- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1696 Culés
Gorące dyskusje
Adi123456789
2
Jaki jest wasz ulubiony film bez względu na gatunek?
42 odpowiedzi
pluszek
7
Jak wam się to podoba?https://x.com/coolfonpl/status/2072396819212947477
27 odpowiedzi
kamyk_23
0
Jak myślicie (tak bez wujka Google), ile procent ma najmocniejsze piwo na świecie i kto je... » Czytaj dalej
34 odpowiedzi
Media
Sonda
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1696 Culés
11
Flamengo po raz pierwszy i ostatni:
13 grudnia 1981 r. CR Flamengo pokonało Liverpool FC 3:0 w finale Pucharu Interkontynentalnego rozgrywanego w Tokio i po raz pierwszy w historii sięgnęło po to trofeum. Piłkarzem meczu wybrany został Zico. Flamengo do samego początku było lepsze od Liverpoolu. Świetna gra oraz dryblingi Zico sprawiały ogromne trudności angielskim obrońcom. Już w 12 minucie spotkania Zico zagrał prostopadłe podanie do Nunesa, błąd popełnił jeden z obrońców Liverpoolu i Nunes w sytuacji sam na sam z Grobbelaarem zdobył prowadzenie dla ,, Mengão”. Fani Flamengo wiedzieli, że padnie gol zanim piłka wpadła jeszcze do siatki. Po zdobyciu bramki Nunes z otwartymi ramionami podbiegł w kierunku Júniora. Po meczu trener Liverpoolu, Bob Paisley powiedział: "Nadal nie rozumiem, gdzie powstała dziura, po której padła pierwsza bramka." Nie tylko Anglicy nie mogli pojąć fenomenalnego zagrania zawodników Flamengo. Wszystko zaczęło się od Andrade, który rozpoczął kontratak, później piłkę otrzymał Nunes, który podał do Adílio a ten ponownie oddał ją Nunesowi, który odegrał piętką do Mozera, który oddał ją Zico. Następnie Nunes ściągając na siebie dwójkę obrońców pobiegł w pustą przestrzeń, którą sam sobie stworzył, otrzymał piłkę i pokonał bramkarza. Druga bramka padła po stałym fragmencie gry. Zico wykonywał rzut wolny tuż przed polem karnym, po jego strzale piłka odbiła się od Grobbelaara, który popełnił błąd i spadła pod nogi Adílio, który podwyższył na 2:0. Flamengo nadal atakowało i stwarzało sobie kolejne bramkowe szanse. Zico grał jak natchniony, raz za razem ośmieszał rywali swoimi bajecznymi dryblingami. Jedna z jego wspaniałych akcji zakończyła się trzecia bramką. Zico ograł jednego z rywali i podał do nie pilnowanego Nunesa, który strzałem po ziemi w długi róg po raz drugi pokonał Grobbelaara.
@Safrani
@Ogorinho1974
@Mixtape
@misterio
@Lionel_Messi10
@KrychaFCB
@Gary
@Bernard777
@AxelF
@Adran360
1
@FCBparasiempre W środę powtórka?
1
@Adran360 Masz na myśli triumf Flamengo(?) bo przeciwnikiem będzie PSG a nie Liverpool. Tak szczerze to nie mam pojęcia co się wydarzy w tym finale, zwłaszcza że nie śledze Flamengo ale wydaje mi się że faworytem jest jednak PSG. No ale z faworytami to różnie bywa...
Wiesz może na jakim programie będzie transmisja(?) bo na necie to u mnie na ogół kiepsko się ogląda...
1
@FCBparasiempre Tylko na Fifa plus.