- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1416 Culés
Gorące dyskusje
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1416 Culés
9
Odświeżyłem sobie na szybko pierwsze 45 minut i jakie płyną z tego wnioski.
1. Mecz był absolutnie wyrównany. Taki typowy mecz walki. Mieliśmy naprawdę niezłe 20 minut, z których trzeba było ugrać więcej. Setka Ferrana, kontrowersja przy sytuacji w polu karnym Fermina, kontrola gry. Chelsea wykorzystała swój moment w spotkaniu i zagrała naprawdę super 5-6 minut, w której strzeliła gola i naciskała. Potem mecz się uspokoił do ... kartki wiadomo kogo.
2. Forma indywidualna Ferrana i Fermina w tym spotkaniu była na żałosnym poziomie. Pomijając zmarnowane okazje, to mnóstwo niewymuszonych strat, niedokładność z piłką, nonszalancja. Oni oddali ten mecz za darmo - przeszkadzali drużynie.
3. Araujo to idiota i w pełni zasłużył na pierwsze żółtko, bo stanął na centymetr twarzą do sędziego, po sytuacji, która koniec końców nie miała żadnego znaczenia. Druga żółtka to jest konsekwencja jego zerowej inteligencji boiskowej, bo nie było absolutnie potrzeby wchodzenia na raz.
4. W kwestii intensywności w grze, pressingu, walki o stykowe piłki, również nie było widać różnicy, oprócz dwóch zawodników - Ferrana i Fermina.
5. Na drugą połowę startowaliśmy z naprawdę najtrudniejszej możliwej pozycji. Przegrywasz 1:0, grasz w dziesiątkę na drużynę, która w grze pozycyjnej czuje się znakomicie. Cudem byłoby ugrać cokolwiek w takich okolicznościach.
6. Przy grze 11 na 11 i wprowadzeniu Rashforda i Raphinhi ten mecz był do odwrócenia. W pierwszej połowie mieliśmy co najmniej 4-5 sytuacji, w której minęliśmy drugą linie The Blues, szliśmy z akcją w równowadze lub przewadze jednego gracza i potrzebna był jakość zawodnika z piłką. Wyżej wymienieni przy swojej możliwościach mogliby zrobić różnicę.
Tak jak spotkanie z PSG i Realem dużo mówiło o naszej dyspozycji, tak tego spotkanie absolutnie nie można traktować jako wyroczni w kontekście przyszłości drużyny.
6
@Beztroskii fajnie napisane, na chłodno, ja też się z tym zgadzam.
Ciężko o jakieś lepsze wnioski, gdy grasz w 10 na trudnym terenie. Coś jak mecz z zeszłego roku z Monaco.
1
@Beztroskii
nie no jak dostalismy czerwo to emocje mi minely. Wiedzialem ze juz jest po meczu. Chelsea to nie United czy Osasuna, ze mozna wygrac z nimi w 10. Bardzo bym chcial im sie zrewanzowac jak najszybciej
0
@mrboom O to to, dobre porównanie.
0
@Beztroskii brawo dla ciebie , takich ludzi trzeba , mam te same wnioski , ale dzieci oczywiście będą płakać, bo przecież w listopadzie się sezonvjuz przegrał :(
0
@Beztroskii "Mecz był absolutnie wyrównany. "
nie, nie był. a już na pewno nie ABSOLUTNIE wyrównany.
"W kwestii intensywności w grze, pressingu, walki o stykowe piłki, również nie było widać różnicy, oprócz dwóch zawodników - Ferrana i Fermina."
Było widać i to znaczącą.
Z resztą można się zgodzić.
0
@Bobo25 A masz jakieś twarde argumenty na to? W czym było widać te różnicę Chelsea. Ile sytuacji stworzyli, żeby mówić o przewadze?
0
@Beztroskii A to zawsze trzeba przedkładać na konkretne sytuacje???
Jak w meczu jedna drużyna broni się całą jedenastką w polu karnym*, a druga oblega to pole cały czas, ale przez ilość zawodników nie tworzy dużej liczby sytuacji to też powiesz że mecz wyrównany???
*nie mówię że tak było wczoraj, tylko tak ogólnie przykład podałem.
Przecież tą przewagę było widać gołym okiem. To oni tworzyli większe zagrożenie, to im bardziej zależało, to oni zasuwali na 200% o każdą piłkę, to my gubiliśmy się jak nas presowali, to nasi zawodnicy mieli problem żeby wyprowadzić jakąś konkretną sytuację, to nasi w każdym niemal kontakcie się przewracali i machali łapami do sędziego...
0
@Bobo25 Poświęciłem chwile dzisiejszego poranka, żeby właśnie zweryfikować czy było tak jak piszesz. No i nie było. Później zerknąłem na statystyki pojedynków i odbiorów. Okazuje się, że w pierwszej połowie Barca zdecydowanie górowała na tym polu.
To wszystko każe mi stwierdzić, że pierwsza połowa była wyrównana.
0
@Beztroskii Muszę przyznać ze szokuje mnie to że nie ma nic o raku kontroli w pomocy, tu nikt nie zagrał poprawnie.
0
@Gall Nie spodziewałem się kontroli w tym meczu, przy obecności Garcii w środkowej linii. Rozczarowała mnie postawa Fermina i o tym napisałem.
0
@Beztroskii Dziwi mnie to
Chimeryczny Fermin na OP 7 strat
sejf de jong na DŚP 8 strat
Jakbym nie widział de jonga od 6 lat to nim byłbym właśnie bardziej rozczarowanym, znów nie był filarem pomocy.
Eric nie zagrał dobrego meczu ale to nic dziwnego on dp z prawdziwego zdarzenie też nigdy nie będzie.
0
@Gall De Jong 67 kontaktów z piłką, Fermin 32.
Nie zamierzam bronić Holendra, bo zagrał słaby mecz, ale w środku pola był osamotniony.
0
@Beztroskii Przecież de jong to mistrz nabijania tych zbędnych kontaktów, tak samo jak jest w czołówce prowadzenia piłki, nic dziwnego że ma dwa razy tle kontaktów jak ciągle wchodzi między ŚO biegnie ilka metrów i oddaje piłkę.
I co nawet jeśli, kiedy wreszcie zacznie być filarem na którym inni mogą się oprzeć.
On bardzo rządko jest najgorszy ale jeszcze rzadziej najlepszy, nie takiego goście kupiliśmy za kupę siana z ajaxu.