- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 724 Culés
Gorące dyskusje
Verore
1
Co sądzicie o pomyśle, w którym piłkarze i kluby piłkarskie przeznaczaliby obligatoryjnie 5... » Czytaj dalej
33 odpowiedzi
Kozinho.
8
Kurka, chyba jestem jedynym Polakiem z pokolenia lat 90, który nigdy nie odpalił Gotika :v
27 odpowiedzi
Luciano99
22
Na zmianę tematu już po razu drugi mój Tybetański Mastif, który specjalnie ma tak zakryte... » Czytaj dalej
13 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 724 Culés
2
Co tam dzisiaj i Was na obiad? U mnie makaron z serem i stąd moje pytanie, jeśli też czasami jecie, to na słodko (z cukrem) czy na słono (z cebulką, przyprawami?). U mnie zdecydowanie na słono, ale żona i u niej w domu, jak już jeśli, to tylko na słodko. Jak to u Was wygląda?
0
@mrboom "U mnie zdecydowanie na słono, ale żona i u niej w domu"
Mnie tylko zastanawia dlaczego twoja żona ma swój dom, nie mieszkacie razem?
1
@Stinger_ u niej w domu się jadło na słodko, u mnie na słono. Teraz też tak jemy, ona tak, a ja tak. Mieszkamy razem ;)
1
@mrboom Na słodko, ze śmietaną/jogurtem i z cukrem. Chyba nigdy nie jadłem na słono, ale brzmi nieźle
1
@mrboom u mnie był pieczony filet łososia, pieczony szpinak z gorgonzolą i pomidorami suszonymi.
Jeśli miałbym jeść taki makaron, to z cebulką i boczkiem smażonym. Plus ser oczywiście.
Na słodko to ja sobie deser mogę zjeść, nie obiad.
1
@mrboom u mnie z cukrem, ale ja zasadniczo w ogóle.
1
@mrboom W kwestii makaronu z serem, to mam tak jak @July_6_BcN czyli nie jem wcale. Nie kojarzę, czy moi rodzice coś takiego jadali i tylko dla mnie robili coś innego, czy po prostu w ogóle tego dania nie było w domu.
A dziś na obiad idę z Żoną na pizzę do chyba naszej obecnie ulubionej pizzerii, więc czekam niecierpliwie. Jeszcze półtorej godziny.
0
@Gary znowu pizza?
2
@mrboom placki ziemniaczane i do tego bitki wołowe.
1
@mrboom zrobiłam sobie kurczaka w panko i do tego kalafior.
0
@July_6_BcN Jak znowu? W sobotę była ostatnio. xD Poza tym to inna pizza, w sobotę jadłem taką na grubym cieście z 4 rodzajami mięsa (koleżanka się śmieje, że powinna nazywać się Quattro Mięsaggi), a dziś będzie kulturalnie nr 17 stąd: https://glodnamalpa.pl/czestochowa/
0
@Gary dobra, przekonałeś XD
Jak pojadę do Częstochowy wydobyć „mój misterny plan”, to się z Wami umówimy na pizzę (:
0
@July_6_BcN O ile nie przyjdziesz z pielgrzymką (bo w tym okresie to my stąd zwiewamy), to spoko. Jak mniemam Ty na "Quattro Mięsaggi" nie reflektujesz i bardziej przekonała Cię nazwa Głodna Małpa? xD
0
@Gary najbardziej ta małpa XD
Ale nie powiem Ci, kiedy tam się zjawię, zależy kiedy będzie taka konieczność.
0
@July_6_BcN Nie wiem, czy mam Ci życzyć, żeby taka konieczność była. xD No ale jak to "misterny plan", to chyba coś pozytywnego a nie "konieczność"?
Ja mam "misterny plan" wybrać się do Warszawy za 3 i pół tygodnia i wybrać się do ulubionej warszawskiej pizzerii (tak, znowu pizza, mam ograniczone menu xD).
0
@Gary ooo a do jakiej? Może znam.
0
@July_6_BcN na kolanach do obrazu NMP? Raz szedłem :D
1
@mrboom
makaron z serem uwielbiam:)
oczywiście że na słodko:)
0
@July_6_BcN "Na Barskiej". Pierwszy raz tam byłem chyba w 1998 roku i do teraz jest to moja ulubiona pizzeria. W podstawówce miałem z rodzicami układ, że za trzy piątki z polskiego będzie wizyta na Barskiej.
1
@mrboom też raz szłam, na pielgrzymce przedmaturalnej. Kolegę tam zgubiłam i katechetka mało mi łba nie urwała :D
@Gary o to tam mnie jeszcze nie widzieli…
0
@July_6_BcN Podobno najstarsza pizzeria w mieście.