- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1396 Culés
Gorące dyskusje
DariaFCB
148
A pochwalę się. Miesiąc temu urodziłam synka! Młody jest zdrowy i nawet bardzo nie dokucza.... » Czytaj dalej
41 odpowiedzi
Safrani
47
Sejm przegłosował projekt ustawy ws. zakazu patostreamingu. Projekt zakłada kryminalizację... » Czytaj dalej
44 odpowiedzi
Michu94
3
Japrdl, real sobie działa po cichu z transferami, a my zostaliśmy i prawdopodobnie, zostaniemy z... » Czytaj dalej
19 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1396 Culés
10
Skromna zaliczka:
9 sierpnia 1995 r. Legia Warszawa pokonała IFK Göteborg 1:0 po golu Jerzego Podbrożnego w pierwszej rundzie eliminacji Ligi Mistrzów. Pierwszy krok do raju. Od reformy Pucharu Europy i powołania Champions League w 1992 roku mistrz Polski po raz czwarty próbował zameldować się w fazie grupowej najbardziej elitarnych klubowych rozgrywek. Po dwóch nieudanych próbach Lecha Poznań, swoje drugie podejście rozpoczynała Legia. Rok wcześniej warszawianie odebrali srogą lekcję od Hajduka Split. Teraz los na ich drodze postawił równie silnego mistrza Szwecji. IFK Göteborg to ćwierćfinalista poprzedniej edycji, który po dwóch remisach tylko bilansem bramek ustąpił Bayernowi Monachium. W konfrontacji z ekipą opartą na reprezentantach Szwecji (brązowych medalistach mundialu 1994) legioniści z pewnością nie byli faworytami. Podjęli jednak rękawice i przed własną publicznością wywalczyli skromną zaliczkę przed rewanżem.
@Safrani
@Ogorinho1974
@Mixtape
@misterio
@Lionel_Messi10
@KrychaFCB
@FcPortoFan1999
@Arkon
@Adran360
2
@FCBparasiempre Tamta Legia i Widzew to było coś nie do powtórzenia na obecne czasy.
2
@FCBparasiempre Byłem małym dzieciakiem jak ogladałem ten dwumecz, ależ to były emocje. Pamietam jak przeżywaliśmy te mecze z chłopakami na boisku. Piękne czasy takie beztroskie.
To była bardzo mocna Legia w fazie grupowej ogrywalismy mistrza anglii Blacburn Rovers z Krisem Satonem, Dejwidem Battim, Heningiem Bergiem i alanem Szirerem w składzie.