stałe.
0
@Hosh ja skończyłem budownictwo, pracuje w budownictwie przemysłowym i widzę jakie są braki u podwykonawconawców tj. brak fachowców.
0
@draxidox Policja zaprasza, praca jest.
1
@Kgorecki2500
dokładnie, to samo wojsko etc. Tam zawsze są braki, ale to dalej nie jest praca w korpo na home-office xD
W końcu kończą jakieś zarządzania, administracje, dziennikarstwo i innego gówno kierunki i mają pretensje.
1
@draxidox nie wiem jak w innych zawodach, ale ja gdzieś tam sobie obserwuje Olx z gastro. Średnio bywało w Krakowie po 650-700 ogłoszeń, a niedawno dobiło do ledwo 300. I to nie wina sezonu (jego braku), tylko np. Gastro w Krakowie się mocno sypie. Mniej turystów, ludzie mają mniej kasy, mniej pracowników trzeba na zmianie.
0
@draxidox Czyli takie same jak w korpo. Bez doświadczenia i znajomości naprawdę ciężko jest coś dostać.
1
@draxidox tylko to nie jest problem z ludźmi, a z systemem edukacji.
Jeżeli widzisz, że nie ma zapotrzebowania na studentów przykładowego zarządzania, to zmniejszasz liczbę dostępnych miejsc. Gdy takie zapotrzebowanie się pojawi, to ją zwiększasz.
Bo co jest w tym dziwnego, że ktoś kto poświęcił 5 lat swojego życia, by zostać specjalistą w jakiejś dziedzinie, szuka pracy z tym związanej?
Ale uczelnie wyższe to specyficzny "Model Biznesowy". Rekrutujesz jak najwięcej studentów, a potem zbierasz od nich opłaty.
0
@draxidox Ja pracuję w warsztacie jako mechanik/spawacz/frezer/tokarz a z wykształcenia i z zawodu jestem kucharzem i oprócz mnie w miarę młodego (31 lat) pracują dziadkowie, którzy zaraz przejdą na emerytury albo już są na emeryturach tylko jeszcze pracuję i nie widać na horyzoncie ani jednej osoby młodej, która miałaby umiejętności, żeby przyjść tu pracować, a firma płaci dobre pieniądze i daje dobre warunki pracy.
1
@Kgorecki2500 @draxidox nikomu tego nie życzę chyba że chce sie bujać do emerytury na najniższym stopniu patrząc jak wnuczki robią kariery.
No ostatnio bylo że w jakiejś zawodówce całym klasom groziło oblanie( a co za tym idzie tez wyżucenie ze szkoły) bo nie mieli do kogo na praktyki iść.
Choć ja na przykład tez słyszałem od znajomego że sam wziął kilku na blacharkę i nie było z nich pożytku żadnego, do tego nie chcieli się uczyć.
Problem jest bardzo kompleksowy i to nie tak że tylko młodzi są winni.
0
@Fc112 A przez strefę czystego transportu będzie jeszcze gorzej.
Ja juz do KRK się nie wybieram, chociaż mam samochód spełniający normy.
0
@July_6_BcN ja się ciesze ze poczekałem rok i poszedłem po covidzie ;D
1
@Gall Problem jest taki, że nie kształci się ludzi w kierunkowych szkołach zawodowych np. jako stolarzy, dekarzy, murarzy, cieśli, tokarzy, frezerów, spawaczy itp. bo brakuje w tych zawodach młodych ludzi, tylko zostali sami starsi, którzy zaraz przejdą na emerytury albo są na emeryturach tylko jeszcze pracują i jest ogromny deficyt pracowników w tych zawodach, a pieniądze są naprawdę bardzo dobre.
To jest błąd systemu edukacji w Polsce i podejścia oraz mentalności młodzieży, którzy kończą gówno kierunki studiów i kończą za najniższą krajową w McDonaldach...
1
@kryhaa mi covid przerwał idealnie po 10 dniach drugiego semestru :’)
0
@Zelazny_Mike Kończyłem gimnazjum ponad 14 lat temu i wtedy zawodówki były dla tych najgorszych uczniów tzw. patoli.
Większość zawodowek brała każdego i to byl duzy problem.
0
@July_6_BcN przynajmniej później pewnie sobie odbilas więc o tyle spoko
Lepiej jeden rok i to pierwszy niż więcej czy jakoś przykladowo w środku studiów
0
@kryhaa w ogóle sobie nie odbiłam. Na pierwszym kierunku z racji ostatniego roku miałam bardzo pojedyncze zajęcia, a na drugich ludzie bardzo wyobcowani, często jak przychodzili na zajęcia to 5 osób. Z 500 osób na roku, kontakt po pół roku od obrony mam z trzema osobami.
0
@July_6_BcN aaa czyli teraz studiujesz drugi kierunek
Ambitnie haha
No to szkoda że tak wyszło
Przynajmniej masz kontakt z tymi 3 osobami
Ja do 3 roku byłem pewien że utrzymam z większością nawet z tymi co się przenieśli miałem dobre relacje
Na 4 roku spadło do 10 osób
A teraz na 5 zdziwię się jak będzie więcej niż 3 XD
Tak to już jest
1
@kryhaa już nie studiuje. Skończyłam pół roku temu.
Z pierwszych studiów z paczki czteroosobowej ostał mi się kontakt z jedną koleżanką, która siedzi za granicą. Także pewnie i z drugiego za te 3 lata nie będzie już co zbierać…
Nasze pokolenie nie umie w trwałe przyjaźnie czy koleżeństwa, niestety.
0
@July_6_BcN niekoniecznie
Ja ogólnie cały czas trzymam się ludzi których znam od podstawówki
Niektórych nawet od zawsze ( mamy zdjęcia obok siebie w wózkach haha )
Tylko z czasem zawsze dochodzili jacyś ludzie
Jedni zostawali inni odchodzili i tak to się kręci
Wiadomo teraz dorosłe życie i ciężej się spotkać ale mimo wszystko zawsze się znajdzie kilkanaście osób na giere w weekend;D
0
@kryhaa to mega zazdroszczę, bo ja za bardzo nie mam szczęścia do trwałych znajomości. Włącznie z tym, że większość udaje, że w ogóle nie zna.
0
@July_6_BcN aaa w ten sposób
No ogólnie trochę inna perspektywę mamy
Ja np nie mam żadnego problemu żeby samemu zagadać czy popisać
I mam wrażenie że ludzie to doceniają i też sami zagaduja
Pozytywny feedback haha
No i ogólnie strasznie łatwo poznaję ludzi i to niezależnie od podejścia czy chce z kimś złapać kontakt czy nie to ostatecznie i tak wychodzi jakoś samo xD
Tylko no ja jestem facetem więc to zupełnie inaczej pewnie działa niż u kobiet
1
@kryhaa ja łatwo poznaję ludzi, ale znajomości nie trwają dalej niż przez czas typu: szkoła, studia, praca etc.
Ogólnie to chyba najtrafniejsze jest tu powiedzenie: kobieta kobiecie kobietą.
1
@July_6_BcN w końcu trafisz na odpowiednich ludzi co zostaną na dłużej niż chwilę ;D
Powodzonka