La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1337 Culés

3

Pytanie do motoromaniaków.
Jako że po ostatnim sezonie zimowym zutylizowałem już moje 10letnie zimówki, a zbliża się kolejna pora wymiany zastanawiam się tym razem nad całorocznymi (letnie teraz też będę wyrzucał).
Stąd pytanko jakie macie doświadczenia, opinie o tych oponach całorocznych.
Z jednej strony koszt zakupy jest praktycznie podobny, a więc w moim przypadku odpada podwójny koszt (bo wiosną znów letnie bym musiał zakupić) to do tego odpadają co sezonowe koszty ich wymian.
Mieszkam w Szczecinie, zim u nas tragicznych nie ma, ulice w miarę szybko "odmrażają". Trasy głównie po mieście, kilka razy w roku po kraju, czasem jakiś zagraniczny wypad (rocznie tak kilkanaście tyś km max robię). W góry zimą autem nie jeżdżę, więc chyba warto rozważyć te wielosezonówki.
Pytanie tylko co z ich zużywalnością (co ile lat wymieniacie)? Jak pisałem swoje dwa komplety przejeździły mi dekadę, a i tak zarówno bieżnik jeszcze był ok, jak i nie było spękań itp. Jedynie na przeglądzie zasugerowali wymianę bo po takim czasie guma traci swoje właściwości, więc wymieniam, stąd rozważania nad tymi całorocznymi.
Pytanie też oprócz zużywalności o kwestie wyważenia, bo przy letnich i zimowych są sprawdzane pod tym kątem przy każdej wymianie.
A tutaj tych wymian nie ma, czy co jakiś czas sprawdzacie wyważenie?

1

@Bobo25 nie wiem jak w Szczecinie, ale jak mieszkałem w Wwa, to całoroczne były spoko, bo i tak rzadko kiedy leżał śnieg. Jak wyprowadziłem się na wieś, to niestety, ale tak super się nie sprawdzały i zmieniam na zimowe.

E: miałem dobre całoroczne, a jak cieciowi nie chciało się odśnieżyć, to musiałem się nieźle rozpędzać, żeby wyjechać z garażu podziemnego, bo mi na sczycie koła mieliły i miałem problem wyjechać.

0

@Bobo25 Taktyk. Póżniej sobie poczytam opinie Naszych Drajweróf. ;)

1

@Bobo25 u mnie w Centrum Polski też zim już takich nie ma co kiedyś i żona w sumie od kilku lat jeździ na całorocznych. Nigdy nie było problemu. Ja mam auto co trzy lata inne, więc zmieniam z letnich na zimowe, bo mam w pakiecie zawsze.

Jak raz na rok zrobisz wyważanie, to spoko. No chyba, że robisz po 50 tys rocznie. Wtedy musisz częściej. Generalnie tak co 15 tys, lub raz na rok.

1

@Bobo25 jeżdżę od kilku lat na wielosezonowych i ani jednej niemiłej sytuacji nie miałem.
Warunek jest jeden moim zdaniem, kupić dobre opony, lepszej marki.
No i chyba najważniejsze, jeździć z głową.

0

@mrboom "No i chyba najważniejsze, jeździć z głową."
Zawsze tak jeżdżę, wszak głowa zawsze na karku ;)

A poważnie, co z wyważeniem? Sprawdzasz np raz w roku? i na ile sezonów taka opona Ci starczy?

0

@Bobo25 właśnie nie sprawdzałem wyważania dawno
Jeżdżę już 5 sezon chyba
W sumie nawet się nie interesowałem zbytnio ich stanem, bo jak wspomniałem, nie mam żadnych nieprzyjemnych doświadczeń. Nie palę gumy, nie świruje, za dużo nie jeżdżę, to posłużą mi trochę.

0

@Bobo25 Jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego i tyle w temacie. Zobacz sobie co się dzieje z letnimi już przy ok. 5 stopniach ( twarde jak skała, zero przyczepności ), a co się dzieje z zimowymi przy ok. 25+ ( roztapiają się ). Takie wielosezon moim zdaniem tylko i wyłącznie do miasta, dla kobiety, w małym aucie ważącym tonę, gdzie pyrka sobie te 50 po trasie, którą zna. Opona to jedyne co Cię łączy z powierzchnią drogi, także akurat na tym nie powinno się oszczędzać. Nie mówię, że trzeba wybierać najlepsze marki, ale te z średniej półki są już ok. Najważniejsze, żeby była świeża guma i tyle w temacie, do 5 lat maks! z mojego doświadczenia po 4/5 latach to do tarcia chrzanu nie guma.

0

@Huck akurat dziś trochę czytałem na ten temat i to nie jest takie zero jedynkowe.
Zobacz sobie na wynik testów z różnych warunków tutaj:
https://www.auto-swiat.pl/porady/opony-caloroczne-czy-warto-opinie-dobry-pomysl-zamiast-sezonowych-to-nie-takie-proste/ff7rmrl
Są warunki gdzie jeździsz na letnich (np wrzesień) a temp. spada np rankami do kilku stopni i juz wtedy właśnie takie całoroczne lepiej będą przystosowane do warunków niż letnie. To nie jest tak że przez cały sezon letni masz 20+ stopni i bezdeszczowo.
Ja poruszam się głownie po dużym mieście wojewódzkim, nie jeżdżę na narty zimą autem w góry, więc takich typowo zimowych możliwe że nie potrzebuje.
Ale nie miałem okazji jeszcze testować całorocznych więc dlatego pytam o opinie.

1

@Bobo25 Tak, to fakt. Przy +/- 5/8 *c na zewnątrz, podczas ruszania czuć, że letnia guma nie klei, najbardziej w autach 4 pędnych podczas wykręcania na podwórzu, guma jest plastikowa i przeskakuje. (tak wiem, zależy to też od spięć dyfrów itd itp, ale fakt jest fakt). Natomiast no wystarczy przejechać 200/500 metrów i jest ok. No jak mówię, do samego miasta i znanych tras, które Cię nie zaskoczą będzie ok, najgorzej w skrajnych sytuacjach, gdy możesz być zaskoczony, wtedy zawsze lepiej mieć tę zimówkę zimą... A letnią latem :D z tego wychodzi, że najlepiej zimą zimowe, wiosną i latem letnie, a jesienią całoroczne...

0

@Bobo25 Ale na pewno lepiej mieć nowe całoroczne, niżeli stare te i te, które ani w tych, ani tych warunkach już nie spełniają swoich funkcji. Po prostu latem nie pizd...ć ich na zakrętach, bo mogą się przegrzać i skleić rowki technologiczne (te zimowe rowki, mniejsze), których w letnich nie ma.

1

@Huck fakt, ja na swoich dekadę przejeździłem...
Aż na przeglądzie fecet zauważył rok produkcji i się zdziwił, że jeszcze bieżnik ok i bez pęknięć. Ale swoje właściwości guma już pewnie zatraciła.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: